Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby
im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?

· 

Użytkownik "Tacker" wystukał taki tekst:

Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może
przydałby im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w
internecie. Kto na pozwala?


ja mam kilka kont GG z fikcyjnym wiekiem, czy jakbym uzył któregoś z nich do
kontaktu na allegro, musiałbym im wysyłac im dowód??
bez sensu



Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby
im się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?


Allegro powinno wtedy zmusić do wpisania swojego numeru PESEL. tedy
wszystko stanie się jasne.

---
Pozdrawiam
Fafek


Z reguły gdy sprawdzam podany numer gg na aukcjach, na których roi się
od błędów ortograficznych i pisownia pozostawia wiele do życzenia to
ukazuje mi się wiek nieprzewidziany regulaminem allegro. Może przydałby im
się jakiś detektyw? dzieci nie powinny handlować w internecie. Kto na
pozwala?


A ja pare razy mialem do czynienia z dzieciakami kupujacymi na moich
aukcjach. Odbierali osobiscie, wplacali na poczcie, badz prosili rodzicow o
przelanie. Generalnie  ok 90% kupujacych na moich aukcjach ponizej 18 lat
wywiazywali sie bez swojego zadania. Ja np. konto na allegro zalozylem majac
16 lub 17 i mam je do tej pory z ponad 600 gwiazdkami i prawie 900
pozytywami :) Takze nie uwazam, ze nalezy z gory przekreslac wszystkich


· 

P.S.
Moze mnie ktos oswieci: skad u duzej ilosci osob piszacych na grupe,
czy tez (co doprowadza mnie do lez) wystawiajacych komentarze taka
koszmarna ilosc bledow ortograficznych??? "nieżetelny, tranZakcja,
zepsóty" to tylko kilka przykladow. Nie czepiam sie literowek, bo to
sie kazdemy moze zdarzyc, ale zeby podsta ortografii nie znac?


Ja to widzę tak:
Większość ludzi, którzy kształcili się kiedy byliśmy pod butem Rosji potrafi
porządnie sklecić zdanie. Dziś, wszystkich tych którzy pamiętają tamte czasy
można łatwo rozpoznać w sieci. Reszta to dzieci, które dostały neostradę na
gwiazdkę i mają szkołę głęboko w dupie. No cóż ale to już jest niestety OT
:D

Pozdrawiam




| Ja to widzę tak:
| Większość ludzi, którzy kształcili się kiedy byliśmy pod butem Rosji
potrafi
| porządnie sklecić zdanie. Dziś, wszystkich tych którzy pamiętają tamte
czasy
| można łatwo rozpoznać w sieci. Reszta to dzieci, które dostały neostradę
na
| gwiazdkę i mają szkołę głęboko w dupie. No cóż ale to już jest niestety
OT
| :D

| Pozdrawiam

Masz rację. Zjawisko widać nie tylko w usenecie... Swoją drogą to ciekawe
co
nauczyciele w szkołach robią?


nie czytałeś uważnie wątku.
jak ktoś chce bezstresowo przejść przez gimnazjum i liceum to sobie _kupuje_
zaświadczenie z poradni i już nic nie mozna zrobić
nauczyciel nie ma prawa oceniać jego ortografii, choć zaznacza błędy
ortograficzne, uczeń ma te znaczki głęboko w ...poważaniu tak jak i samych
nauczycieli
z mojego doświadczenia (i z wielu niezależnych badań) dyslektyków w szkolach
w duzych miastach jest kilkanaście razy więcej niż w małych miejscowościach
i nie jest to spowodowane lepszym dostępem do poradni PP
ale dyskusja jest OT i NTG


Łukasz Horodecki zapodał nam tu w


| powiedz, ma poprawianie błęów?

Ortograficznych? Tak:
http://kopete.kde.org/img/screenshots/0.7/kopete07-5.png

| I skąd ją? sourceforget?

Z http://kopete.kde.org/, ale najpierw musisz zainstalować libgadu z
http://dev.null.pl/ekg/ pamiętając o --with-pthreads przy ./configure.


dzięki serdeczne, zaraz wsadzę tam oko
błedy - tak, dziecko jest dysortografikiem, dyslektykiem - paranoja.



| Przeraza mnie jednak mielenia plyt przez sralucha w te i nazat
Ojejku, to w Sejmie nie ma ludzi z lepszą ortografią i gramatyką, i z
lepszym traktowaniem swoich dzieci?


Zasadnicze pytanie - jaki ma to zwizek z tematem (to raz) i skad wiesz na
ile dobrze traktuje swoje dzieci? Przeszkadza ci to w jakim stopniu czy po
prostu masz dola i pretensje do wszystkich za wszystko?

Siedze sobie i przegladam posts z ostanich kilku dni i co widze,
jakies 70% totalnie nie na temat, wiekszosc dotyczy muflona Damadora
czy Domadora, pies go je..l, ale jakie komentarze inteligencikow, jaka
ortografia, po prostu grzywa mi deba staje. Siedze i sobie tak wrzucam
tych matolkow do Block Senders list, wrzucam i wrzucam, tak z 34 juz
siedzi, co za dno. Jakby tylko takie sciery czekaly na jakas
prowokacje aby sie wyladowac, co za elokwecja, wypowiedzi, po prostu
dno, rynsztok.
A Wy obroncy zlodzieja jestem pewny, ze wiekszosc z was matolki, gdyby
nikt nie widzial wyrwalibyscie puszke 16-latkowi z zawartoscia tej
orkiestry co tam u was dzis gra i zbieraja na male dzieci.Powinni
takich kastrowac aby sie nie rozmnazali, bo wlasnie tacy 'pisarze' to
jest ten polski margines, to dno, ktore bedzie tylko ciezarem dla
innych i tylko zuzywaja powietrze i produkuja co2. Szkoda czasu, co tu
pisac. teraz podpisza sie tu wlasnie takie smiecie pod spodem, ktore
przez network sa taaakie mocne w swej puskatej mordzie.

Siedze sobie i przegladam posts z ostanich kilku dni i co widze,
jakies 70% totalnie nie na temat, wiekszosc dotyczy muflona Damadora
czy Domadora, pies go je..l, ale jakie komentarze inteligencikow, jaka
ortografia, po prostu grzywa mi deba staje. Siedze i sobie tak wrzucam
tych matolkow do Block Senders list, wrzucam i wrzucam, tak z 34 juz
siedzi, co za dno. Jakby tylko takie sciery czekaly na jakas
prowokacje aby sie wyladowac, co za elokwecja, wypowiedzi, po prostu
dno, rynsztok.
A Wy obroncy zlodzieja jestem pewny, ze wiekszosc z was matolki, gdyby
nikt nie widzial wyrwalibyscie puszke 16-latkowi z zawartoscia tej
orkiestry co tam u was dzis gra i zbieraja na male dzieci.Powinni
takich kastrowac aby sie nie rozmnazali, bo wlasnie tacy 'pisarze' to
jest ten polski margines, to dno, ktore bedzie tylko ciezarem dla
innych i tylko zuzywaja powietrze i produkuja co2. Szkoda czasu, co tu
pisac. teraz podpisza sie tu wlasnie takie smiecie pod spodem, ktore
przez network sa taaakie mocne w swej puskatej mordzie.


Oj ciekaw jestem "pajacyku" czy ty byl bys taki mocny jakbys spotkal tych
ludzi ktorych teraz obrazasz.16-latkowi puszke ?? skad ci to przyszlo do
tego twojego mikro mozgu.

NTG

PLONK


  Rok 2007 - marzec. Dokładnie to czwartek, 1-go. Nieco po 23-ej.
  Nagle zza rogu Budzik wrzuca na alt.pl.divx:

| internautom
| Dobram
| na prawde
| niegrmatyczne :)))
tak to kazdy
umie :))))))


-1 - "dobram" to IMHO powinno być "dobra,".

Ale co fakt, to fakt, Olesio mi paraliż gałek
ocznych zafundował. Gratulacje, masz pomysł -
- i to efektowny - na życie, tak trzymaj. Nie
żeby mi się nagle zaczęły układać słowa równo
kolumna przy kolumnie - bez zbędnych odstępów
pomiędzy wyrazami, bez zdublowanych liter ani
rażących błędów gramatycznych czy też innych,
jak ortograficzne nie daj Boże. Mnie się udać
to po prostu nie może, ja od dziecka problemy
z dysgrafią miałem (tak to się chyba nazywa -
- po prostu kulfonami piszę i czasem walę złe
litery w złe miejsca, ale widzę to od razu po

poprawnie, "rzeka" - "zjadam" literkę). Także
więc Olesio, zaimponowałeś mi tym i nieważne,
że post zrobił się NTG - odrobina umiaru oraz
kultury przemieniła wątek w ciekawą dyskusję.

:o)


Moze i tak, ale to mnie po prostu drazni. Po za tym koles nauczy sie, ze
tak
sie nie pisze i moze sprawdzi w slowniku.


Po poierwsze moze niezbyt wyraznie sie wyrazilem wiec powiem jeszcze raz:
Mam dysleksje, dysortografie i dysgrafie. teraz definicja Dysortografi
jeslibys nie wiedzial KOLES
Cytat:
"DYSORTOGRAFIĘ- jako specjalne zaburzenie w pisowni rozpoznajemy wówczas,
gdy dotyczy dziecka o prawidłowym rozwoju umysłowym, które opanowało zasady
pisowni, ma motywację do poprawnego pisania i popełnia nie tylko błędy
ortograficzne, lecz również specyficzne błędy w pisowni wyrazów.

Specyficzne błędy w przypadku dysortografii :

uporczywe opuszczanie, dodawanie i przestawianie liter i sylab.
mylenie liter zwierciadlanych,
występowanie wyrazów bezsensownych wskutek pojawienia się w wyrazie kilku
błędów. "
Koniec cytatu

Wiec uwiez mi CH..J wielki mnie obchodzi twoja rada ze slownikiem poniewaz
nie mam zamiaru siedziec ze slownikiem przy pisaniu kazdego postu aby
takiego jelopa jak ty nie draznilo to w jego jakze wrazliwe oczeta.
Po drugie jesli ktos chce naprawde pomoc to pomoze mimo moich bledow
ortograficznych. WIc po kiego grzyba zabierasz glos skoro nic

Miodek sie kurwa znalazl.

nara


| Nie niszcie mienia i przestańcie pisać po ścianach

A Ty nie jedz od dzis ok? Nic nie musze nikt nic nie musi i nikt nikogo
nie
moze do niczego zmuszac, puki to nie zagraza drugiej osobie, ja wole pisac
po scianach niz strzelac do ludzi...


Dzieci od zawsze mazały po ścianach. Dlaczego dzieci ? - wystarczy spojrzeć
na ortografię.
Tylko, że teraz mają w rękach nieporównanie potężniejsze środki.
Jacek Federowicz podawał kiedyś przykład, jak dumny może sie czuć wandal,
który dewastując budkę telefoniczną, urywa słuchawkę w jedynym aparacie
telefonicznym na 10 tysięcznym osiedlu odcinając tych ludzi od reszty
swiata. Choćby każdy z tych 10 tysięcy mieszkańców był normalnym
człowiekiem, wystarczył jeden o skrzywionej psychice, żeby pokazać, kto tu
rządzi. Taka była uroda życia w komunie.
Teraz każdy graficiarz, po dorobieniu sobie stosownej ideologii potrafi sam
jeden własnymi rękami obsmarować nawet najpiękniejsze zakątki miasta.



wyciapciał na klawiaturze:

Miales nie czytac ! To nie bylo do Ciebie !!! Wscibski???
Mnie zastanawia co taki inteligentny gosciu robi na takiej dennej
grupie, gdzie zebralo sie kilku bubkow i zrobili sobie kolko rozancowe
i wzajemnie sie adoruja. Ja mam w tylku piracki stuff, bo $50 plus tax
za gre to dla mnie maly pryszcz, ale wlasnie bawilo mnie jak te dzieci
reaguja na byle slowo, jak strasznie chca byc dorosli, och i to
slownictwo, wrecz rynsztok, a ortografia na poziomie wrecz
makabrycznym, nie wpomne o intermunkcji czy stylistyce e-maili.
Dlaczego Kopczuk? Dlatego, ze nalezy do klanu wlasnie tego kolka i
jest bardzo aktywny i zapatrzony w siebie.Zero pokory! Ot i tyle.
Nothing personal, ale troche chipnej zabawy w czasie siedzenia w pracy
sie przyda, bo mozna zrywac boki, nie trzeba placic za show jak tu
mozna go miec totaly free.
I to tyle. Juz sobie ide na dobre. No comments please!


Wiesz co? Taka zabawa pokazujesz dokladnie na co cie stac. Wszyscy
maja cie za debila i tyle, ale nei, mysli ze to kogos smieszy... No
ale coz, kazdy pkazuje sie jak chce. Po tym jak udawal z 10 innych
osob (chociazby wlasnei _prawdziwego_ Jaroslawa Jure), przyszedl czas
i na mnie. Chociaz dla mnei tez to byla swietna zabawa - jak ktos moze
sie z kogos smiac, a nie wiedziec, ze to wlasnei z siebie robi
posmiewisko :-) Tak BTW to to sie leczy...

Sorry za karmienei trolla, ostatni raz :-)



(...) dodali bezużyteczne sprawdzanie pisowni


Z tym zdaniem się nie zgodzę przynajmniej będzie mniej "dzieci neostrady" nie
umiejących pisać po polsku z prawidłową ortografią.
* żeby być uczciwym: podobno zoptymalizowali użycie pamięci
(jeszcze nie chciało mi się sprawdzić) i chyba jest odrobinkę
szybszy, ale może to autosugestia


W porównaniu do 1.5.07 działa znacznie szybciej tak ok. 10-15 %.

Bledy ortograficzne masz prawo robic. Ile lat juz tu mieszkasz? Kiedys
zasugerowales, ze prawie pol wieku.........

Ale sprawe citizen by birth chcialbym pociagnac.

Poznalismy tu sympatyczne malzenstwo z Polski. Jeszcze nie minely trzy lata
od przyjazdu, wiec nie maja obywatelstwa. Maja roczne dziecko.

Chcesz zasugerowac, ze ich dziecko nie jest obywatelem NZ?



| ja sie nie czepiam nawet twojej polonistki, i nie chodzi mi o ortografie
| tylko etyke, wiec nie widze powodu czepiac sie Holendrow, ze ktos nie
| umie czytac i nie wie o co chodzi a zabiera glos BTW popatrz na date
| chlopie i nie pierdziel, to co jest obecnie w Holandii jest po prostu
| ujmowane w ramy prawa zeby twoja Terry nie musiala byc dreczona glodem

A czy ja piszę coś innego? Chodzi mi właśnie o to ,ze metody bezprawne
nabieraja mocy prawnej.



zgodnie z prawem jakie kazdy czlowiek ma i zgodnie z prawem, ktore
decyzje o odlaczeniu przerzuca na najblizsza rodzine czyli jej meza -
nie jest to metoda bezprawna, jesli jestes na tyle litosciwy to zrob to
zastrzykiem, ktora to metoda w stanach jest wlasnie niezgodna z prawem

Najpierw konieczna była decyzja osoby
zainteresowanej. Kiedy to usankcjonowano czas na krok następny. I tyle.xc


ludzie w stanie wegetatywnmym jak tez na jego pograniczu umierali,
umieraja i beda umierali, gdzie ty tu widzisz nastepny krok, poczytaj
troche lekarzy, ktorzy widza wiedzej nizli chrzescijanskie przeslanie
zycia za wszelka cene, nie jest rola lekarze stanie obok i przygladanie
jaik ktos pierdolnie w kalendarz bedac nacpanym lekami czy dotyczy to
dziecka z rozszczepieniem kregoslupa czy tez doroslego z zaawansowana
choroba Alzheimera


widzisz... przypominasz mi kilkuletnie dzieci, ktore nie potrafia jeszcze
poprawnie mowic, ale juz zaczynaja przeklinac...
w miejscach publicznych (np. restauracja, dworzec... gdziekolwiek)...
stajesz gdzies wysoko i tez krzyczysz tak, zeby WSZYSCY Cie sluszeli,
poslugujac sie wulgaryzmami???

moim zdaniem to zwyczajnie oznaka niskiego poziomu kultury... jak i
intelektualnego...

--
pozdr.
Paweł Piotrzkowski


1. Rozmowa zeszla na inny temat i zazwyczaj nie wnikam, ale zrobie wyjatek:)
Zazwyczaj nie przeklinam:) W wiekszosci przypadkow uzywanie przeklenstw jest
naduzywane.
Jednakze uwazanie, ze uzywanie przeklenstw jest brakiem kultury moim zdaniem
jest ograniczeniem umyslowym, uwarunkowanym wychowaniem tak zwana kultura
itp, itd. Ludzie ktorzy sa zamknieci w ten sposob w pewne ramy myslowe maja
z tym problem. W przekazie najwazniejsza jest informacja!!! Forma jej
przekazania jest drugorzedna dopoki jest zrozumiala dla odbiorcy. Jednakze
sa ludzie ktorzy utozsamiaja madrosc z elokwencja i pieknym wyslawianiem.
Madrosc i kultura nie ma nic wspolnego z piekna ortografia i gramatyka!!!
Dlatego nie mam nic przeciwko kiedy ktos sobie powie kurwa, huj itp, itd.
Nie przeszkadza mi rowniez czy robi bledy ortograficzne czy nie. Po prostu
slucham co ma do powiedzenia:)
Jezeli urazilem Cie moim slownictwem, przepraszam.


Drogi Grzegorzu, logopedia to jest nauka zajmujaca sie wadami WYMOWY

      logopedia (słownik wyrazów obcych)
        (gr. lógos 'słowo, mowa' + paĂ­s, paidós 'dziecko') med. dziedzina z
pogranicza medycyny i pedagogiki specjalnej zajmująca się kształtowaniem
prawidłowej wymowy, profilaktyką i leczeniem zaburzeń mowy; n.os. logopeda.

chodzi o zaburzenia wymowy a nie pisma,jednakze w tym wypadku slabo
zrozumialy styl pisania moglby byc odzwierciedleniem wad wymowy :)

Natomiast ci co NIEUSTANNIE popelniaja bledy w pisowni moga byc np.
dyslektykami

- dysleksją określa się trudności w czytaniu lub w czytaniu i pisaniu,

- dysortografią - trudności w opanowaniu poprawnej pisowni (rażące i
nagminne popełnianie błędów ortograficznych).

Takie schorzenia powinni leczyc przede wszystkim psycholodzy i pedagodzy, a
nie logopedzi...

btw. Najprawdopodobniej to efekt pospiechu i na tym bym zakonczyl off topic
;)



| Zachowywali się jak dzieci neo. :)
Zdefiniuj w tym kontekście ,,dzieci neo''. O ile wiem neo ma
ograniczony download i upload ;-) Trzeba było takim przyciąć kabelek.


http://dziecineo.prv.pl/
Fakt, że opisują usenet, ale na hubie podobnie się zachowywali. Wspólne
elementy:
* pisanie wielu bezsensownych wypowiedzi w krotkim czasie
* używanie wykrzykników, znaków zapytania lub emotek w ilościach większych niz
to potrzebne
* niestosowanie się do zasad interpunkcji, ortografii
* "olewanie" uwag innych, nieliczenie sie z czyimś zdaniem
* agresywne odpowiedzi na zwrócenie uwagi

Do tego byli pijawkami. Udostępniali min share (600 MB), a ściągali kilka GB
dziennie. Jak przestałem udostępniać 200 GB i dałem min share to tacy byli
agresywni, że nawet było to śmieszne. :) Niestety logów już nie mam, ale byłoby
małe co nie co. :)




| szatany nie dzieci... ;P
| hehe a tak na  serio to niewidzialem ani jednego banana ale wieze ze
| byly pod glosno jest o tym.                                 %%%%
| ludzie ktorzy zucali bananami zucali z  wlasnej kieszeni na owoce
                ^^^^^^^         ^^^^^^^

       RZUCAC, WIERZYC, dziecko ...


oj sorki... musze popracowac nad ortografia :D


| jaki wyrafinowany spam - o zlozonej konstrukcji ;)
| _
| pozdr.
| jarqs

Zgadzam sie - tej grupie przydalby sie moderator i takich pacanow - co to
nie maja gdzie cos sprzedac - ciachal juz na wstepie.
Ciach i juz !
Po LAPTOKA to do sklepu albo na pl.comp.pecet a nie na REGIONALNA.

Pzdrw

Kasjopejczyk


Szanowny Panie Kasjopejczyk;

Ja piszę bardzo dużo, do wielu grup dyskusyjnych, ale przede wszystkim do
moderowanej pl.soc. historia .To jedna z dwóch grup moderowanych.
Zapewniam Pana, że ze swym poziomem umysłowym, może Pan popisywać
się pod budką z piwem. W swojej wypowiedzi  vide supra, zrobił Pan
około 10 błędów ortograficznych!!!. GRATULACJE.
Przenośny komputer nazywa się "laptop" lub "notebook"
W komputerze są różnego rodzaju gry dla dzieci i młodzieży. Tam widzę Pana
miejsce.!!!
Pozdrowienia.
m.z.  :))


wybacz... nie ja sie bledow uczepilam, tylko zaznaczylam fakt iz Wheelman
innych upomina a sam je popelnia...


Wskaz prosze razace bledy ortograficzne w moim tekscie. Chyba to, ze nie
jestem ichtiologiem nie znaczy, ze nie moge rozmawiac o np. rekinach.

chyba kazdemu zmarlemu szacunek sie nalezy? obojetnie czy bedzie
nedzarzem,
czy Papiezem...


Kazdemu ? A co powiesz o czlowieku, ktory przez 20 lat zamordowal 250 osob ?
Mam szanowac Jego czy jego cialo po smierci ? Juz nawet nie wspominam o
gwalcicielach dzieci...


| Wskaz prosze razace bledy ortograficzne w moim tekscie. Chyba to, ze nie
| jestem ichtiologiem nie znaczy, ze nie moge rozmawiac o np. rekinach.

ale mi to ni ziebi ni grzeje czy Ty robisz bledy i jakie :) ale nie lubie
jak ktos innym wytyka bledy a swoich nie widzi... i tyle :)


No ja ich nie widze... bo ich nie ma :)

| Kazdemu ? A co powiesz o czlowieku, ktory przez 20 lat zamordowal 250
osob
?
| Mam szanowac Jego czy jego cialo po smierci ? Juz nawet nie wspominam o
| gwalcicielach dzieci...

ale dlaczego mowisz o skrajnosciach ??? mozna by polemizowac na temat tego
czy takiego osobnika mozna nazwac czlowiekiem...


ale polemiki nie bedzie bo tu jest miejsce na  EOT.


Witam
...wszystkie dzieci w piaskownicy. Dlaczego w piaskownicy? Bo przeżyłem małe
deja vu kiedy poczytałem sobie listę. Małem nieodparte wrażenie że znajduję
wśród dzieci wiecznie kłócących się o błahostki. Moje wrażenia spotęgowane
były Waszą wprost zadziwiającą znajomością zasad ortografii.

Ups
Zapomniałem się przedstawić
Gerard vel Cycu



Witam
...wszystkie dzieci w piaskownicy. Dlaczego w piaskownicy? Bo przeżyłem
małe
deja vu kiedy poczytałem sobie listę. Małem nieodparte wrażenie że
znajduję
wśród dzieci wiecznie kłócących się o błahostki. Moje wrażenia spotęgowane
były Waszą wprost zadziwiającą znajomością zasad ortografii.




Witam
...wszystkie dzieci w piaskownicy. Dlaczego w piaskownicy? Bo przeżyłem
małe
deja vu kiedy poczytałem sobie listę. Małem nieodparte wrażenie że
znajduję
wśród dzieci wiecznie kłócących się o błahostki. Moje wrażenia spotęgowane
były Waszą wprost zadziwiającą znajomością zasad ortografii.


hmmm... Komunia ...
niechybnie komunia ... rodzice kupili komputerek hehe i trza sie pochwalic
???
no no paluszki ladnie pracuja na klawiaturce ... wszystkie literki tam gdzie
powinny byc  hyhy ...pani w szkole wyuczyla ...
ale czas juz na paciorek ... pa
aha , co z wrazenia zapomnielismy jak sie nazywamy ???

drydark


no Cycolu...ale chyba nie czujesz sie lepszy...? ;)
wiesz to uczucie wzgledne..mozna sie niezle przejechac ;) - chyba, ze z
ortografii dostawales w szkolce same lufki i teraz odreagowujesz...
oczywiscie prosimy przyklady tej "ortografii" - tez chcemy sie posmiac..
no i niech sie przedstawi nam nowy czlonek grupy dyskusyjnej Cycu vel
"miszcz" ortografii (nick wiele mowi o czlowieku!) - pochodzacy niechybnie z
sieci naszego kolegi Lamagry..;)
pozdrowionko syrius
P.S.aha.. jakes taki powazny Cycolino, to powiedz jeszcze ile masz latek -
my "dzieci" bedziemy mieli nowy autorytet ;)...z zawodu pewnie jestes
polonista - drydark masz konkurencje ;)))

Witam
...wszystkie dzieci w piaskownicy. Dlaczego w piaskownicy? Bo przeżyłem
małe
deja vu kiedy poczytałem sobie listę.


Małem nieodparte wrażenie że znajduję
^^^^^^^^ Małem??? co to znaczy panie nauczycielu??


wśród dzieci wiecznie kłócących się o błahostki. Moje wrażenia spotęgowane

były Waszą wprost zadziwiającą znajomością zasad ortografii.


heh co to bedzie jak uczyc beda ci co sami nie umia?

Vigo


no to mamy na grupie drugiego "Santorskiego" ;) - co do zawracania glowy
takimi pierdolami to przeciez ty pierwszy zaczales sobie nimi zawracac
"czaszke" ;)
napisz ksiazke pt. "Teoria Piaskownicy a organizacja na kanale #zory
konkursu "Miszcz Ortografii"
zbijesz na tym fortune...co do pomyslu "piwka" Viga - jest swietny, tylko
kup sobie od razu flaszke czystej...
ja czasami czuje sie dzieckiem - szczegolnie jak sie bawie z moim synkiem
:) - i szkoda mi ciebie, zes taki dorosly - mozesz z tej calej powagi sie
rozchorowac ;) - szczegolnie tu w necie...
uszanowanko
"zdziecinnialy_na_grupie_kanalu_#zory"  belfer - syrius ;)))

ccvxvxvvvv

Witam
...wszystkie dzieci w piaskownicy. Dlaczego w piaskownicy? Bo przeżyłem
małe
deja vu kiedy poczytałem sobie listę. Małem nieodparte wrażenie że znajduję
wśród dzieci wiecznie kłócących się o błahostki. Moje wrażenia spotęgowane
były Waszą wprost zadziwiającą znajomością zasad ortografii.



Niestety przez nieuwage moich dzieci post ten został wysłany troche
zawcześnie nie został jeszcze ukończony ale wystarczy. Odpowiem koledze na
temat zakładania grup o ile dobrze pamiętam to w 1997 roku jedynym z
niewielu dotępów do usenteu był Uniwersytet Warszawski i nie podejrzewam aby
Pan tam kiedykolwiek studiował ale proszę popytać czy nie istniała grupa o

Linuxa bo go nie używam również nie używam sytemów Microsoftu gdyż są
beznadziejne o czym świadczą naprzykład wypowiedzi użytkowników w/w
systemów.
Generalnie rzecz biorąc niema systemów doskonałych bo takowe nie istnieją,
natomiast szlag mnie trafia kiedy wchodząc do kawiarenki internetowej w
Polsce wszystko jest wyposażone w XP no cóż taki jest ten świat. Natomiast
nikt z was nie może oponować przy teori że system XP jest super przynajmniej
raz każdy w użytkowników tego sytemu miał niebieski ekranik tak sławny z

skromnym zdaniem i nie musze chwalić się swoimi osiągnięciami przed
wszystkimi na grupie. Bo kiedy ja używałem pierwszego komputera to wróbelki
nawet o komputerach nie ćwierkały bo o ich  istnieniu nie wiedzały. Polecam
Wam poczytanie histori. Pozdrawiam wszystkich nieszczęsnych użytkowników

bo ludzie mogą nie dostrzec róznicy
" Więc więcej postów już nie będzie i polecam    ^^^^^ słownik ortograficzny

"poza dyslektykami i dysgrafikami"
- to wszystko tlumaczy

| Niestety za błędy w mailu muszę obciążyć pracownika wysyłającego maila
| Chyba webmastera, bo tekst jest skopiowany z waszej strony www
Czy kiedy Wasza sekretarka przekreci nazwe mojej firmy w rozmowie z
potencjalnym klientem, to tez jedyne, co bedzie PolNet mial do powiedzenia
to: "musze obciazyc pracownika"? Wybaczcie, ale w szanujacej sie
instytucji
oferte handlowa i reklame sprawdza sie kilka razy. Nieznajomosc ortografii
(poza dyslektykami i dysgrafikami) swiadczy zle o pracowniku. A zly
pracownik swiadczy o firmie.

Kuba

--
fundacja KIDPROTECT - swiat przyjazny dzieciom
www.kidprotect.pl




witam jeśli szuka Pan ręczników jednorazowych to proponuje aby Państwó
załatwiła to moja Fundacja na rzecz dzieci chorych na białaczke która jako
jedyna w Kraju prowadzi dzałalność gospodarczą Rekalam dzeuk Transport BHP
zielone ręczniki 250szt w patce cena 13zł
0502089851
wspłópracując znami są ulgi podatkowe


To może za te ulgi podatkowe kupić Wam słownik ortograficzny?
Bo takie kwiatki jak "Państwó", to rzeczywiście rzadko sie zdarzają ;-P


fakt o ksiarzke< bedzie bardzo trudno dzieki sebcio za odpowiedz <purystow
przepraszam-;))))
i obiecuje poprawe
pozdro





| pytanie jak w tytule  chcialbym rozpoczac programowanie Visual-u
poszukuje
| wydawnictwa ktore pomoze mi rozpoczac nauke...niestety na rynku jest tak
| wiele ksiarzek ze nie wiem co kupic
| prosze o rade

no jak dla Ciebie to slownik ortograficzny bo takiej ksiarzki< to
chyba nie znajdziesz ;-)

Widzialem VB-vademekum profesjonalisty wydawnictwa Helion. Calkiem mi
sie spodobala. Ja np. lubie sobie czytac tutoriale w sieci. Jak
przeczytasz cale multum to cos zalapiesz ;-)

Pozdrawiam,
Sebcio

"Patrz dziecku w oczy"



Witajcie!

Czy znacie jakies programy edukacyjne dla dzieci, ktore mozna umiescic
w autoexecu? Nie chodzi tylko o automatyczne uruchamianie programu ale
rowniez o wymuszenie pracy z programem przez jakis czas.

z tabliczki mnozenia, ktory zakonczy dzialanie (czyli pozwoli
uruchomic komputer) dopiero po 20 poprawnych odpowiedziach.
Skutecznosc tego programu jest dosyc duza, bo 9-cio letni "tester" nie
ma juz problemow z tabliczka w szkole.

Teraz chcialbym mojemu "testerowi", przy kazdym wlaczeniu komputera,
zadac kilka pytan z ortografii albo kazac przeczytac czytanke i
odpowiedziec na jakies pytanie.
Znacie jakies gotowe programiki tego typu?

koniecznosci przepisywania slownika ort., albo ksiazeczki z
czytankami. Czy mozna gdzies w sieci znalezc takie czytanki dla
dzieci?

Followup: pl.soc.dzieci, pl.comp.pecet, pl.comp.programming

Pozdrawiam,
---
 _()_Marcin Piaskowski___  ____  _  _   "Behind every great fortune,
(_   )( // )(_  _)(  _ ( ___)( )/ )      there is a crime"
 / /_  )    (  _)(_  )   / )__)  )  (                         BALZAC
(____)(__/\__)(____)(_)\_)(____)(_)\_) ICQ:3920979 GSM:+48 601 516200



z tabliczki mnozenia, ktory zakonczy dzialanie (czyli pozwoli
uruchomic komputer) dopiero po 20 poprawnych odpowiedziach.
Skutecznosc tego programu jest dosyc duza, bo 9-cio letni "tester" nie
ma juz problemow z tabliczka w szkole.


Super ! Moze opublikuj ? Magdalena na pewno chetnie by wrzucila na serwer.
A jak sobie radzisz z niepozadanym modyfikowaniem autoexec.bat ? czy dzieci
do tego nie dorosly ?

Teraz chcialbym mojemu "testerowi", przy kazdym wlaczeniu komputera,
zadac kilka pytan z ortografii albo kazac przeczytac czytanke i
odpowiedziec na jakies pytanie.
Znacie jakies gotowe programiki tego typu?

koniecznosci przepisywania slownika ort., albo ksiazeczki z
czytankami. Czy mozna gdzies w sieci znalezc takie czytanki dla
dzieci?


Sa takie stare programy, ale niestety bez wymuszania...

danych
w pliku. Byloby to uniwersalne rozwiazanie do wszystkich zastosowan.

ZN



Teraz chcialbym mojemu "testerowi", przy kazdym wlaczeniu komputera,
zadac kilka pytan z ortografii albo kazac przeczytac czytanke i
odpowiedziec na jakies pytanie.
Znacie jakies gotowe programiki tego typu?


Szanowni Panstwo,

Pragne zaprosic do odwiedzenia multimedialnego serwisu dla dzieci:
www.zabawy.pl
Znajduja sie w nim gry i zabawy edukacyjne dla najmlodszych.
(zabawy ortograficzne, matematyczne, muzyczne i wiele innych).
Wiem z doswiadczenia, ze do tego typu zabaw polaczonych z nauka dzieci nie
trzeba przekonywac.

Firma która udostepnia ten serwis (Ambient) od 5 lat specjalizuje sie w
nauczaniu dzieci za pomoca komputera.Miedzy innymi jestesmy autorami
kilkunastu programów na CD-ROM, w tym serii "Klik uczy.."
dla Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne S.A - najwiekszego wydawcy
podreczników szkolnych w Polsce.

Serdecznie pozdrawiam,
--------------------------------------------
Adam Mikiciuk
Ambient
pl. Zolnierza Polskiego 5
PL 70-551 Szczecin, Poland
tel +48 (91)4334104, tel/fax: +48 (91)4345633
www.ambient.com.pl
--------------------------------------------


Cześć!

*Re: *** ppp do yoricka* której autorem jest niejaki Robert
Brachun.
Można tam przeczytać m.in.:

Witay... ppp

| p Niejaki yorick, ktory korzysta z sieci tylko poto aby
| p wytykac innym bledy (na bardziej ambitne listy chyba go
| p nie stac) i samemu sie dowartosciowywac (widocznie niczym
| p innym nie potrafi sie wykazac), jest najprawdopodobniej
| p osoba bardzo ograniczona , ktora nie ma pojecia o tym, ze
| p niektorzy ludzie sa poprostu _"dysortografami"_.
| p INFORMUJE yoyo, sorry yoricka, ze istnieje wsrod
| p spoleczenstwa cos takiego co nazywa sie
| p    
                                    _*#DYSORTOGRAFIA!!!#*_
Sorry że się wtrącam (i za OT)ale chcę wyrazić swoją opinię;
Nie ma czegoś takiego jak dysortografia, dysgrafia czy
dysleksja. Jest tylko LENISTWO, NIEUCTWO, WYGODNICTWO i
BRAKI WYCHOWAWCZE.


:)))))))))))))

może i nawet :)) z tym że przepisywałem pewnej doktorantce prace
o dzieciach dyslektycznych, i wygląda na to, że nieuctwo to
zaledwie część czynników, bo np. moża się nauczyć ładnie pisać,
wkuć na pamięć zasady ortografii itd. Ogólnie to mówi się o
dzieciach dyslektycznych, którym trzeba poświęcić więcej czasu,
niż "normalnemu" ;))) dziecku.
Ale w gruncie rzeczy masz rację... w 30%  :)))))


Witajcie,

    Tak sobie przypomniałem że w bardzo zamierzchłych czasach kiedy jeszcze
w Warszawie na Grzybowskiej była giełda komputerowa (tu gdzie dziś stoi
hotel Westin), a w podstawówce obok kwitło piractwo, na pierwszym piętrze
tejże szkoły sprzedawało gry na kasetach pewne małżeństwo (jak dobrze
kojarze mające mniej więcej około 30 lat wtedy!). Kasety były głownie
nagrywane w KSO 2000  i Normalu.... i większośc kaset było tytułowanych
"Atarax zestaw X" - gdzie X to był sobie jakiś tam numer. W tamtych czasach

tymże handlowcom w zamian za darmowe zestawy kaset które mogłem sobie
wybrać. Nastepnie moje produkcje pojawiały sie miedzy innymi na kolejnych
zestawach. Moimi hitami były takie produkcje jak Wheel of Forume,
historic... ortografia... nauka jez rosyjskiego, test z geografii...
wszystko co je łączyło to oprócz miernego poziomu samych programów
(technicznie i merytorycznie) to jezyk programowania BASIC
Jezeli ktos z was ma te super produkcje na dysku.... stawiam piwo... albo
robie przelew na piwo :))).... szukałem długo w sieci... i bez sladu :((
.... a chciałbym kiedys pokazac to swoim dzieciom :))) których jeszcze nie
mam :)))) .... ale...

plisss pomóżcie...


Dnia 2002-08-13 dostałem list:

| Onet:

: | : | [ktos inny]
: | : "funkcja odswierza kontrolke" hmmm ?
: |                  ^^???
: |        Wlasnie, hmmm.
: Zgadzam sie 'funkcja odswierzajaca kontrolke'
                            ^^???!!! Na to ja sie nadal nie zgadzam!
                                 Skoro juz pracujemy z jezykiem, to
                                 moze jednak korzystajmy ze slownikow!


To może trzeba dzieciom powiedzieć, o co chodzi, bo chyba nie
zrozumiały. "odświeŻać"!!!

Słownik ortograficzny nie boli. MM.
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/



Dnia 2002-08-13 dostałem list:

| | Onet:

| : | : | [ktos inny]
| : | : "funkcja odswierza kontrolke" hmmm ?
| : |                  ^^???
| : |        Wlasnie, hmmm.
| : Zgadzam sie 'funkcja odswierzajaca kontrolke'
|                            ^^???!!! Na to ja sie nadal nie zgadzam!
|                                      Skoro juz pracujemy z jezykiem, to
|                                      moze jednak korzystajmy ze slownikow!

To może trzeba dzieciom powiedzieć, o co chodzi, bo chyba nie
zrozumiały. "odświeŻać"!!!

Słownik ortograficzny nie boli. MM.


Prawda. o ile ma się go pod ręką.

Kajam sie i obiecuje uważać co piszę, ale nie czepiajcie sie za dużo
czegoś co nie ma wpływu na sens wypowiedzi.


sądziłem że zamiast wymądrzania dostane informacje od fachowców
z pierwszej ręki, nie podałeś nawet właściwego fut-a.


    Skąd my mamy to wiedzieć ? Piszemy przeglądarki albo co ? Zapytaj na
pl.comp.pecet albo na pl.comp.programing. Czy pytałbyś pisarza dlaczego
twoje dziecko ma problemy z ortografią ?


| OMG, 15 godzin, a ja idiota ciezki tyle lat zmarnowalem... :-|
Może otworzymy coś swojego? Dwa razy szybciej za połowę kasy? ;o)


Uczyles kiedys cudze dzieci? :-/

Ale w sumie mozemy, nawet za 1/3 ceny, tyle ze z egzaminem
wstepnym z predyspozycji i rozmowa
kwafi... klawi... kfali... tez wstepna...:P

Widze to tak: YaaL przewodniczy komisji egzaminacyjnej.
Ekipa w4a ocenia estetyke stroju kandydata, a
etanki z walidatorami sprawdzaja CV pod katem
ortografii, interpunkcji, semantyki i estetycznych wciec
w kodz... tfu, w tekscie.

Chorera, duzo studentow to my nie bedziemy mieli :D



pl.comp.www

| Może otworzymy coś swojego? Dwa razy szybciej za połowę kasy? ;o)
Uczyles kiedys cudze dzieci? :-/


W dalszym ciągu mam ważne uprawnienia nauczycielskie ;o

Ale w sumie mozemy, nawet za 1/3 ceny, tyle ze z egzaminem
wstepnym z predyspozycji i rozmowa
kwafi... klawi... kfali... tez wstepna...:P


Predyspozycje to się sprawdza w kasie przy wpłacie za egzamin :o

Widze to tak: YaaL przewodniczy komisji egzaminacyjnej.
Ekipa w4a ocenia estetyke stroju kandydata, a
etanki z walidatorami sprawdzaja CV pod katem
ortografii, interpunkcji, semantyki i estetycznych wciec
w kodz... tfu, w tekscie.

Chorera, duzo studentow to my nie bedziemy mieli :D


Jak Ty nic o życiu nie wiesz :o)
Przygotowuwuwujemy stronę z opisem kursu, pozycjonujemy ją przez
serwisy własne i klientów (a co!), po czym prowadzimy weekendowe
kursy błyskawiczne. Za weekend bierzemy po nieopodatkowane 1000
złociszy na rękę i wystawiamy certyfikat "Tego I Owego" ;o)



Znalazłem gdzieś w książce że należy wpisać
<META HTTP-EQUIV="content-type" CONTENT="text/html"; character=iso-8859-2"


Trzeba to wpisać w każdym dokumencie. Znaki masz zakodowane
prawidłowo, brak tylko poprawnej deklaracji.

spróbowałem ale  to nie przyniosło żadnych rezultatów. Czy ktoś może mi
podsunąć jakiś inny pomysł jak to naprawić? Szkoda mi dziecka bo się troche
napracowało a poza tym ma zapał do dalszej nauki :-)


Zwróć dziecku uwagę na ortografię


braffo
a nie przyszlo nikomu do glowy ze ten chlopiec moze byc jeszcze malym
dzieckiem?
zdegustowana isia

Czepiamy sie bo:
Po pierwsze chłopak nie wie o czym mówi (czy mozecie podac mi ze 3
serwery);
Po drugie ortografia! ("muj"). Jeszcze kilku takich i grupa stanie się
pośmiewiskiem polskiej sieci.



1. Pokaz mi prosze blad ortograficzny w moim poscie.
2. Nie uzywam "ogonkow" ze wzgledu na niekomaptybilnosc wielu czytnikow
itd... itd...
3. Tutaj czyta to "specjalistyczna" grupa osob, ze tak sie wyraze, tam,
czyli na stronach www ma dostep do tego o wiele wieksze grono uzytkownikow
sieci
4. troche logiki proponuje przy odpowiedziach, chyba ze zalezalo wam na tzw.
pyskowce, wiec jesli tak to eot. Jesli nie to z mila checia przeczytam
logiczne i uzasadnione odpowiedzi.
5. A podsumowujac, trzeba czytac a pozniej odpowiadac. Pytanie dotyczylo
publikacji na stronach a nie usenetu. Ale to tak na marginesie

rgds
andy

| Czy tak trudno sprawdzic swoja pisownie i ortografie w publikowanych
| tekstach na swoich stronach ?

1. Po co je zadajesz?
2. Dlaczego sam się do zasad ortografii nie stosujesz?

--
Łukasz Piec * http://piecyk.org
= wielkim człowiekiem jest ten, kto nie zatracił serca dziecka =




Andrzeju, nie obruszaj się, bo moja odpowiedź z założenia miała być
zabawna -
adresowana do Ciebie, owszem, ale w ramach grupy dyskusjnej. Cieszę się,
że
udało mi się rozbawić Elę i wcale nie uważam za nietakt jej uśmiechu pod
postem. A swoją drogą wierszyki ortograficzne to świetna zabawa. Pamiętam,
jedną z moich pierwszych samodzielnie przeczytanych (podsuniętych przez
mamę :)
książeczek "Babcia na jabłoni", w której chłopczyk, którego zmorą była
ortografia, z przyjemnością pisał dyktanda, które za każdym razem ujęte
były w
zabawny wierszyk. Coś takiego np.: "od stóp do głów wpatrzone w nów
leciały w
niebo stada krów."
Widząc jak dobrze ci idzie układanie wierszyków dla dzieci, podsuwam
pomysł
i pozdrawiam z uśmiechem od ucha do ucha

Agaska
 Witaj!


Dziękuję za wyjaśnienie. Przepraszam, że niesłusznie posądziłem Cię o
złośliwość. Rad jestem z wyjaśnienia się całej sprawy. Naprawdę bardzo się z
tego cieszę od razu świat stał się dla mnie piękniejszy.
Przepraszam! Dziękuję! i Pozdrawiam!  :)))
Andrzej.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




[ gjon ]:

| nie mam zamiaru pochwalać tej jego husarii, ale przesadzasz/cie
| z "konsekwencjami" i wnioskami... błędy początkujących vel
| młodości...

Każdy/a sobie czyta (lub _nie_ czyta), jak mu/jej
w duszy gra, jak doświadczenie podpowiada, jak
ceni (lub nie) swój czas. Wystarczył jeden dzień,
żeby ów 'początkujący vel młody' zebrał 3 plonki,
uwagę o braku manier i uwagę n/t ortografii.
(Mimo znikomej frekwencji spowodowanej przez
majówki.) To wybitne osiągnięcie: wygląda więc
na to, że i edukacja może potrwać. Co do
"konsekwencji" -- to Ty przesadzasz. Są żadne:
stracił iluś czytelników i tyle.

a_r


ów "początkujący vel młody" chce zabrać głos...

Drodzy grupowicze!!!
Uprzejmie oznajmiam, że mam gdzieś wasze plonki.
PROSZĘ BEZ PANIKI!!!
Marta J. - nie chisteryzuj...
Wszystko czego chcę to trochę "pogadać" tudzież popisać o poezji...
To wy we wszystkim szukacie tanich sensacji...
To wy ochoczo piszecie *plonk*
To wy zdaje się dorośli - zachowujecie się jak dzieci...
Być może jestem ortograficznym gamoniem, być może jestem grafomanem, ale
wiecie kim jestem dla was przedewszystkim??? JESTEM KIMŚ NOWYM...
I tego właśnie nie potraficie zaakceptować...
Wlazłem do tej grupy jak słoń do składu z porcelaną...
Mam dobre intencje, lecz wam przeszkadza to, że jestem NOWY i nie płaszczę
się przed wami błagając o akceptację...
A wszystko co możecie zrobić to dziecinne *plonk*
Nic więcej...

Marcin Steciuk



|  poza tym to Amerykanie
|  - dzieciom można wiele wybaczyć ;)
heh. chyba na najbliższym obiedzie rodzinnym się solidnie pokłucimy.


                                                               ^^^^
z pewnością o ortografię ;-)

Ale, że by było mi łatwiej krytykować  Cię


        ^^^
z pewnością ;)

rozwiń proszę to mysl. I się nie próbuj wyłgać ,, :) ''  i tym,
że to OT :)


raczej NTG ;)

co do meritum rozwinięcie jest bardzo krótkie:

ile lat ma ich kultura, a ile nasza?  :-)

|  nie.
|  są takie symbole
|  że z kupczeniem nimi
|  nie jestem się w stanie pogodzić
eee tam. a gdzie tu kupczenie?


a na czymże oparta jest  cała ta reklama?

dramatyzujesz.


owszem.
bo to jest dramatyczne

a.
ps. dalszy ewentualny ciąg
jednak z różnych powodów proponuję przenieść
na najbliższy rodzinny obiad :)


"Asasello" :

"Tomek Kobyliński":
|  poza tym to Amerykanie
|  - dzieciom można wiele wybaczyć ;)
| heh. chyba na najbliższym obiedzie rodzinnym się solidnie pokłucimy.
co do meritum rozwinięcie jest bardzo krótkie:
ile lat ma ich kultura, a ile nasza?  :-)


Jeśli uwzględnić tradycję niewolnictwa od Mezopotamii -  8 tysięcy :)
Silne tradycje starotestamentowe - ze 6000? Demokrację od ateńskiej idąc -
2500.

Że Ty o materialnej?
No, OK, ulice jednokierunkowe w Londynie były już w 1617, ale światła to
jednak w Ohio w 1914. Independence Hall ma 250 lat, a większość Paryża
zaledwie 150 ;)

[...]

ps. dalszy ewentualny ciąg
jednak z różnych powodów proponuję przenieść
na najbliższy rodzinny obiad :)


Kibicując młodemu pokoleniu rodu:

g.

(ucz się Tomaszu ortografii, wytrąć Ojcu tę oczywistą broń z ręki ;)


***
alfonsy i kurwy toczą pląsy
mam na nazwisko Burda
pewnie prowadzę burdel
na kółkach.
od święta nakładam sutannę,
lubię te damskie ciuszki
służę w nich do mszy.
prezerwatywa to wielce
rzecz naganna i niestosowna,
nie wypada powiedzieć młodej
damie kutas,pizda w nocy gwizda.
wracając do Ginsberga
według niego chuj i ręka
i otwór w dupie są święte!
kobieta kopulująca z psem nie mniej
jest święta.
imię antychrysta
to Aleksander Kwaśniewski
a Jolanta Kwaśniewska nie mniejszą
ma winę zachęcając
dzieci by czytały Harry Potera.
jeszcze nie kopulowałem
nigdy z indykiem dziękczynnym
zakupionym w hipermarkecie
na święto dziękczynienia
ale bywałem na przyjęciach
u arcybiskupa Paetza.


Smutne to jest to, że ty poważnie traktujesz to swoje pisanie.
Pseudooetyckie opisywanie czegoś, czego nie przeżyłeś jest po prostu
pierdoleniem bez sensu.
Na marginesie; zdarzało ci się niezłe teksty okaleczać ortografią, a teraz
ni z gruszki ni z pietruszki odzyskałeś mowę ojczystą. To kiedy miałeś nas w
dupie, przedtem czy teraz?

Szczepan


Witaj,
nie jestem co prawda wyrocznia w tych sprawach ale o ile dobrze pamietam, to
pisze sie to "hadko". Jest to okreslenie, ktore ma wzmacniac wypowiedz,wiec tym
bardziej musi to byc twarde "H" anie miekkie "CH", ktore wypowiedz by jednak
osłabialo. My, nasze pokolenie niestety juz tego nie potrafimy, ale dawniej,
zwlaszcza, Ci, ktorzy wychowywali sie we wschodnich regionach polski
(przedwojennej) nie mieli zadnych problemow z ortografia jesli chodzi o CH i H
wlasnie dlatego, ze wymawiali je (i tak uczyli sie od dziecka) CH jako
bezdzwieczne, slabe i H jako dzwieczne, mocne.
Co sie zas tyczy pytania o zapozyczenia to nie potrafie niestety odpowiedziec.
Choc dla mnie brzmi to bardzo wschodniacko. Tak mowiła własnie moja rodzina,
ktora pochodzila ze Lwowa...
Tak wiec czekam razem z Toba na rozwiklanie tej zagadki jesli chodzi o geneze
slowa.
Pozdrawiam serdecznie,
hanka

osłabialo. My, nasze pokolenie niestety juz tego nie potrafimy, ale
dawniej,
zwlaszcza, Ci, ktorzy wychowywali sie we wschodnich regionach polski
(przedwojennej) nie mieli zadnych problemow z ortografia jesli chodzi o CH
i H
wlasnie dlatego, ze wymawiali je (i tak uczyli sie od dziecka) CH jako
bezdzwieczne, slabe i H jako dzwieczne, mocne.


Wypraszam sobie "nie potrafimy" :-)
To kwestia ćwiczeń.



am:

| osłabialo. My, nasze pokolenie niestety juz tego nie potrafimy, ale
dawniej,
| zwlaszcza, Ci, ktorzy wychowywali sie we wschodnich regionach polski
| (przedwojennej) nie mieli zadnych problemow z ortografia jesli chodzi o CH
i H
| wlasnie dlatego, ze wymawiali je (i tak uczyli sie od dziecka) CH jako
| bezdzwieczne, slabe i H jako dzwieczne, mocne.

Wypraszam sobie "nie potrafimy" :-)
To kwestia ćwiczeń.

--
Azarien


No, niestety jako grupa polakow rodakow to nie potrafimy:(
Ale za to potrafimy ( i to coraz czesciej) wiele roznych innych ciekawych
rzeczy: np. stawiac akcent tam gdzie go byc nie powinno i popularyzowac nowe
wersje wymowy rozych slow, nowa odmiane, nowe znaczenia...
Zdolni jestesmy, bez dwoch zdan.

:) hania



Ależ po co się dopatrywać czegoś, czego nie ma. To takie proste: formuła,
formułować.Wystarczyło użyć słownika ortograficznego dla dzieci.


Jeśli nie zauważyłeś, to już jakiś czas temu przeszliśmy od ortografii
do fonologii i fonetyki.


Czy w dniu dziecka pomyślałeś o wysiłku jaki wkładają dzieci w naukę ortografi?
Może nie warto męczyć siebie i dzieci.
Może lepiej zreformować ortografię.

To proste .
Dopuść pisanie h zamiast ch.
Dopuść pisanie u zamiast ó.
Dopuść pisanie dzieciom to co słyszą ,
a więc ż gdy je słyszą , lub sz gdy je słyszą , zamiast znienawidzonego rz.
więcej:
www.reforma.ortografi.w.interia.pl



Czy w dniu dziecka pomyślałeś o wysiłku jaki wkładają dzieci w naukę
ortografi? Może nie warto męczyć siebie i dzieci.
Może lepiej zreformować ortografię.

To proste .
Dopuść pisanie h zamiast ch.
Dopuść pisanie u zamiast ó.
Dopuść pisanie dzieciom to co słyszą ,
a więc ż gdy je słyszą , lub sz gdy je słyszą , zamiast
znienawidzonego rz. więcej:
www.reforma.ortografi.w.interia.pl


ale w różnych miejscach kraju i środowiskach słyszą różnie

i co Ty na to geniuszko?

paff



| w różnych miejscach kraju i środowiskach słyszą różnie
Raczej wymawiają inaczej. Gwary są, owszem,
ale normą zapisu jest język słownikowy ( wsłowniku często ujęta jest
wymowa),
ogulnopolski, zwany też literackim.

--
( tekst w nowej ortografi: ó-u , ch-h ,rz-sz lub ż)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny,
nażucany bezmyślnie następnym pokoleniom.

--


Szanowna Stokrotko;

Wybacz odwieczną złośliwość starego człowieka, który przyszedł
na Świat w innej, dla mnie piękniejszej Polsce.
Z Twoich listów można się zorientować, że zawodowo zajmujesz się
językiem polskim w przeciwieństwie do mnie.
Pamiętaj, że tę grupę *czytają* dzieci, młodzież i przechodnie! więc
pamiętaj   _w słowniku_ piszemy oddzielnie;
_ narzucany_ przez  _rz_
_ortografii_ piszemy przez dwa  _ii_
_ogólnopolski_ piszemy   tak: _Ó_

Aby Ciebie i Innych PT nie stresować, piszę  bona fide.

Pozdrawiam

michał



No więc - czy ze względów interpunkcyjnych lub stylistycznych należy przecinki
w tych zdaniach usunąć?


IMO zdania należy przeredagować. To nie poezja (z jej rytmiką i gracją
czy lekkością) ale tekst techniczny. Gdy będziesz poetą (lub przynajmniej
pisarzem wysokich lotów) będziesz mógł w takich tekstach kombinować
z imiesłowami i zdaniami kłopotliwe złożonymi, ale i tak tylko wówczas,
gdy trafisz na czytelników, którzy doskonale znają zasady polskiej
ortografii (w tym i interpunkcji) i polskiej gramatyki.

Uwierz mi, albo nie uwierz -- zdania są trudne w odbiorze.
Następnie zastanów się, czy dajesz popis swego talentu
pisarskiego, czy chcesz przekazać komuś informację.

To nie jest literacki tekst, który dzieci (wraz z nauczycielką)
rozkładają na czynniki i interpretują zbiorowo, ale coś innego,
a język ma co najmniej dwie funkcje, i jedną z nich jest komunikatywność.


   Czasy nastały takie, że nikogo nie dziwią już
błędy ortograficzne w książkach - ostatnio natknąłem się
w tekście dla dzieci na stwierdzenie, że śnieg "pruszy" :-(
   Pora chyba na gruntowną reformę zasad ortografii,
choć żal wyrywać kolejne korzenie z naszego
dziedzictwa kulturowego.
   Co do "czepiania się słówek", chodziło mi o to,
żeby nie zniechęcać początkujących na tej liście
(he,he - sam jestem początkujący :-)
    Pozdrowienia !


Mam pytanie, od kiedy przestalo sie rozrozniac w polskim mowionym "h" od
"ch" i "z" od "rz"? Z momentem kiedy kazdy przestal respektowac te roznice,
albo powinny byc zmienione reguly pisowni, albo przywrocone reguly mowy.
Obecnie "ani w te ani wefte"- jakis taki dziwny anachronizm. Nie dajmy sie
zwariowac, ale nasza ortografia nie jest zbyt chlubnym osiagnieciem
(nowoczesna).


Ileż razy można powtarzać, że nie tylko o wymowę tu chodzi. Popatrz:

bór l.mn. bory
tur l.mn. tury

A teraz skasuj "ó" i spróbuj wytłumaczyć dziecku dlaczego w liczbie mnogiej
czy w innym przypadku czasami jest "u" a czasem "o", albo różnicę między
kolarzem a kolażem itp. itd. Jasne?

Heraklit z Efezu, Tales z Miletu, Sedes z Bakelitu....


i Spirytus z Polmosu :-)



Tomasz Slota schrieb:

| .
| Język polski jest piękny, nie będzie już taki, gdy zostanie tylko jedno
| "u",
| jedno "ż", czy jedno "h".

| Mam pytanie, od kiedy przestalo sie rozrozniac w polskim mowionym "h" od
| "ch" i "z" od "rz"?

kto przestał, ten przestał ;-)
"h" od "ch" to ja rozróżniam i przestać nie zamierzam!
hotel - choroba
handel - chamstwo
herbata - chemia
huta - chustka
historia - chinina
Naprawde nie słyszycie różnicy?!

| Z momentem kiedy kazdy przestal respektowac te roznice,

jw. nieprawdą jest, jakoby każdy przestał respektować tę różnicę

| albo powinny byc zmienione reguly pisowni, albo przywrocone reguly mowy.

na wszelki wypadek opowiadam się za drugą opcją!


Jestem calym serduchem za! W lodzkim I LO, uczyl do niedawna (zmarl rok
temu) profesor Stanczyk. Co po nim zostalo?- pare smiesznych powiedzonek i
sposob w jakim mowil "mahabharata". No i cieplutkie miejsce w sercach
wiekszosciu uczniow (chyba). Mnie niestety nikt nie nauczyl, a teraz trudno
byloby sie przestawiac (jeszcze z moja znajomoscia ortografii). Moze
skrzywie w ten sposob swoje dzieci jak juz bede je mial.

pozdrowionka

Tomasz Slota| | | Bamboos
(przez "L"ze "/" tyle ze nie mam polskich czcionek)
UIN: 3303961 :)) :C)) :0) :c) :) :P :* ;P
Heraklit z Efezu, Tales z Miletu, Sedes z Bakelitu....

------
Posted via news://freenews.netfront.net


| kto przestał, ten przestał ;-)
| "h" od "ch" to ja rozróżniam i przestać nie zamierzam!
| hotel - choroba
| handel - chamstwo
| herbata - chemia
| huta - chustka
| historia - chinina
| Naprawde nie słyszycie różnicy?!

| Z momentem kiedy kazdy przestal respektowac te roznice,

| jw. nieprawdą jest, jakoby każdy przestał respektować tę różnicę

| albo powinny byc zmienione reguly pisowni, albo przywrocone reguly
mowy.

| na wszelki wypadek opowiadam się za drugą opcją!

Jestem calym serduchem za! W lodzkim I LO, uczyl do niedawna (zmarl rok
temu) profesor Stanczyk. Co po nim zostalo?- pare smiesznych powiedzonek i
sposob w jakim mowil "mahabharata". No i cieplutkie miejsce w sercach
wiekszosciu uczniow (chyba). Mnie niestety nikt nie nauczyl, a teraz
trudno
byloby sie przestawiac (jeszcze z moja znajomoscia ortografii). Moze
skrzywie w ten sposob swoje dzieci jak juz bede je mial.


Znajoma ze Slaska Cieszynskiego tez nie ma z tym rozroznieniem najmniejszych
problemow - na dyktandach ch/h zawsze dostawala piatki (gorzej bylo z u/o
:-))). W niektorych rejonach naszego kraju, np. Slask Cieszynski, oba
warianty "h" sa wymawiane nieco inaczej.

Pozdrawiam

Andrzej Zychla


W podstawówce byłam mistrzem ortografii. Dużo czytałam i potrafiłam
pięknie się wysławiać. Z czasem, po studiach germanistycznych, moja
polszczyzna znacząco podupadła. Zaczęło się od tego, że przestałam
"widywać" błędy w niektórych słowach, odmianach i teraz od czasu do
czasu zdarzy mi się powiedzieć coś niegramatycznego.
10 gram zamiast 10 gramów,
dziecko ma nowy ząbek, nowego ząbka...,
ten, co go widziałam, ten, którego widziałam,
ja już nawet nie czuję tego, jak powinno być.
Niby czytam dużo, ale mam wrażenie, że to nic nie daje.
A z tego stresu mój język jest coraz bardziej uboższy.
Jak tak dalej pójdzie, niedługo będę mówiła dedektyw i dekold.
Macie jakieś porady?

W podstawówce byłam mistrzem ortografii. Dużo czytałam i potrafiłam pięknie
się wysławiać. Z czasem, po studiach germanistycznych, moja polszczyzna
znacząco podupadła. Zaczęło się od tego, że przestałam "widywać" błędy w
niektórych słowach, odmianach i teraz od czasu do czasu zdarzy mi się
powiedzieć coś niegramatycznego.
10 gram zamiast 10 gramów,
dziecko ma nowy ząbek, nowego ząbka...,
ten, co go widziałam, ten, którego widziałam,
ja już nawet nie czuję tego, jak powinno być.
Niby czytam dużo, ale mam wrażenie, że to nic nie daje.
A z tego stresu mój język jest coraz bardziej uboższy.
Jak tak dalej pójdzie, niedługo będę mówiła dedektyw i dekold.
Macie jakieś porady?


Powalcz trochę: http://www.polszczyzna.fora.pl/index.php

Acha... Coraz bardziej ubogi, albo coraz uboższy. :-)

Meszuge



| W podstawówce byłam mistrzem ortografii. Dużo czytałam i potrafiłam
| pięknie się wysławiać. Z czasem, po studiach germanistycznych, moja
| polszczyzna znacząco podupadła. Zaczęło się od tego, że przestałam
| "widywać" błędy w niektórych słowach, odmianach i teraz od czasu do
| czasu zdarzy mi się powiedzieć coś niegramatycznego.
| 10 gram zamiast 10 gramów,
| dziecko ma nowy ząbek, nowego ząbka...,
| ten, co go widziałam, ten, którego widziałam,
| ja już nawet nie czuję tego, jak powinno być.
| Niby czytam dużo, ale mam wrażenie, że to nic nie daje.
| A z tego stresu mój język jest coraz bardziej uboższy.
| Jak tak dalej pójdzie, niedługo będę mówiła dedektyw i dekold.
| Macie jakieś porady?

Powalcz trochę: http://www.polszczyzna.fora.pl/index.php

Acha... Coraz bardziej ubogi, albo coraz uboższy. :-)

Meszuge


Dzieki za link.



says...

W niedalekiej przyszłości chciałbym Państwu zwrócić uwagę na polską
ortografię. Zwrócę się z pytaniem, czy jest potrzebna reforma polskiej
pisowni. Byłbym wdzięczny za przeprowadzenie glosowania.


        Dzien dobry wszystkim. Jestem swieza uzytkowniczka internetu i
wlasnie wczoraj znalazlam wasza grupe. Zawsze bardzo lubilam jezyk
polski, a ortografia i gramatyka nigdy nie sprawialy mi trudnosci.
        Chce zabrac glos w dyskusji na temat reformy polskiej pisowni.
Mysle, ze podstawowym pytaniem jest tu problem komu ma ona posluzyc.
Niewatpliwie polska ortografia jest turdna, ale przeciez znaczna
wiekszosc naszego spoleczenstwa ja w jakims stopniu zna, ma wpojone jej
podstawowe zasady i troche trudno byloby sie przestawic na pisanie np.
slowa "ktory" przez "u". O ile male dzieci w szkole z latwoscia przyswoja
sobie zasady, bo przeciez nie znaja ich jeszcze, o tyle nie jestem pewna
jak dorosli zniosa nowa nauke poniekad nielubianego przedmiotu jakim jest
ortografia. No i jeszcze kwestia ogolnokrajowej informacji w tej sprawie.
Ja i nie tylko ja do tej pory nie wiem jak to bylo i jest z tym "nie" z
imieslowami.
        Na razie tyle, ale temat mnie zaciekawil i jeszcze o tym pomysle.
Pozdrawiam wszystkich.


Co do istoty błędu, który sobie pozwoliłem wytknąć może zbyt
żartobliwie, ale bez zamiaru obrażania P.T. Praprzedpiścy:
otóż oczekiwałbym w tego rodzaju pytaniu małego słówka "czy".

A zatem zamiast:
- Ma ktoś klucz?
powinno moim zdaniem być:
- Czy ktoś ma klucz?


Gdyby jeszcze bardziej oddać się marzeniom:
Czy ktoś _z Grupowiczów_ ma klucz? Bo o to chyba chodzi pytającemu...

Mimo że Twoja odpowiedź jakby nie dotyczyła mojego poprzedniego postu,
to jednak wyczuwam niezwykłą zbieżność z moimi postulatami (aby
wyjaśniać _istotę_ błędów).
Nie jestem przeciwnikiem żartów (nawet gdy dotyczą mojej osoby),
jednak sądzę, że żart (jak to pięknie brzmi!) z błędu można pozostawić
bez wyjaśnienia tylko wtedy, gdy zagadnienie da się  _wprost_
sprawdzić w słowniku (a więc np.: ortografię, pisownię z "ó" lub "ż",
użycie wyrazu we właściwym znaczeniu), a nie rozwiązać przez
stosowanie "zasad", które niekoniecznie są łatwe w znalezieniu i
stosowaniu. Nie zapominajmy, że jesteśmy amatorami lub Amatorami
(chyba że mamy nieujawnioną wtyczkę z WSI)...

Żartowanie ze słabych nie wymaga odwagi (to jest jak bicie dziecka),
lepiej zmierzyć się z błędami tuzów tej grupy i próbować ich ośmieszyć
(trzeba się jednak liczyć z konsekwencjami)...


Witam,

tlumacze jakis tekst o uzdrowiskach i zabiegach:

"Kąpiel w odwarze z igliwia, które ulatniając się wchłaniane jest
przez drogi oddechowe co ułatwia oddychanie i *odksztuszanie*
w przypadku przewlekłych stanów zapalnych dróg oddechowych."

Myslalem, ze po prostu ktos popelnil albo literowke albo blad
ortograficzny,


Słusznie myślałeś. Zresztą to nie jedyny błąd w powyższym zdaniu.

wiec chcialem sprawdzic w googlu i okazalo sie, ze forma
"odksztuszanie" jest ponad trzy razy czestsza niz "odkrztuszanie".


Po prostu częsty błąd. Już w szkole podstawowej, bodaj w 2 klasie,
uczy się dzieci, że po spółgłoskach P, B, T, D, K, G, CH, H, J, W
pisze się niemal wyłącznie RZ; tylko wyjątkowo Ż albo SZ.
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629338

Jednak wciaz jestem zdania, ze poprawnie powinno byc "odkrztuszanie"


Masz rację.

chcialbym w tej sprawie moralnego wsparcia przez miejscowych fachowcow.


Porównaj w słowniku ortograficznym:

http://so.pwn.pl/lista.php?begin=krztu
http://so.pwn.pl/lista.php?begin=ksztu

oraz z przedrostkami:

http://so.pwn.pl/lista.php?begin=zakrzt
http://so.pwn.pl/lista.php?begin=zakszt

http://so.pwn.pl/lista.php?begin=odkrzt
http://so.pwn.pl/lista.php?begin=odkszt

Maciek


Odpowiem nie na temat, ale może jednak na temat.

Ile czasu twoja latorośl poświęciła na rozwiązanie tego zadania ?
Ile czasu poświęciła nauczycielka by sprawdzić pracę ?
Ile czasu poświęciłeś ty, by sprawdzić zeszyt,
wpisać tu ćwiczenie, poszukać odpowiedzi ?
Ile tego czasu wyjdzie jeśli go poświęcają rodzice większości dzieci ?
No i oczywiście, co ty, twoje dziecko i my wszyscy mieć z tego będziemy ?

Czasu stracisz wiele, zysk żaden.

Nie lepiej zamiast rozwiązywac takie zadanka po prosu uprościć ortografię ?
Do czego gorąco namawiam.


Paweł schrieb:


dzieci poznaja slowko "takze", w 4 klasie podstawowki czy wczesniej?

http://so.pwn.pl/slowo.php?co=tak%BFe
tak&#183;że (również)

Takze jak mowia Anglicy na drugi raz wsadz sobie tam stope.


może nie błąd ortograficzny, ale użycie błędnego wyrazu. Powinno być
raczej "tak, że".

Waldek



Paweł schrieb:

e

| dzieci poznaja slowko "takze", w 4 klasie podstawowki czy wczesniej?

| http://so.pwn.pl/slowo.php?co=tak%BFe
| tak&#183;że (również)

| Takze jak mowia Anglicy na drugi raz wsadz sobie tam stope.

może nie błąd ortograficzny, ale użycie błędnego wyrazu. Powinno być
raczej "tak, że".


Teraz zalapalem. Zwracam honor.

Pawel


Oj, to karkołomna teza. Rozumiem, że surdopedagogika rządzi się swoimi


prawami...

Niestety, nie swoimi, lecz cudzymi (medycyna, logopedia,
oligofrenopedagogika). Surdopedagogika rządziłaby się swoimi prawami, gdyby:
- pierwszym językiem dziecka i językiem wykładowym w szkole dla głuchych był
język migowy, a polski byłby nauczany jako obcy; lub
-polski i migowy byłyby nauczane osobno, ale równoległe na równych prawach
jako języki ojczyste (pierwsze) dziecka głuchego (i np. część przedmiotów w
szkole wykładana byłaby w jednym języku, część w drugim - system sprawdzony
choćby w dwujęzycznej Kanadzie).

Ale autor pierwszego listu chciał się uczyć angielskiego bez kontaktu z


innymi ludźmi!!!

Nie można się nauczyć języka bez kontaktu z innymi ludźmi. Musi to być choć
kontakt pośredni, np. korespodencja. Osobiście nie znam żadnego przypadku,
by ktoś nauczył się języka bez kontaktu z osobami posługującymi się tym
językiem.
Wszyscy wiemy, że są osoby np. po 10-15 latach nauki języka obcego, które
jeszcze mają podstawowe problemy z gramatyką, składnią i ortografią danego
języka. Kogo wówczas możemy za to obwinić: ucznia czy nauczyciela? A może
obu? A może metodę?



| "We can expect speeder progress in
| designer diagnosis than we do from
| magic-bullet therapeutics"
Ja bym dał "cudowne" w cudzysłowiu, ale ja o czym innym: Czy "we can
expect speeder progress etc" nie znaczy raczej, że szybszy postęp
[w leczeniu nowotworów] będzie osiągany dzięki pojawianiu się nowych
("dizajnerskich", ale nie wiem co by to słowo miało w tym kontekscie
znaczyć - tailored, czyli lepiej dostosowanych do konkretnych chorób?
grup pacjentów?)


Mnie takie użycie "designer diagnosis" trochę dziwi, bo zazwyczaj to jest
"modna diagnoza", jak w tej chwili rozpoznawanie u wszystkich ruchliwych
dzieci ADHD, a u wszystkich, które robią błędy ortograficzne,
dysortografii. Ma negatywne konotacje. Ciekawa jestem szerszego kontekstu,
czy przypadkiem całe to zdanie nie ma ironicznego wydźwięku.

Poza tym w tym tekście są literówki, powinno być "speedier" oraz
"diagnoses".

Hania


dnia 2007-03-26 02:14 Hanna Burdon naklikal(a) co nastepuje:
  Mnie takie użycie "designer diagnosis" trochę dziwi, bo zazwyczaj to
jest "modna diagnoza", jak w tej chwili rozpoznawanie u wszystkich
ruchliwych dzieci ADHD, a u wszystkich, które robią błędy ortograficzne,
dysortografii. Ma negatywne konotacje. Ciekawa jestem szerszego
kontekstu, czy przypadkiem całe to zdanie nie ma ironicznego wydźwięku.


To jest początek akapitu, sens poprzedniego staralam sie steścić w
pierwszym poście. Następne zdaniejest takie:
For example, researchers at Johns Hopkins University have shown that
they can detect mutant ras genes in colon cells shed in stool samples
from patients with colon cancer. (i dalej na temat tej techniki)

Poza tym w tym tekście są literówki, powinno być "speedier" oraz
"diagnoses".


Literowki z szybkiego przepisywania z ksiązki, przepraszam, jesli bardzo
kłuły Cię w oczy ;)  Sprawdzilam i rzeczywiscie jest "speedier",

Owca



Skoro robimy juz zestawienie roznych krajow. Na Slowacji w kinach zarowno
napisy (wiekszosc) jak i dubbing, z tym ze trafiaja sie czasami wersje
czeskie. W TV dubbing i z tego co wiem obowiazani sa robic wersje
slowackie, co nie wszystkim widzom przyzwyczajonym do niektorych
glosow czeskich pasuje.


To jeszcze poklosie Czechoslowacji, kiedy dubbingowano raz po czesku, raz po
slowacku, zeby sie wywiazac z umow federacyjnych - czyli starsze filmy.

Z tego co mi wiadomo - kina w Czechach- tylko napisy z wyjatkiem filmow dla
dzieci. TV - przewaga dubbingu, trafiaja sie napisy.

Niemcy - oni maja ustawe zobowiazujaca do dubbingoania (ochrona ich rynku
aktorskiego), natomiast w kinach dosc czesto trafiaja sie wersje oryginalne z

wersja zdubbingowana, w drugiej OmU - he, dlugo mi zajelo rozszyfrowanie tego
sktoru, moge sie robnac w ortografii, bo niemiecki znam kiepsko biernie:
Orginalshift mit untertiteln :) )

Joanna



Z tego co mi wiadomo - kina w Czechach- tylko napisy z wyjatkiem filmow dla
dzieci. TV - przewaga dubbingu, trafiaja sie napisy.

Niemcy - oni maja ustawe zobowiazujaca do dubbingoania (ochrona ich rynku
aktorskiego), natomiast w kinach dosc czesto trafiaja sie wersje oryginalne z

wersja zdubbingowana, w drugiej OmU - he, dlugo mi zajelo rozszyfrowanie tego
sktoru, moge sie robnac w ortografii, bo niemiecki znam kiepsko biernie:
Orginalshift mit untertiteln :) )


Dorzuce kolejne kraje:

Grecja - w kinach i na wideo napisy, brak danych o TV.

Hiszpania - na wideo dubbing, w TV dubbing, w kinach dubbing + oddzielne

Singapur - w kinach napisy angielskie i czasami chinskie; nawet na
lokalnych, chinskich filmach sa angielskie napisy (!); w TV napisy i
chinski dubbing, zaleznie od kanalu; na wideo glownie wersje oryginalne,
nawet bez napisow.


Zależy od grupy (niektóre mają specjalne zapisy dotyczące zwracania uwagi
na błędy ortograficzne, np. <http://pregierz.is.evil.pl/#poprawa)
i od formy zwracania uwagi. Dałoby się uszczegółowić pytanie? Jakiś
kontekst? (:


oj to sie zdarza na wielu grupach - dzieci, kuchnia, regionalne, banki.

robic, ale nie moge tego znalesc.

Podpis w sensie sygnaturka? Cztery linie po 80 znaków plus delimiter.
Patrz <http://evil.pl/pip/su.html#sygnaturka.


 tak - dzieki:)



    | Zależy od grupy (niektóre mają specjalne zapisy dotyczące zwracania uwagi
| na błędy ortograficzne, np. <http://pregierz.is.evil.pl/#poprawa)
| i od formy zwracania uwagi. Dałoby się uszczegółowić pytanie? Jakiś
| kontekst? (:
 oj to sie zdarza na wielu grupach - dzieci, kuchnia, regionalne, banki.

 robic, ale nie moge tego znalesc.


"znaleźć". (:

W polskiej netykiecie w rzeczy samej nic o tym nie ma. Zapewne temu "komuś"
chodziło o zapisy w angielskich netiquette guidelines (wrzuć w google),
które nie zawsze mają sens w polskich warunkach.

I akurat zapis o poprawianiu błędów nie ma zastosowania na grupach pl.*.
Oryginalnie chodziło w nim o powstrzymanie poprawiania tysiąca błędów,
które pojawiają się na angielskich grupach w postach ludzi, których
ojczystym językiem _nie jest_ angielski.

Myślę za to, że w dobrym tonie jest oznaczać post, który jest tylko
i wyłącznie poprawką ortograficzną, tak jak na pl.pregierz, ciągiem
"ORT" w temacie.

Nie od rzeczy jest też przypominać sadzącym pękające oczy byki,
że do czytników news można przypinać słowniki ortograficzne.



xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Przewaga Kwa?niewskiego jest coraz mniejsza !!!!!!!!!!!
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Marian Krzaklewski zdobywa coraz wieksze | żesze<<< zwolenników
Dziękujemy za poparcie !

Jezeli wszyscy w sztabie tak znaja polska ortografie, to ja dziekuje za
takiego prezydenta
Andrzej


To taki chwyt reklamowy...yyy wyborczy :)))

Tax:
Tylko pokraka głosuje na Krzaka!!!

W USA mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie są nasze dzieci ?
We Francji mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie jest moja żona ?
W Grecji mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie jest mój mąż ?
W Polsce mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz która jest godzina ?


Podczas telewizyjnego wywiadu prowadzacy zadal Krzaklewskiemu podchwytliwe
pytanie.
Krzaklewski odpowiedzial: "Panie redaktorze nie KRAKAJMY"


| xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
| Przewaga Kwa?niewskiego jest coraz mniejsza !!!!!!!!!!!
| xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
| Marian Krzaklewski zdobywa coraz wieksze | żesze<<< zwolenników
| Dziękujemy za poparcie !

| Jezeli wszyscy w sztabie tak znaja polska ortografie, to ja dziekuje za
takiego prezydenta
| Andrzej

To taki chwyt reklamowy...yyy wyborczy :)))

Tax:
Tylko pokraka g3osuje na Krzaka!!!

W USA mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie są nasze dzieci ?
We Francji mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie jest moja żona ?
W Grecji mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz gdzie jest mój mąż ?
W Polsce mówią :
-Jest 22.30 . Czy wiesz która jest godzina ?



(B) - Ha, ha... to nie aureola, to kierownica od mercedesa!


Piekne Panie,Szanowni Panowie , Mili Panstwo,Siostry i Bracia Polacy

Kiedy "poczatkowalem" w tej grupie rowniez mialem duzo watpliwosci na temat
co wypada , a czego nie wypada wysylac do grupy.Draznily mnie kawaly w
ktorych nasmiewano sie z; Zydow ,Rumunow,Polakow,garbatych, slepych ,dzieci
krzywdzonych ,osob znanych,Boga( pomimo ze jestem ateista) ,a nawet z
blondynek ,powodzian itd itd.Wiele razy dawalem temu wyraz i zaczynaly sie
sprzeczki, ktore nie wiedziec czemu zawieraly teksty o wiele ostrzejsze niz
to zawieral sam dowcip.Teraz z perspektywy czasu ,(bylo nie bylo 18
miesiecy jestem juz w tej grupie) smieszy mnie wyobrazcie sobie ,ze wlasnie
moje oburzenie smieszy mnie najbardziej. Jest to grupa humorystyczna i
uwazam ,ze wszystkie teksty zawierajace humor nawet ten czarny lub pozornie
nieprzyzwoity ,nietaktowny itp.jest tylko  h u m o r e m!!! Poczucia humoru
nie da sie ujac w jakies ryzy i jest indywidualna cecha kazdego z nas. Jako
przyklad podam NOTOWANIA na NDM widac to tam szczegolnie jaskrawo - kazdy
glos na inny kawal ! I czy to jest zle? NIE ! Jest bardzo dobrze!!Zle
byloby wowczas gdyby grupa bylo monotematyczna ,a kawaly roznilyby sie
tylko iloscia bledow ortograficznych.No ale juz dosyc tego nudzenia i
gloszenia ewidentnych prawd.Moim zdaniem piszta co chceta , a czytajacy
nich czytaja to co lubia.......bo gdy cie zycie scisnie ,jak drzwi
autobusu.to sie nie martw! - popatrz garbaty zyje ,chociaz nie ma musu!!!  
        Jurek


On 2004-10-06 21:31 :

Nasze pokolenia stworzyły tak wiele! może właśnie dlatego, o czym piszę
powyżej , że bez obaw, z wolnością, siłą, konsekwencją, sukcesem i
klęską, gotowością na ryzyko i wiarą w drugiego. To właśnie zawdzięczamy
naszym rodzicom i rodzicom naszych rodziców - i czasom naszego dzieciństwa i
młodości...


Tak - to czemu tego nie wpoiliśmy naszym dzieciom? To przez nas muszą
jeździć w fotelikach, nie mogą pić zsiadłego mleka, pozbawiliśmy je
autorytetów (nie dostają w dupę i się bawią w nakładanie nauczycielowi
kubła na głowę), poczytaj sobie poziom wypowiedzi na forach onetu (my
będąc w klasie maturalnej nie robiliśmy 7 błędów ortograficznych w
jednym zdaniu) itd. Wiesz, ja już jestem po studiach, a nie rozumiem w
ogóle słownictwa mojego o kilka lat młodszego brata. Można by pomyśleć,
że to przez komunizm, ale chyba nie - wszędzie na świecie jest to samo...
- Szwejk

Control-C-V
Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy
może zdawać, jeżeli jest pijany. Egzaminator był litościwy, więc
stwierdził, że nie ma sprawy. Na rozgrzewkę kazał studentowi narysować
sinusoidę. Student wziął kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną
sinusoidę. Egzaminator powiedział:
- No widzi pan, jednak pan umie.
Na to student:
- Niech pan poczeka, to dopiero układ współrzędnych.


Tak - to czemu tego nie wpoiliśmy naszym dzieciom? To przez nas muszą
jeździć w fotelikach, nie mogą pić zsiadłego mleka, pozbawiliśmy je
autorytetów (nie dostają w dupę i się bawią w nakładanie nauczycielowi
kubła na głowę), poczytaj sobie poziom wypowiedzi na forach onetu (my
będąc w klasie maturalnej nie robiliśmy 7 błędów ortograficznych w
jednym zdaniu) itd. Wiesz, ja już jestem po studiach, a nie rozumiem w
ogóle słownictwa mojego o kilka lat młodszego brata. Można by pomyśleć,
że to przez komunizm, ale chyba nie - wszędzie na świecie jest to samo...


A jak ja pomyśle, że to właśnie oni będą rządzili kiedy ja będę na
emeryturze,
To mi włosy w uszach sie jeżą (bo na głowie nie ma już za bardzo co).

pozdrawiam
Prezes

tax
Kobieta zagląda do gabinegu ginekologa:
- Przepraszam panie doktorze, czy nie zostawiłam u pana majtek.
Lekarz sie rozgląda
- No nie, nie ma ich tutaj.
- A to przepraszam, to widocznie u dentysty zostały.



Tak - to czemu tego nie wpoiliśmy naszym dzieciom? To przez nas muszą
jeździć w fotelikach, nie mogą pić zsiadłego mleka, pozbawiliśmy je
autorytetów (nie dostają w dupę i się bawią w nakładanie nauczycielowi
kubła na głowę), poczytaj sobie poziom wypowiedzi na forach onetu (my
będąc w klasie maturalnej nie robiliśmy 7 błędów ortograficznych w
jednym zdaniu) itd. Wiesz, ja już jestem po studiach, a nie rozumiem w
ogóle słownictwa mojego o kilka lat młodszego brata. Można by
pomyśleć, że to przez komunizm, ale chyba nie - wszędzie na świecie
jest to samo...


Nie wiem, może jestem jakiś inny? staromodny? Ale dobrze mi z tym. A jak
widzę ludzi popełniających w jednym zdaniu 10 błędów ortograficznych to aż
prosi się o pomstę do Boga! Jakoś nie kręci mnie ani hip-hop ani inne
sub-kultury. Ani nie ćpam ani nie palę. Tylko piję symbolicznie.
A czemu to tak jest? Nie wiem. Może przez Amerykę...

Rocznik: '87


Chlopcze, zanim zaczniesz pisac posty
i zwracac sie do innych per 'synku', 'chlopcze'
itd. naucz sie ortografii, dobrze?


No niestety  dla niektórych ortografia jest dużym problemem i mają na to
odpowiednie dokumenty (np. ja ). Całe szczęście mam sprawdzanie pisowni
(tutaj nie zauważyłem i nie poprawiłem ).
A sformuowania chłopcze użyłem nie dla kaprysu czy obrazy a dla
podkreślenia, że rozmawiam z dzieckiem ( albo osobą podającą się za
dziecko ).
A słowa "Tępak" nie ja użyłem pierwszy.

Zyskasz
to, czego w tej chwili ci brakuje - wiarygodnosc.


Na tym mi nie zależy - nie po to tu jestem, żeby być wiarygodnym.
Generalnie nie jestem niedowartościowanym zakompleksionym szukającym
poparcia i aplauzu grupy.

Tax:
Dyrektor kocha się ze swoją sekretarką w swoim gabinecie. Sekretarce wkręcił
się warkocz do niszczarki. No i przerażona krzyczy :
- Warkocz, warkocz !!
Na to Dyrektor
- Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr


niemieckiego na tyle zeby ja zdac. Czy jest za trudna? Jest taka
jaka jest. Jak za trudna - przykro, nie nadajesz sie., Ale w zadnym


 Jesli za trudne na poziom zwyklego studenta albo maturzysty sa pytania,
sprawa wywoluje moje zdziwienie bo to oznacza ze ludzie siedzacy "w
sprawie" nie sa przygotowani merytorycznie. Jezyk nie jest czyms co nalezy
znac znakomicie na maturze. Jezyk na maturze trzeba znac tak jak to wynika
z mozliwosci danego kraju posylania na wakacje jezykowe, z tradycji
uczenia sie jezykow obcych w kraju. Poza tym z realiow polskiego zycia
lingwistycznego :))) Jakie one sa - sama wiem znakomicie.
Jezeli sa lekcewazone czynniki ktore wymienilam zas pytania maturalne w
istocie siegaja poziomu tzw, dzieci dyplomatow a nie przecuetnego niezlego
i pracowitego ucznia, to dzialania takie same w sobie prowokuja do
"przestepstwa".

Tak, tak... Mlodzi ludzie wiedza co to moralnosc
i honor. I rozciagaja te pojecia tak zeby im bylo wygodnie.


Ja bym nie uogolniala, bowiem tak jak starzy sa tacy i inni - podobnie
mlodzi. Klasyfikacja wedle kryterium wieku niedaleko prowadzi bowiem na
tej samej lawce posadzimy wszystkich  "rownolatow" - i tych z piekla rodem
i dzialajacych na podobienstwo aniolow.
Daniela
Andrzej Lewandowski

P.S. Pisze sie " s'cia,gnie,te" a nie "zciagniete". Jak tam twoja
matura z polskiego? Ortografia tez za trudna :-)




Czepianie sie literowek lub bledow ortograficznych w celu ponizenia
dyskutanta zamiast udzielenia odpowiedzi merytorycznej nie jest w dobrym
tonie.


to cos gorszego - to postawa malego dziecka które cieszy sie ze tatusiowi
przypadkiem opadly gacie.

*       ktos kto nie rozumie ze tekst pisany pod wplywem emocji ma prawo byc
niedoskonaly ortograficznie, albo sam ich jest pozbawiony albo ma
umyslowosc dziecka.


Fragmenty wypowiedzi pręgierzanych półanafabetów zaczerpnięte z losowo
wybranego wątku:

"Dodatkowo nasz niedouczek nie rozroznia pedofilstwa od homoseksualizmu"

"dokładnie grunt to spokój, należy wziąć komórkę z ręki dziecka i pier*olnąć
przez okienko albo wyjąc z niej bateryjkę i oddać mamusi z uśmiechem na
ustach."

"Post moj oparty byl na wielomiesieczny obserwacjach a wczoraj byl
zwienczenie"

"miał sposobność aby 'napi*rdalać sobie z komórkowca' wszystkie możliwe hity
i standardy dzwonkowe."

Sugestia dla Pocierżnickiej: ortografia to nie wszystko.


| Pisze się BRANDZOLWAĆ. Tyle lat to robisz dziadku i nawet nie wiesz jak
| to

i znowu wyszedłeś na kompletnego idiotę i ćwoka, bo dopuszczalne są obie
formy:
http://www.sjp.pl/branzlowa%E6

masz trociny zamiast mózgu?


Hehe. Widzisz pusty chuju, to jest tak:))
To co podałeś, ta wesja, to ze słownika Pani Zgłókowej. Slownika Powszechnej
Polszczyzny wydanego przez oszołomów takich jak ty. W tym jej slowniku
poprawnej polszczyzny znajdziesz np. GU - nieokreślony dźwięk wydawany przez
dziecko zaczynające mówić; zwykle powtarzany.
Zaiste jest to słowo :)))) I jest to poprawna polszczyzna:))))
Albo EO- naśladowanie sygnałów karetki, wozu policyjnego itp., używane
najczęściej przez dzieci.
To też wudług Pani Zgółkowej polszczyzna poprawna. Pewnie na Słowacji
karetki i straż mają odwrotnie OE.
generalnie Pani Zgółkowa uważana jest w srodowisku polonistów za
................ hmhm.
Wersja "brandzlować" pochodzi ze słownika PWN baranie, a nie jakiejs
powórkowej broszury.
Nowy słownik ortograficzny - PWN 2002 - E. Polański

Cos jeszcze tłuku????

Rogi


Wchodzę sobie na witrynę poswięconą walce z narkomanią i oczy me atakuje
duzy napis: "ZARZYWASZ-PRZEGRYWASZ". Oślepłam.  


Znaczy sie, co pietnujesz? Oczy swoje, za nadwrazliwosc? ;))

(ja juz sie oduczylam, dzieci na obozach zeglarskich wyjatkowo czesto tlumacza
sie dysleksja, i, jak to mowi moj jeden przyjaciel, robia bledy ortograficzne
nawet jak mowia) :))

buziaki
Ola Zyszkowska, ktora wlasnie uczy sie mowic "g" i "h"jednoczesnie :))


"mw" <

Za to ze po roku przebywania za granica polska ortografia staje mi
sie obca.
Nigdy do niej nie przywiazywalem wiekszej wagi, ale teraz zaczynam
sie zastanawiac nad niemal kazdym wyrazem.


No to wazelina dla mnie - po 21 latach nie mam z tym zadnych problemow, co
wiecej dzieciom urodzonym tutaj zaszczepilam to samo - podwojna wazelinka
...



... żeby definitywnie zakończyć temat netykiety?

Proponuję od tej chwili:

1. Żadnego czepiania się kaszanienia, cytowania, odpowiadania
nad czy pod postem, ortografii (sorry, Maju...), gramatyki, literówek,
itd...
2. Każdy używa takiego czytnika, jaki mu się nadarzył i pisze tak,
jak mu się podoba
3. Ale... jeśli kogoś lubię, to nie chcę, żeby na widok moich postów
dostawał białej gorączki... a my się lubimy przecież, więc? autocenzura?

dobrze?
4. I w ogóle proponuję kierować się zasadą domniemania niewinności...
każdy się czasem śpieszy a czasem ma zły humor albo przesadził z
wyskokowymi...


... o to Ci chodziło Mikołaju...?
do  tego chciałeś doprowadzić ???
... do tego żeby pręgierzanie  to  podpisali
jako alternatywę dla  Twoich ortodoksji...?
pamiętam Twoje napomnienia... z lata  99...
zastosowałem się do nich... i stosuję do dzisiaj...
jeśli podpiszemy się pod listem Oli... takich
napomnień już nie  będzie...
...szkoda...

pozdrawiam
biki... to się nazywa... wylać dziecko z kąpielą...
(...)


Dnia 2007-12-19 07:57, brodaty pedofil w czerwonym wdzianku i
pomponiastej czapce, z pełnego bubli wora wyciągnął wyliniałą maskotkę
zwaną 'Alek', która zapiszczała tak:

Taa, bo ksiądz to straż pożarna na dyżurze co nie ma do roboty nic
jak tylko czekać na wezwanie.


Tak to właśnie ma wyglądać. I od tego
jest. To się właśnie nazywa _służba_
Bogu.

Zwłaszcza w niedzielę. Już to widzę


Ja też. Właśnie ochrzania ministranta
za to, że ten źle wywoskował mercedesa
i teraz wstyd mu będzie do dzieci pojechać
w odwiedziny...

jak ksiądz ubiera się do Mszy


A to ksiądz jest tylko jeden, tak?...
Sam jak palec? Drugiego nie ma? Nie
ma stada babin, które zawsze kręcą
się dookoła? Dramat... ;(

a tu do zakrystii wpadają cfaniaki


                            ^^^^^^^^^^
więc sięga po słownik ortograficzny
by sprawdzić co to za cudo...

co właśnie czterema terenówkami przywieźli kolorowe paciorki
i ksiądz ma wszystko rzucić i gnać przez wieś obdzielać tubylców.


Sądzisz, że ludzie, którzy poświęcają
swój czas i pieniądze na pomoc innym
nie mają za grosz wyczucia i molestują
księdza na zakrystii? Lady z Ciebie
katolik skoro, nie znając nawet szczegółów,
postrzegasz pracujących charytatywnie
ludzi, jako złych i nieodpowiedzialnych...



Jeśli tak to zarządać wprowadzenia /.../


Nie żebym się czepiała ortografii Arnoldzie, ale jeśli pisemnie
to lepiej jednak 'zażądać', bo ten kandydat do samorządu może
pomyśleć że jakieś dziecko sobie żarty robi i równie poważnie
potraktować to Twoje 'rządanie'.

Kończę, bo już chyba cisza wyborcza... :)
(a propos, czy i tym razem kandydujesz w wyborach?)

Kasia :)



| Ja zlamelem zabezpieczenia tego programu i jestem z tego dumny ;))
| Z poczatku myslalem ze goscie ktorzy go robili zrobili naprawde cos
| dobrego ale potem stwierdzilem ze takie zabezpieczenia to dziecko z
| przedszkola potrafilo by rozwalic, ale nie o tym tu mialem pisac
| tylko o tym ze nawiazujac do wczesniejszych postow to jestem za
| Qurnelem; Ma on racje ze na liuxie jest o tyle fajniej ze nie trzeba
| za wszystkie fajne programy placic (wiem bo tez uzywam linuxa),a pod
| windom prawie za wszystko czeba zaplacic i to jest wlasnie przewaga
| linux'a nad win i bedac na Qurnela miejscu tez wolalbym uzyc cracka
| niz zaplacic za ten progs duzo kasy, co jest przeciez nieoplacalne
| poniewaz i tak za jakis czas wyjdzie nowsza wersja lub inny program
| ktory bedzie napewnow lepszy i dlatego jesli ktos mi powie ze uzywanie
| crackow to przestepstow to sie z nim zgodze ale i tak bede to robil bo
| sie bardziej oplaca
| Qurnel nie poddawaj sie - wiecej crack = duzo wiecej kasy w kieszeni
| ;)))

Dzieki ci bracie za poparcie widze ze mnie rozumiesz i dobrze.


Jasne, pewnie ze kradziez sie "oplaca", potem ma sie "wczasy" za darmo
- jest tez szansa ze ortografii naucza za friko. -)

Po co placic w sklepie - tez sie "nie oplaca", w ogole placenie sie
"nie oplaca". Praca tez sie "nie oplaca", zarabianie takoz.

A z programami jak z samochodami - po co placic, jak za chwile zrobia
lepszy i szybszy? -)



Przemuś, doskonale rozumiem, ale ty jak zwykle mylisz pojęcia.


Ty mylisz pojęcia czytnik i serwer, skoro nie widzisz problemu
w zastępowaniu Outlook Expressa Hamsterem... :-)

Ty moje (ortograficzne) dziecko, lepiej wiem od Ciebie czym się różni
prawdziwy serwer od emulatora serwera i od czytnika, więc nie produkuj
się bez potrzeby. Zwłaszcza, że połowa ostatniego akapitu była nie na
temat.


Ty piszesz nie na temat - a tematem był niedorzeczny pomysł
zastępowania Hamsterem Outlook Expressa.

Dziecko moje, to że działa jak nie znaczy że tym jest.


??? Przestań filozofować. Z punktu widzenia użytkownika nie ma różnicy.


Wejdźcie sobie tu:
pl . hum . polszczyzna
i nie gadajcie o ortografii! Albo zainstalujcie firefoksa 2.0, od
podkreśla wszelkie błędy.
A ta zniżka to choćby na to, żeby jechać z dziećmi na wycieczkę. Też
bym wolał żeby dali 200zł więcej niż jakieś głupie zniżki, a nie żeby
nauczyciel po 30 latach przepracowanych w szkole zarabiał 1400zł. I
dla jasności nie jestem nauczycielem, mama jest :)


Przeraza mnie jednak mielenia plyt przez sralucha w te i nazat


Ojejku, to w Sejmie nie ma ludzi z lepszą ortografią i gramatyką, i z
lepszym traktowaniem swoich dzieci?

----- Original Message -----

Newsgroups: alt.pl.gry.pirackie
Sent: Monday, January 13, 2003 4:15 PM
Subject: Re: ** Do Kopczuka-reszta nie czytac !!! **

no sorry, ze karmie tego trolla, ale ja juz nie moge. Jak pojebanym trzeba
byc, zeby tak sie na kogos uwziac i od paru tygodni nie popuszczac...Jakie
potworne kompleksy trzeba miec, zeby w taki sposob probowac podniesc
poczucie wlasnej wartosci...Boze...I co z tego, ze Arandil mieszka w
Bialymstoku? czy to, ze ty siedzisz w stanach i latasz business class (a
czemu nie first?) do bangkoku i biegasz po bulwarach w Cali, czyni cie w
jakikolwiek sposob lepszym? popatrz, ja tez jestem w stanach i jakos nie
czuje zadnej roznicy. A czasami Polaczkom ciezko na obczyznie, co? Wyzywaja
cie od Polacks?? to moze dlatego? Ale nie, zapomnialem, ze jestes przeciez
administratorem wielkiej sieci w usa........tylko co robisz na tej grupie?
dorabiasz sobie handlowaniem pirackim stuffem??

dobra koncze juz, i tak juz za duzo czasu ci poswiecilem. I na sam koniec,
najzupelniej powaznie, proponuje ci wizyte u psychologa (psychiatry moze
nawet) - moze on zdola ci pokazac, w jaki sposob mozna zwiekszyc swoj
wlasny "self-esteem" - nie robiac z siebie posmiewiska.

to by bylo na tyle jareczku. pewnie twoje ego strasznie sie teraz
podbudowalo, ktos odpowiedzial na twoj post, czytaj cie, zauwazaja,
odpowiadaja! szkoda tylko, ze tylko w taki sposob potrafisz zwrocic na
siebie uwage

Miales nie czytac ! To nie bylo do Ciebie !!! Wscibski???
Mnie zastanawia co taki inteligentny gosciu robi na takiej dennej
grupie, gdzie zebralo sie kilku bubkow i zrobili sobie kolko rozancowe
i wzajemnie sie adoruja. Ja mam w tylku piracki stuff, bo $50 plus tax
za gre to dla mnie maly pryszcz, ale wlasnie bawilo mnie jak te dzieci
reaguja na byle slowo, jak strasznie chca byc dorosli, och i to
slownictwo, wrecz rynsztok, a ortografia na poziomie wrecz
makabrycznym, nie wpomne o intermunkcji czy stylistyce e-maili.
Dlaczego Kopczuk? Dlatego, ze nalezy do klanu wlasnie tego kolka i
jest bardzo aktywny i zapatrzony w siebie.Zero pokory! Ot i tyle.
Nothing personal, ale troche chipnej zabawy w czasie siedzenia w pracy
sie przyda, bo mozna zrywac boki, nie trzeba placic za show jak tu
mozna go miec totaly free.
I to tyle. Juz sobie ide na dobre. No comments please!

Matt




Wyjaśniam: jestem niewierzący czyli ateista. Co z moim mniemaniu znaczy
mniej więcej to samo.


a wiec jestes komunista, mowiac szczerze jestem zaskoczony, i to bardzo
bardzo, a moze sie jednak przejezyczyles? albo ja zle odczytuje
wykrzyknik w twoim stwierdzeniu?

Kościół z dużej czy z małej litery w postach na grupie, to rzecz wtórna.


to ortografia okreslajaca czy mowa o instytucji i organizacji czy
zwyklym budynku, dosyc istotna roznica

Wydaje mi się, że to Ty masz nikłą wiedzę, szczególnie z okresu sprzed 1989
roku. W przeciwnym wypadku byś nie zamieszczał wypowiedzi Jerzego U., który
kłamstwem skierowanym do mas w owym okresie się popisywał i zaprzedał
wolność własnych rodaków ZSRR.


ROTFL jeszcze sie waham czys dziecko skrzywione przez rodzicow :)

Apropos Pani Joli K., dobrze wiesz o kim pisałem. Fundacja zajmująca się
praniem brudnych pieniędzy, to nie jest przyczyna do dumy.


to powinienes pisac o Krk, byloby to zgodne ze stanem faktycznym

Kościół nie jest dla ateistów.
Kościół jest dla wierzących. Dlatego mnie jest obojętny i moim zdaniem
powinenneś zostawić sprawy Kościoła wierzącym.


ooo, a to ciekawa sugestia, ale ja uwazam, ze jak place to wymagam, taka
zaleznosc :)))))

Dla mnie takim samym chamstwem jest brak szacunku wobec moich zapatrywań,
jak taki brak wobec poglądów ludzi wierzących.


wiesz czym dla mnie jest chamstwo? ignorancja, np. twoja, to nawet nie
kwestia interpretacji tylko zamykania sie na fakty oraz ideologizowanie
zyczeniowe, to mocno za malo zeby tutaj zablysnac a jednego Casperka juz
mamy, nie doskoczysz

Widać reprezentujesz linię tygodnika NIE. Który NIE ma wyważenia poglądów i
NIE odznacza się poziomem wypowiedzi (chyba, że za poziom uznać ilość
wulgaryzmów).


mam rozumiec, ze zamykasz oczy jak czytasz dupa? :)))))))))))))

Kończę dyskusję bo do niczego konstruktywnego nie prowadzi.
Prawda wg starożytnuch leży pośrodku a umiar jest domeną ludzi mądrych. Tego
umiaru Ci życzę.


jak myslisz, kiedy dojrzejesz do stwierdzenia jak bardzo mylisz sie w
swych ocenach tego co cie otacza? obwinisz Urbana, ze nie doczytales?

PS.

W odróżnieniu od Ciebie nie wstydzę się swoich poglądów i podpisuje się
imieniem i nazwiskiem.


ale wiesz, ze jestes smieszny :) poczytaj troche, doum sie i wroc, moze
pogadamy


do Discovery - a nie sadzisz ze jak sie zrobi cos takiego ze druga osoba
potem zaczyna "doceniac" ze z nia jestes i na drugi raz "liczy sie" ze
swoimi posunieciami to staje sie to sztuczne? bo juz stawiasz jej
wymagania... ona juz wie co bedzie jesli zrobi tak a nie inaczej - to moze
prowadzic do tego ze zaczynasz sie zastanawiac czy robi tak dlatego ze Cie
kocha czy dlatego ze nie chce zle sie czuc (czytaj stracic Cie  cierpiec z
jakiegos innego powodu itp)

wiem ze to chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy w zwiazku ale trzeba sie
jak mozna pozbywac oczekiwan bo za nimi wielkimi krokami ida wymagania, gdy
jakkolwiek sie nie zaczynaja spelniac zaczynasz tracic wiare itd... to juz
lancuszek - tyko jak to zrobic jak nie-wymagac ?
sadze ze kazdy z nas musi sobie na to odpowiedziec sam... ja staram sie po
prostu nie myslec o sobie tylko o drugiej polowce, gdy ona mysli podobnie
jest idealnie tylko ze to prawie niemozliwe wiec myslac o niej staram sie u
korzeni podcinac wyobrazenie o odwzajemnieniu. Wydaje mi sie ze to jedyny
sposob aby nie bylo nieporozumien nie mozna w zwiazku robic rachunku co sie
daje komus a co dostaje w zamian. Gdy kochasz dziecko (choc ja na razie nie
wiem jak to jest) to myslisz tylko o nim nie o sobie. Nie oczekujesz niczego
w zamian i to chyba cechuje prawdziwa milosc - brak oczekiwan. Wiem cholera
ze to ladnie brzmi ale trudno taki stan osiagnac ale nie oznacza to ze nie
mozna sie do niego zblizac :) a tak nawiasem mowiac to chyba czesto takie
myslenie na zasadzie ja cos dam no to teraz ty cos daj pokutuje w seksie i
bywa przyczyna wielu nieporozumien i klutni...

fajnie ze zadajesz takie pytanie to juz wielka sprawa! ja nie jestem taki
genialny i zazwyczaj ucze sie na bledach:)))

sorki za dlugi post i bledy ortograficzne....to ruwnierz na pszyszlosc :)

Pozdrawiam,
Michal

| Zauważyłem że doceniać zaczyna się jak dopiero się coś straci. Tak było
w

no wlasnie, czemu dopiero wtedy? jak jest juz za pozno...

| Czasem trzeba działąć po męsku.

zgadzam sie , czasami trzeba z grubej rury, ale zawsze trzeba zachowywac
sie
jak mezczyna



Drogi Mafoksie!
Drogi Grzegorzu, logopedia to jest nauka zajmujaca sie wadami WYMOWY
      logopedia (słownik wyrazów obcych)
        (gr. lógos 'słowo, mowa' + paĂ­s, paidós 'dziecko') med. dziedzina
z
pogranicza medycyny i pedagogiki specjalnej zajmująca się kształtowaniem
prawidłowej wymowy, profilaktyką i leczeniem zaburzeń mowy; n.os.


logopeda.
Opieranie swojej wiedzy tylko i wyłącznie na słownikach nie zaprowadzi cię
na szczyt nauki. Logopedzi zajmują się również:
- jąkaniem, mimo, że problem ma często podłoże psychologiczne,
- afazją, dysfazją, dysartią,
- zaburzeniami artykulacji,
- zaburzeniami tempa i rytmu mowy
- oraz wieloma innymi chorbami.

Są wśród logopedów surdologopedzi, którzy skupiają się na osobach
z upośledzonym aparatem słuchu i mowy. Są też neurologopedzi, któych
specjalnością są zaburzenia mowy na tle neurlogicznym (mózg, system
nerwowy i okolice).

- dysleksją określa się trudności w czytaniu lub w czytaniu i pisaniu,
- dysortografią - trudności w opanowaniu poprawnej pisowni (rażące i
nagminne popełnianie błędów ortograficznych).


Źródłem tych schorzeń może być proces nauki niedostosowany do indywidualnych
potrzeb ucznia lub zaburzenia na tle neurologicznym. Pierwszy przypadek to
klasyczny błąd okresu wczesnoszkolnego. Nauczycielowi wygodniej jest
skierować ucznia do poradni po orzeczenie niż poświęcać cenny czas na naukę.
Jednak to logopeda (często po konsultacjach z neurologiem dziecięcym) stawia
diagnozę i podejmuje leczenie wymienionych przez ciebie dys- jak również
dysgrafii i akalkulii (kto nie zna tego słowa niech zajrzy do słownika :) ).

Takie schorzenia powinni leczyc przede wszystkim psycholodzy i pedagodzy,
a
nie logopedzi...


Jak tylko dowiem się o jakimś kongresie psychologów, pedagogów i logopedów
postaram się zgłosić twój postulat. Może mnie nie zlinczują :).

Grzegorz



niedłógo


lepiej nie kupuj neostrady. Zaraz złośliwi powiedzą że jesteś dziecko
neostrady. Polecam dobrą książkę zamiast internetu.
Co powiesz na Słowink Ortograficzny?


----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 18 maja 2004 23:20
Temat: Atarax - kasety - Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ?!?

Witajcie,

    Tak sobie przypomniałem że w bardzo zamierzchłych czasach kiedy
jeszcze
w Warszawie na Grzybowskiej była giełda komputerowa (tu gdzie dziś stoi
hotel Westin), a w podstawówce obok kwitło piractwo, na pierwszym piętrze
tejże szkoły sprzedawało gry na kasetach pewne małżeństwo (jak dobrze
kojarze mające mniej więcej około 30 lat wtedy!). Kasety były głownie
nagrywane w KSO 2000  i Normalu.... i większośc kaset było tytułowanych
"Atarax zestaw X" - gdzie X to był sobie jakiś tam numer.


To był Wojtek Sz. (nazwisko znane redakcji) z konkubiną starszą o 20 lat.
Wojtek miał rzeczywiście ok. 25 lat. Baba była okropna. Spaliła mu dwa
samochody, gdy ją rzucił i ożenił się z młodszą. Ponadto podkablowała go o
piractwo i policja mu wszystko skonfiskowała.

tymże handlowcom w zamian za darmowe zestawy kaset które mogłem sobie
wybrać. Nastepnie moje produkcje pojawiały sie miedzy innymi na kolejnych
zestawach. Moimi hitami były takie produkcje jak Wheel of Forume,
historic... ortografia... nauka jez rosyjskiego, test z geografii...
wszystko co je łączyło to oprócz miernego poziomu samych programów
(technicznie i merytorycznie) to jezyk programowania BASIC
Jezeli ktos z was ma te super produkcje na dysku.... stawiam piwo... albo
robie przelew na piwo :))).... szukałem długo w sieci... i bez sladu :((
.... a chciałbym kiedys pokazac to swoim dzieciom :))) których jeszcze nie
mam :)))) .... ale...


Dzieci jak to dzieci, nie docenią. Lepiej pokazać wnukom ;o)

jer



Najmlodsze dziecko postmoderny:
http://plfoto.com


"Wogóle" to jest błąd ortograficzny.
Wątpię, by taka forma była dopuszczana
jako kolokwializm.

"Zapomniał wół jak cieleńciem był".


Czym był? Mam wrażenie, że to w jakimś języku bardzo mi obcym zostało

J.

P.S. Dbajmy o ortografię - nasze dzieci mogą to kiedyś czytać.