| Tak, Einkommenssteuer dotyczy wyłącznie osób fizycznych i dotyczy
| wszystkich rodzajów dochodów, ze stosunku pracy (Lohnsteuer), z wynajmu
| czy dzierżawienia, odsetki z konta, zyski z kapitału itp.... Dodatek
"von
| natürlichen Personen" uważałbym za błąd. Natomiast nie ma to żadnego
| związku z wysokością tych dochodów.

ma o tyle związek z wysokością dochodów, że jak zarabiasz mało, to nie
musisz składać deklaracji podatkowej i "Einkommensteuer" nie będzie
explicite naliczany.


Nie. Nawet jeśli zarabiasz dużo, ale tylko ze stosunku pracy, a nie
rozliczasz się razem z żoną, nie korzystasz z żadnych ulg ponad ryczałt
itp., nie musisz składać deklaracji (wzgl. zeznania, jak się mówi w Polsce).
Natomiast jeśli zarabiasz mało, ale chcesz jakiegoś zwrotu, bo potrącono Ci
za dużo z odsetków albo żona nic nie zarabia, rozliczacie się razem i
spodziewasz się zwrotu podatku, to możesz złożyć deklarację. A jak raz
złożyłeś, to potem już musisz zawsze, wszystko jedno, jak mało zarabiasz.

Pozdrawiam.

Uwe


· 


Myslisz, ze z obligacji wyciagniesz sume chocby tego samego rzedu

ktora budzet uzyska wprowadzajac podatek powodziowy) ???


Alez oczywiscie. Pod warunkiem, ze obligacje beda atrakcyjne dla
nabywcow. Sprzedaz obligacji skarbu panstwa, dopoki dawaly one ulgi w
podatkach, dawala naprawde duze kwoty, a w bankach staly kolejki i
listy spoleczne. Obligacje powodziowe moglyby miec dlugi termin wykupu
i warunki troche gorsze od 'zwyklych', bo ich atrakcyjnosc podnosilby
sam fakt, ze finansuje sie zbozny cel.

Poza tym - nie znam szczegolow, ale ten podatek to chyba tylko od
osob fizycznych, wiec niczyjej zdolnosci nie oslabi (1%)...


Dwa miliardy, ktorymi sie tak podniecasz, to jest 100 zl na dorosla
osobe. Moze w twoim budzecie dac milionik rzadowi na przejedzenie to
jest cos, o czym nie warto mowic. W moim - nie.

Ostatecznie, moge zaakceptowac podatek powodziowy, ale pod jednym
warunkiem, ktorego obecna wladza oczywiscie nie spelni - ze jesli
dobrowolnie dam ten milion na pomoc powodzianom za posrednictwem
organizacji charytatywnej (PCK, Caritas, Owsiak, whatever), to z tego
podatku jestem zwolniony.

  MJ


Wcale nie, ulga odliczeń od podatku nadal istnieje, skąd informacje że
2004
to ostatni roku odliczeń.


proszę  bardzo
cytat:
..."Odliczeń tych podatnicy dokonują na podstawie art. 4 ust. 2 i 3 ustawy z
dnia 21 listopada 2001 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych
przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. Nr 134, poz. 1509, z późn.
zm.). Wyżej wymieniony art. 4 ust. 2 stanowi, że podatnikom, którzy w latach
1997-2001 nabyli prawo do odliczania od podatku wydatków poniesionych na
cele określone w art. 27a ust. 1 pkt 1 lit.a)-f) ustawy w brzmieniu
obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2002 r., czyli na zakup gruntu lub
prawa wieczystego użytkowana gruntu pod budowę budynku mieszkalnego, wkład
budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej, zakup nowo
wybudowanego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego, nadbudowę lub
rozbudowę budynku na cele mieszkalne, przebudowę strychu, suszarni albo
przystosowanie innego pomieszczenia na cele mieszkalne oraz wykończenie
lokalu mieszkalnego w nowo wybudowanym budynku mieszkalnym, do dnia
zasiedlenia tego lokalu, przysługuje na zasadach określonych w tej ustawie,
prawo do odliczania od podatku dalszych wydatków na kontynuację danej
inwestycji - poniesionych od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia 2004
r. "...........

A na jakiej podstawie Ty twierdzisz, że po 31.12.2004 można jeszcze
generować koszty?

Andrzej


właśnie gadali u mnie w radio, ze niejaka Pani Sobocińska z MF poniformowała
o wprowadzeniu w życie jesienią nowego projektu ustawy o podatku dochodowym
od osob fizycznym, w którym uchylony jest art o uldze odsetkowej. Ma to
obowiązywać od nowego roku tak jak wcześniej przypuszczano.
W zamian mająwprowadzić jakąś podobną ulgę dla rodzin kupujących mieszkanie
do 75m2 lub budujących dom do 140m2.
Nie dosłyszałem wszystkich szczegółow, trzeba by w sieci poszukać, może coś
już jest.

k.


· 

A ja korzystałem kiedyś z tzw. "dużej ulgi budowlanej" i się właśnie
zorientowałem, że mi odliczenie odsetek nie przysługuje. Wcale się
nie "nachapałem" z tymi odliczeniami z tamtej ulgi, a teraz spłacając
kredyt
przez 20 lat miałbym przyzwoite odliczenie. Szkoda.


A ja cały czas drążę ten temat, szukam po www, wydzwaniam po US i na razie w
ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych widnieje artykuł 26b , który
mówi o tej uldze odsetkowej. Jest zrobiony projekt nowej ustawy o podatku
dochodowym od osób fizycznych, jest to projekt z dnia 6 czerwca 2006 i tam
artykul 26b jest uchylony. Jest to na razie projekt i w miejscu; "ustawa z
dnia ....." jest luka, gdyż widocznie jeszcze nie przeszedł w sejmie czy
gdzieś tam.
Najlepsze jest to, ze Pani u mnie w US się wręcz kłóciła ze mną, ze żadnych
takich zmian nie ma i nie będzie i nic o tym nie wie.
W Twoim przypadku faktycznie nawet jak ulga zostanie to nie łapiesz się ze
względu na to, ze "nachapałeś" ;) się z dużej ulgi budowlanej.

k.


Wlasnie ta sama sprawa doprowadza mnie od kilku dni do bialej goraczki.
Takze otrzymalem rachunek od ZE, moj doradca podatkowy zakwestionowal ten
rachunek i nie uwzglednil go w moim PIT'ie,
dzwonilem do ZE i tam z rozbrajajaca szczeroscia i spokojem uslyszalem, ze
oni tak robi, faktury nie dostane, ale mam sie spytac w US, bo niektore
uwzgl. taki rachunek !!!!?
A przeciez rachunkow jako takich juz sie nie stosuje a poza tym w ustawie o
podatku od osob fizycznych jasno sprecyzowano, ze odliczeniom podlegaja
tylko faktury VAT.
Jezeli ktos uzyskal fakture od ZE za przylacze to prosze ( nie tylko chyba w
swoim imieniu ) o opis przypadku.
JP

Dostałem od Energetyki rachunek za wykonanie przyłącza energetycznego na
działce. Dlaczego Energetyka wystawia za tą usługę rachunek a nie
fakturę? Czy kwotę z tego rachunku mogę odliczyć w ramach ulgi
budowlanej. Czy ktoś z was spotkał się z taką praktyką Energetyki?

Pozdrawiam, Rafał.



----- Original Message -----

Sent: Thursday, December 05, 2002 12:44 PM
Subject: Re: podatek od sprzedaży mieszkania

| Niestety kólko sie kręci i masz 2 lata żeby przeznaczyć te pieniądze na
| cele mieszkaniowe (mozna to po sprzedazy zglosic skarbówce) jak nie to
masz
| normalny dochód czyli 40 % w roku podatkowym ( za te 2 lata)
| Kasia

Ale czy dotyczy to takze mieszkania sprzedanego po ponad 5ciu latach?
Czy te pieniadze traktowane sa jako przychod do opodatkowania?

Z ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych wynika (art10, pkt8) ze
sprzedaz mieszkania po dluzej niz 5 latach od zakupu nie stanowi zrodla
przychodu.
Nie jestem jednak prawnikiem, nie wiem, czy dobrze to interpretuje.

Jarek
No nie bardzo - bo teraz nie trzeba czekać 5 lat by sprzedać mieszkanie


nawet po kupnie z ulgą . Zobacz poprzednią odp. nie wynika z niej termin
tylko fakt zakupu-sprzedaży.
Kasia



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie


Przeciez rachunki uproszczone zostaly zniesione od tego roku (2000) i
wlasciwie sama juz nie wiem na jakiem podstawie nalezy korzystac z odliczen
- faktury VAT nie mozna wystawiac na osobe fizyczna. Moze ktos cos wie na
ten temat ?

                        Sylwia  

-----Original Message-----

Sent:      Wednesday, January 12, 2000 9:43 AM

Subject:   Re: Odliczenia od podatku

Cześć

| Czy mozna odliczyc w ramach ulgi budowlanej koszty poniesione na
przyłącza
| (zrówno te które są prowadzone w obrębie działki, jak i poza).
.
 O ile wiem możesz odliczyć koszt wszystkich przyłączy.

| Na jakie prace musze miec rachunki VAT, a na jakie wystarczy rachunek
| uproszczony.

Na wszystko wystarczy rachunek uproszczony, tylko wykonawca musi być
płatnikiem VAT.

Pozdrawiam, Wojtek


--
Newsy przez www ? Sprawdz http://www.newsgate.pl




| No tak, ale: 1. z materialami juz tak prosto nie bedzie (obojetne, czy to ja
| kupie czy wykonawca). 2. Problemem bedzie nazbierac rachunków na ulge
| budowlana.


O rachunki na ulgę bym się nie martwił - jak będziesz miał do wyboru wariant A:
zapłacić teraz 22% i po roku odzyskać ledwie 19% albo wariant B: zapłacić bez
rachunku i od razu zyskać 22% to co wybierzesz ?

A jakby kto pytal - to buduje
sie wlasnymi silami (znajomi, wujkowie, brat z zona malowali wiezbe, szwagier
jest murarzem i akurat nie bardzo mial pomysl na spedzenie urlopu...).


A ten szwagier to legalnie u Ciebie na budowie pracuje ? Może też powinien mieć
umowę i odprowadzić podatek dochodowy ? A jeśli już pracuje u Ciebie za darmo to
przecież Twój dochód wzrasta o wartość jego pracy i pewnie powinieneś zgłosić
to opodatkowania w zeznaniu rocznym ? ;-)

Nigdy nie zgłębiałem się jak to jest w przypadku osób fizycznych,
ale nie wykluczone, że do tej pracy szwagra u Ciebie bez zapłaty
to dałoby się dopasować parę paragrafów, gdyby ktoś się uparł...
Slaw



Jezeli ktos poniosl wydatki w max. wysokosci (133tys) i w tym roku skorzysta
z odliczenia np. calego podatku a nie wykorzysta calych odliczen ze wzgledu
na male zarobki, w nastepnym z calego podatku, a pozniej..?? Jak dlugo mozna
odliczac duza ulge ? Na jakiej podstawie prawnej ?


Aż do wyczerpania ulgi (lub jej wygaśnięcia, na razie wstrzymanego).
Podstawy prawnej nie znam - pewnie ustawa o podatku dochodowym od osób
fizycznych.
Co najwyżej US może być ciekawy, skąd miałeś tyle siana na budowę, skoro
mało zarabiasz!
Michał


dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób fizycznych -
ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.
Pozdrawiam
PS
Bardzo prosze Was o wyjasnienie czy ta wspominana przez niektorych
mozliwosc
odliczania tylko do konca 2004 r. (kosztow juz poniesionych w br.) to
projekt, plotka, czy niestety juz fakt. Jesli fakt to lekka reka komuchy
zarabali mi kilka tysiecy, a podobno prawo nie dziala wstecz (prawo do
ulgi
przeciez juz nabylem) Pozdrawiam, Kuba.



dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób
fizycznych -
ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.


kozystac z ulgi to nadal odliczac - a co jezeli poniesione wydatki byly
wieksze od dochodu?


Co znaczy wykorzystać? Wspomniana GW: ci co zaczęli przed 2001 mogą wydawać
pieniądze w ramach ulgi bez końca(?)
ci co zaczęli w 2001 mogą odliczać tylko to co wydadzą do 2004, ale nie ma
ograniczeń  na czas odliczania
Czy to się zgadza?
Marcin

dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób
fizycznych -
ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.
Pozdrawiam
PS
| Bardzo prosze Was o wyjasnienie czy ta wspominana przez niektorych
mozliwosc
| odliczania tylko do konca 2004 r. (kosztow juz poniesionych w br.) to
| projekt, plotka, czy niestety juz fakt. Jesli fakt to lekka reka komuchy
| zarabali mi kilka tysiecy, a podobno prawo nie dziala wstecz (prawo do
ulgi
| przeciez juz nabylem) Pozdrawiam, Kuba.



mój koleś miał taką sytuację w zeszłym roku i po prostu nie płacił podatku
dochodowego w tym roku tak długo aż US "zwrócił" mu całą kasę, czyli gdy
masz więcej do odpisu niż zapłaciłeś podatku US zwróci Ci to poprzez
zwolnienie cię z podatku dochodowego na czas do kiedy "wyzeruje Ci się
licznik"
Pozdrawiam
PS

| dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób
fizycznych -
| ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
| wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
| natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
| wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.
kozystac z ulgi to nadal odliczac - a co jezeli poniesione wydatki byly
wieksze od dochodu?



Nie GW lecz Rzeczypospolita gdzie we wkładce jest ujednolicony tekst ustawy
o podatku dochodowym wraz z aktualnym wstępem do niej. We wstępie Art 3.1 ,
Art 3.2, Art 4.1, Art 4.2 i Art 4.3 które są poza jednolitym tekstem ww
ustawy znajdziesz potwierdzenie na moje wcześniejsze info.
Pozdrawiam
PS

Co znaczy wykorzystać? Wspomniana GW: ci co zaczęli przed 2001 mogą
wydawać
pieniądze w ramach ulgi bez końca(?)
ci co zaczęli w 2001 mogą odliczać tylko to co wydadzą do 2004, ale nie ma
ograniczeń  na czas odliczania
Czy to się zgadza?
Marcin

| dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób
fizycznych -
| ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
| wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
| natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
| wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.
| Pozdrawiam
| PS
| | | Bardzo prosze Was o wyjasnienie czy ta wspominana przez niektorych
| mozliwosc
| odliczania tylko do konca 2004 r. (kosztow juz poniesionych w br.) to
| projekt, plotka, czy niestety juz fakt. Jesli fakt to lekka reka
komuchy
| zarabali mi kilka tysiecy, a podobno prawo nie dziala wstecz (prawo do
| ulgi
| przeciez juz nabylem) Pozdrawiam, Kuba.




Bardzo prosze Was o wyjasnienie czy ta wspominana przez
niektorych mozliwosc odliczania tylko do konca 2004 r.
(kosztow juz poniesionych w br.) to projekt, plotka,
czy niestety juz fakt.


Coś źle usłyszałeś lub zrozumiałeś.

Ustawa z dn. 26.07.91r. o podatku dochodowym
od osób fizycznych (z późniejszymi zmianami)
- stan obowiązujący w 2001r.

Art.27a. ust.5a. Odliczeniu od podatku podlegają
wydatki (...) dokonywane dla danej inwestycji (...)
w okresie nie dłuższym niż cztery kolejne lata, licząc
od początku roku podatkowego, za kóry podatnik po raz
pierwszy dokonał odliczeń, związanych z tą inwestycją.

Art.27a. ust.15. Kwota odliczeń od podatku (...)
przekraczająca kwotę podatku obliczonego zgodnie
z art.27, podlega odliczeniu od podatku obliczonego
za lata następne, aż do całkowitego jej odliczenia.

Więc w świetle powyższego jeżeli w roku 2001 rozpocząłeś
budowę i za ten rok dokonałeś pierwszych odliczeń,
to ostatnie wydatki, które będziesz mógł odliczyć
musisz ponieść nie później niż do końca roku 2004.

Natomiast jeżeli kwota odliczenia przekroczy kwotę obliczonego
podatku, to będziesz mógł ją odliczać od podatku w kolejnych
latach, aż do całkowitego jej odliczenia.

Jesli fakt to lekka reka komuchy zarabali mi kilka
tysiecy, a podobno prawo nie dziala wstecz (prawo
do ulgi przeciez juz nabylem)


Nie wiem kogo masz na myśli, ale w świetle
obowiązującej Konstytucji nikt nie może egzekwować
"działania prawa wstecz".


To zależy czy za rok 2000 dokonałeś już odliczeń z tego tytułu. Albo czy w
2000 roku poniosłeś opodatkowane wydatki na ten cel (mieszkaniowy).
Jesli TAK (niech ktoś mądrzejszy powie czy musi być TAK/TAK czy wystarczy


wg mnie tylko tak/tak.

NIE/TAK w odpowiedzi na powyższe pytania) to możesz wydawać pieniądze w
ramach ulgi do końca świata...


przeczytaj dokladnie wlasnie uchwalona ustawe o podatku od osob fizycznych.
Osoby, ktore skorzystaly wczesniej z odliczen od podatku moga kontynuowac
wydawanie jedynie do konca 2004.
Wedlug mnie to najgorsza ze zmian w tej ustawie, o ktorej to malo kto
wspomina...

D.


treść GOTOWEGO DRUKU US PILA (przedruk własny ;-)))
"[dane osobowe NIP i inne bajery, data]
Do Urzędu Skarbowego
w Pile

WNIOSEK

Zgodnie z art.22 §2 pkt 2b ustawy z dnia 29.08.1997r. -Ordynacja podatkowa
(Dz. U. z 1997r. nr 137 poz. 926) zwracam się z prośbą o wydanie decyzji o
zwolnienie płatnika [nazwa płatnika - np zakładu pracy z NIP]z obowiązku
pobrania zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2001r. w związku
z niewykorzystaną ulgą wg Zeznania podatkowego PIT-37 złożonego w tut. US w
dniu DD.MM.RRRR.
Ulga pozostała do odliczenia od podatku w latach następnych wynosi XXXzł.
Wydatki poniesione w tym roku podatkowym to XXXzł.
Ponadto nadmienia się, że kwota wykorzystanego odliczenia z tytułu wydatków
na własne potrzeby mieszkaniowe wynosi XXXzł.
Nie prowadzę działalności gospodarczej.
Wniosek uzasadniam tym, iż pobierane zaliczki w ciągu roku podatkowego będą
niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku należnego za ten rok.
[załaczniki]"
troche przerabiasz bo chodzi o działke a nie o kontynuacje budowy ale zasada
podobna
do działki potrzebujesz jako załacznika kopi aktu notarialnego (oryginał do
wglądu - zabierasz)



No wlasnie. Ponoc Kwasniewski chce podpisac wszystkie ustawy o podatkowe za
wyjatkiem tej o podatku dochodowym od osob fizycznych. Czy mozliwosc
skorzystania z ulgi budowlanej okreslana jest przez ta wlasnie ustawe, czy
tez przez inny dokument?


No wlasnie, pytanie na czasie...



No wlasnie. Ponoc Kwasniewski chce podpisac wszystkie ustawy o podatkowe za
wyjatkiem tej o podatku dochodowym od osob fizycznych. Czy mozliwosc
skorzystania z ulgi budowlanej okreslana jest przez ta wlasnie ustawe, czy
tez przez inny dokument?


Mam nadzieje, ze podpisze . Ale jesli nie to zostanie duza ulga

Piotrek

Wojtek D.


--
WWW + e-mail + PERL + PHP  -  320zl/rok  - http://rubikon.pl


Czesc!

   Nie lubie wyrokowac (ponoc jasnowidztwo bylo kiedys etatem
najszybszych karier :)), ale znajac naszego prezydenta to podpisze,
tylko sie kilka nowych twarzy pojawi na roznych stolkach - niekoniecznie
ministerialnych.

Piotr



| No wlasnie. Ponoc Kwasniewski chce podpisac wszystkie ustawy o podatkowe za
| wyjatkiem tej o podatku dochodowym od osob fizycznych. Czy mozliwosc
| skorzystania z ulgi budowlanej okreslana jest przez ta wlasnie ustawe, czy
| tez przez inny dokument?

No wlasnie, pytanie na czasie...

--
Artur Iluk
Technical University of Wroclaw


--
Internetowe Forum Dyskusyjne - http://www.newsgate.pl



No wlasnie. Ponoc Kwasniewski chce podpisac wszystkie ustawy o podatkowe za
wyjatkiem tej o podatku dochodowym od osob fizycznych. Czy mozliwosc
skorzystania z ulgi budowlanej okreslana jest przez ta wlasnie ustawe, czy
tez przez inny dokument?
Wojtek D.


Podpisze wszystkie ... ale nie za darmo.


| Ale sie płaci za to z czego się nie korzysta. :/

Z tym problemem to już nie do mnie. Jak PKP głupie to niech płaci
.... w
końcu za coś zarząd PKP bierze swoją pensje - niech pokażą co
potrafią i
załatwią paliwo nie obciążone tym podatkiem. Zresztą...już pokazali
co
"naumieli" się w różnych klasach - w końcu KOLEJ w Polsce jest w
stanie
agonalnym co każdy widzi.


Drodzy koledzy, parę słów wyjaśnienia:
1. Nie ma podatku drogowego - jest podatek od środków transportu, ale
dotyczy on pojazdów korzystających z dróg - proszę sprawdzić w Ustawie
o podatkach i opłatach lokalnych (link w poście otwierającym) - tam
nie ma żadnych pojazdów szynowych;
2. W oleju opałowym (i etylinie) zwarta jest akcyza. Płacą ją wszyscy,
którzy kupują te nośniki energii - osoby fizyczne, firmy transportowe,
kolej, armatorzy, rybacy (tu z pewnymi ulgami) itd. Płacą za olej z
którego korzystają. Olej napędowy nie jest przypisany do dróg, akcyza
idzie do wspólnego worka i korzystają z niej kolejarze (dotacje do
biletów ze zniżkami ustawowymi i inne), drogowcy (budowa dróg i inne),
nauczyciele, policja, wojsko, itd. Podobnie jak z akcyzą od alkoholu.
Tego się nie da załatwić


MinFin chce "wkrótce" przedstawić wizję strategii podatkowej

Warszawa, 10.02.2005 (ISB) – Ministerstwo Finansów chce wkrótce
przedstawić wizję systemu podatkowego za trzy lata, który zakładałby
jednolitą stawkę podatku od towarów i usług (VAT), obniżenie stawek
podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) lub wprowadzenie podatku
liniowego oraz likwidację ulg, poinformował w czwartek wiceminister
finansów Jarosław Neneman.

(za bankier.pl)

Dalej jest ciekawiej, bo to już większości elektoratu nie dotyczy:

  ‼Strategia podatkowa zakłada likwidację ulg i obniżkę stawek (dla osób
fizycznych), ale parlament ostatnio zrobił inaczej. [...] Jedna stawka
VAT, ograniczenie progresji w PIT lub nawet podatek liniowy, niższe
składki na ZUS, podatek katastralny, likwidacja/ograniczenie podatku od
spadków i darowizn” – dodał.

Baaardzo mi się podoba podatek katastralny. Na świecie od jakichś
promili do max 2% wartości _katastralnej_ (czyli z grubsza połowy
wartości rynkowej).

Niech zgadnę, i pręgierzan biorę na świadków: w jakiej wysokości i od
jakiej wartości będzie liczony w PRL?

3% od rynkowej?

No to będę robił tylko na podatki.

(jak się wywaliło kodowanie, to nie moja wina)



 z idei zmniejszania podatkow i likwidacji ulg zostal tylko drugi pomysl.


No jak to ?
Czegoś w końcu nie zauważyłam ?
Wydawało mi się, że osoby fizyczne
prowadzące działalnosć gospodarczą, dłużej niż 3 miesiące,w przyszłym
roku płacić będą już tylko 21%podatku, a nie 100% ( hehe i do tego
dojdzie zobaczycie), niezależnie od dochodów.

GABi



1. powiedzy że osoba fizyczna kupiła mieszkanie w sierpniu tego roku za
powiedzmy 300 tyś,
i sprzedaje je w grudniu za 320 tyś to ile podatku zapłaci - od jakiej
kwoty?


19% od dochodu, czyli 20000 zł minus udokumentowane koszty (urządzanie,
opłaty notarialne)
czyli w najgorszym przypadku 3800zł

2. czy to prawda że jakby sprzedała to mieszkanie po rocznym zameldowaniu
w tym mieszkaniu,
lub pięcioletnim okresie posiadania mieszkania to nie zapłaci podatku ?


prawda. jednak co do zameldowania, to liczy się okres 12 miesięcy
zameldowania w mieszkaniu będącym własnością zameldowanego.
czyli jeśli ktoś zameldował się przed podpisaniem aktu notarialnego, to
liczy się 12 miesięcy od podpisania aktu notarialnego. jeśli zameldował się
po podpisaniu aktu notarialnego, to liczy się 12 miesięcy od daty
zameldowania.
Jeśli mieszkanie ma więcej właścicieli, to w przypadku jeśli część
właścicieli nie spełnia warunku tej ulgi, to zapłacą 19% dochodu od swojej
części.

3. a ile podatku zapłaci osoba która kupiła od miasta lokal użytkowy za
200 tyś w sierpniu,
a chce go sprzedać w grudniu za 220 tyś ?


tyle samo co w punkcie 1.


Witam

Informacja z gazet, netu i pani z US: jezeli jedno z malzonkow korzystalo z
ulgi to ugla dosetkowa nie przysluguje
Pani, ze Us powiedziala, ze wynika to z artykulu 26b

art. 26b ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych w
brzmieniu obowiazujacym do 31 grudnia 2006 r. - j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 14,
poz. 176; ost.zm. Dz.U. z 2006 r. Nr 226, poz. 1657
...
Odliczenie przysluguje, jezeli:
...
podatnik lub jego malzonek nie korzystal lub nie korzysta z odliczenia od
dochodu (przychodu) lub podatku wydatków poniesionych na wlasne cele
mieszkaniowe...

Teraz oznaczmy jako

a - "podatnik z ulgi korzystal"
b - "malzonek podatnika z ulgi korzystal"
c - "odliczenie przysluguje"

calosc mozna (chyba) zapisac

jezeli a=falsz lub b=falsz to c=prawda

dla mnie jak byk wynika z tego, ze jezeli np w malzenstwie on z ulgi
korzystal np przed slubem (a=prawda) a ona nie (b=falsz), to ulga
przysluguje (c=prawda)

Jak dla mnie:
- albo sa inne przepisy czy pozniejsze nowelizacje, ktore np slowo "lub"
zmieniaja w slowo "i" (cos jak "i czasopisma")
- jest inny przepis, ktory wylacza to
- organy podatkowe "graja glupa" aby ludzie nie odliczali (cos jak kiedy
ulga od darowizn)

Bardzo prosze o wyjasnie - z tym, ze jezeli ktos wie dlaczego ulga niue
przysluguje to prosze przytoczyc podstawe (nie artykul z internetu)

Podobny zapis jest w przypadku zwrotu vatu (22-7%).. pytanie adekwatne
Pozdrawiam,
Przemek



Eeeee to chyba jakas bujda. Podatek VAT to 7% a nie 22% za bilety.
Poza tym z jakiej racji nalezaloby zaplacic VAT od normalnego skoro

Zreszta miesieczne odcinkowe sa ju do kupienia. Posp. 1 klasa od
Tczewa do Gdansk Przymorze 2,70 zl. Kolejarze to nie sa bogaci
ludzie ktorzy bez przerwy jezdza wiec mysle ze raczej nie beda
kupowac sieciowych.


To niekoniecznie musi być bujda i nie chodzi tutaj o VAT a o podatek
dochodowy.
Zgodnie z dawną Ustawą o podatku od osób fizycznych przeniesioną
później do Ordynacji  podatkowej dochodami są także świadczenia w
naturze. W takim przypadku wartość świadczenia oblicz się wg ceny
rynkowej a w tym przypadku przychodem może być różnica między ceną
rocznego biletu normalnego a ceną biletu ulgowego.
Przez lata nie wliczano tej wartości do wynagrodzeń (prawdę mówiąc nie
wiem dlaczego - być może były wyłączone - w Ustawie była odpowiednia
lista wyłączeń), ale być może się w tym coś w tym roku zmieniło.
Bilety ulgowe szkolne, dla inwalidów itd. to ulgi ustawowe, więc nie
podlegają sumowaniu z dochodami, kolejarskie ulgi - nie wiem czy
ustawowe.
A że w tych pogłoskach może być trochę prawdy to przypominam zakusy
skarbówki na traktowanie systemów Linux jak darowizn i wliczanie ich
do dochodów firm.
Mam nadzieję, że to wszystko okaże się nieprawdą.

PS.
A tak naprawdę jestem wrogiem tego typu ulg wliczanych w koszty
działalności.



Projekt budżetu zakłada, że w 2009 r. do miejskiej kasy wpłynie o 900
mln zł mniej, niż wcześniej szacowano. Jak podaje Ratusz jest to skutek
ulgi rodzinnej i malejących wpływów z podatku dochodowego od osób
fizycznych.


odniosie sie tylko do powyzszego, wydaje mi sie ze ten malejacy wplyw z
podatku dochodwego wynika z prostego faktu - warszawiacy przechodza na
emerytury i placa nizsze podatki, a caly naplyw a napewno zdecydowana
wiekszosc nie aktualizuje w US swojego miejsca zamieszkania i kasa z
podatku jedzie do Lomzy, Suwalk czy Leszna. Bo malo kto wie, ze
aktualizacja NIP nie jest scisle powiazana z meldunkiem, a tylko z
miejscem zamieszkania. Czyli podatki nalezy placic tam gdzie sie de
facto korzysta z 'przestrzeni zyciowej'.

Brakuje komunikacji tego rodzaju formalnosci w Wawie. Tymbardziej ze o
ile sie nie myle taka akutalizacja NIPu jest obowiazkowa powyzej
jakiegos tam okresu.

Pzdr,
KuFeL


jezeli tak, to w jakiej wysokosci (wg Szanownych Grupowiczow) dla osób
fizycznych.
Czy z zachowaniem ulg, czy nie?


a kto wie w ilu i jakich krajach na swiecie istnieje podatek liniowy?
zdaje sie ze nie jest to zbyt powszechny pomysl


Zenon Dębiński

jezeli tak, to w jakiej wysokosci (wg Szanownych Grupowiczow)
dla osób fizycznych. Czy z zachowaniem ulg, czy nie?


IMO liniowy PD bez ulg jest dobrym rozwiązaniem, bo:
1 jest to podatek proporcjonalny do dochodu
2 brak ulg eliminuje przekręty
3 przepisy są proste i oczywiste, co zmniejsza bałagan skarbowy

W sprawie wysokości. PD _bez ulg_ ma charakter czysto fiskalny
(nie ma wpływu na rozwój sytuacji gospodarczej). Dlatego niektórzy
postulują jego minimalizację (co jest sensowne) lub zarzucenie na
rzecz podatku VAT (w istocie VAT jest to podatek konsumpcyjny).

W tej sytuacji przecietną stopę VAT należałoby znacznie podnieść
dla zrównoważenia budżetu. Stawki VAT dają się różnicować
wg branż co tworzy niezły mechanizm sterujący.

pzdr
G.


Zenon Dębiński

| jezeli tak, to w jakiej wysokosci (wg Szanownych Grupowiczow)
| dla osób fizycznych. Czy z zachowaniem ulg, czy nie?

IMO liniowy PD bez ulg jest dobrym rozwiązaniem, bo:
1 jest to podatek proporcjonalny do dochodu
2 brak ulg eliminuje przekręty
3 przepisy są proste i oczywiste, co zmniejsza bałagan skarbowy

W sprawie wysokości. PD _bez ulg_ ma charakter czysto fiskalny
(nie ma wpływu na rozwój sytuacji gospodarczej). Dlatego niektórzy
postulują jego minimalizację (co jest sensowne) lub zarzucenie na
rzecz podatku VAT (w istocie VAT jest to podatek konsumpcyjny).

W tej sytuacji przecietną stopę VAT należałoby znacznie podnieść
dla zrównoważenia budżetu. Stawki VAT dają się różnicować
wg branż co tworzy niezły mechanizm sterujący.


Moze ktos sie orientuje jakie skutki odnioslo wprowadzenie podatku liniowego
w Rosji. Z tego co slyszalem byl tam olbrzymi problem ze sciaganiem
podatkow. Czy nowy sytem to ulatwil?


Albo czytamy inny projekt albo ty wiesz więcej :-).

paragraf z tego projektu zmian. A tutaj go zacytuję:
/////Hmm ... http://ks.sejm.gov.pl:8009/proc4/opisy/28.htm  art 52a. 1
ppkt.3) dochody
ze wzrostu wartsci jednostki funduszy inwestycyjnych bylyby zwolnione
jezeli wplaty beda dokonane przed opublikowaniem ustawy/////


http://www.mofnet.gov.pl/podatki/fizycznych.shtml
strona 12 dostepnego tam doc'a (Projekt Ustawy z dnia 29.10.2001 r.
godz. 19:00,ktory moze ulec jeszcze zmianie)

Zwalnia sie z podatku:
"3) dochody z tytułu udziału w funduszach kapitałowych, o których mowa w art.
30 ust. 1 pkt 1c, jeżeli dochody te są wypłacane albo stawiane do dyspozycji
podatnika, na podstawie umów zawartych lub zapisów dokonanych przez niego przed
dniem ogłoszenia ustawy z dnia o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr , poz. ),"

Czyli dyspozycja wyplaty (odkupienia) MUSI byc w/g tego projektu wydana przed
dniem opublikowania ustawy.TU nic o dacie wplaty nie ma.
Potwierdzil to DWS Polska (ponoc lobby funduszy inwest. walczy chociaz o jakies
ulgi podatkowe...)

Zaraz sprawdze druk dostepny na stronach sejmowych - moze to projekt z
godz.23:00 ;-)



Zwalnia sie z podatku:
"3) dochody z tytułu udziału w funduszach kapitałowych, o których mowa w
art.
30 ust. 1 pkt 1c, jeżeli dochody te są wypłacane albo stawiane do
dyspozycji
podatnika, na podstawie umów zawartych lub zapisów dokonanych przez niego
przed
dniem ogłoszenia ustawy z dnia o zmianie ustawy o podatku dochodowym od
osób
fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr , poz. ),"

Czyli dyspozycja wyplaty (odkupienia) MUSI byc w/g tego projektu wydana
przed
dniem opublikowania ustawy.TU nic o dacie wplaty nie ma.
Potwierdzil to DWS Polska (ponoc lobby funduszy inwest. walczy chociaz o
jakies
ulgi podatkowe...)


Wydaje mi sie, ze odkupienie nie polega na zawieraniu oddzielnej umowy.
Czyzbym sie mylil?

Karol

Zaraz sprawdze druk dostepny na stronach sejmowych - moze to projekt z
godz.23:00 ;-)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




| Nie, ten drugi będzie na spłatę tego pierwszego i to jest właśnie
| przyczyna.

pomimo, iż drugi kredyt będzie miał we wniosku o wpis do KW tytuł :
cele mieszkaniowe (tak jak kredyt pierwszy) ?
Jakoś nie moge zakumać tej różnicy ?


AFAIR wyczytałem, że wg art 26b ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych ulga odsetkowa przysługuje dla kredytów udzielonych na
"sfinansowanie inwestycji mającej na celu zaspokojenie własnych potrzeb
mieszkaniowych". Pisze tam też. że warunkiem odliczenia jest m. in. to żeby
taki cel wynikał z umowy kredytu/pożyczki. Nie ma nic o KW. Pytanie
podstawowe co będzie pisało w w tej drugiej umowie na temat celu kredytu?
Zapewne o refinansowaniu.

Bogdan B.


AFAIR wyczytałem, że wg art 26b ustawy o podatku dochodowym od osób
fizycznych ulga odsetkowa przysługuje dla kredytów udzielonych na
"sfinansowanie inwestycji mającej na celu zaspokojenie własnych potrzeb
mieszkaniowych". Pisze tam też. że warunkiem odliczenia jest m. in. to
żeby
taki cel wynikał z umowy kredytu/pożyczki. Nie ma nic o KW. Pytanie
podstawowe co będzie pisało w w tej drugiej umowie na temat celu kredytu?
Zapewne o refinansowaniu.


hmm, no właśnie, tu jest chyba pies pogrzebany.
Skoro dla US KW jest bez znaczenia, a podstawa odliczania jest umowa z
bankiem, to raczej tutaj polegnę (choc musze o to jeszcze spytać w banku nr
2). Tak na 90% umowa będzie dotyczyć spłaty kredytu zaciagniętego w banku nr
1, a nie na zakup mieszkania u developera ....

Dzieki za informacje,
harpy


do poczytania w ,,Wybiórczej ''

http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=010301&xx=423895

Marek Belka lansowany przez prezydenta na ministra finansów w rządzie SLD spodziewa się w październiku "potężnych akcji protestu".

Były minister finansów Jarosław Bauc kładł nacisk na cięcie wydatków, prof. Belka chce zwiększać podatki.
VAT zawsze można zwiększyć. Nie wykluczam też podatku importowego, choć to nóż w plecy dla importerów i na dodatek daje dochody tylko przez rok czy trzy. Można też opodatkować dochody z oprocentowania oszczędności bankowych, zlikwidować ulgi w podatku dochodowym od osób fizycznych


Witam,

Redakcja "Pulsu Biznesu" podjela dyskusje w sprawie podatku od zyskow
kapitałowych
dla osób fizycznych z inwestycji w papiery na rynku publicznym. Chciałbym
prosić  o Wasze opinie (w celu publikacji, pod nazwiskiem!!!) w tej sprawie.
Do końca tego roku obowiązuje preferencyjne
traktowanie zysków z gry na giełdzie. Czy uważacie, że
ulga powinna być utrzymana również w latach następnych, chociażby ze względu
na to aby nie dobijać garstki inwestorów indywidualnych? A może widzicie
inne rozwiązanie tej kwestii?
Czy można spodziewać, że po decyzji MF o obleciu zyskow z gieldy podatkiem
moze doprowadzic do wyprzedaży akcji
przez drobnych graczy? Czy wiecie jak wygląda sytuacja z opodatkowaniem w
krajach zachodnich? Ostatnio głośno było o zapowiedzi prezydenta Busha o
zwolnieniu dywidendy z podatku w celu pobudzenia rynku...

Pozdrawiam serdeLecznie,
Artur Szymański



taką trudnosć sprawia podanie
tak
nie
jedyne wytłumaczenie to różnica czasowa , nocóż ostatecznie to druga półkula



siebie, sam musialem wyszukac:

Za Parkietem:

Dziala to tak, wnoszac aktywa spolki do NFI placi podatek od roznicy
miedzy wycena aportu a wycena obejmowanych w zamian walorów NFI, jezeli
na tej transakcji zarabia.
Ulgi pojawiaja sie, kiedy NFI zaczyna handlowac wniesionymi wczesniej
akcjami. Te transakcje nie sa juz opodatkowane, nawet jesli fundusz
uzyskuje z tego tytulu zyski. Fundusz nie placi tez podatku od dywidend
uzyskiwanych ze spolek, które ma w portfelu. Dzieki temu odracza sie
podatek od zysków kapitałowych, poniewaz kiedy ktos otrzymuje dywidende
z NFI, jako jego akcjonariusz, zaplaci juz podatek. Tak samo, gdy
dostanie pieniadze z umorzenia akcji funduszu.

"Na ulgi moga równiez liczyc osoby fizyczne, ktore maja w portfelu akcje
NFI. Zwykly inwestor musi wprawdzie odprowadzic do fiskusa 19 proc.
rocznego zarobku na rynku kapitalowym, jednak jesli ma w portfelu
akcje NFI, zaplaci mniej. Dochod ze sprzedazy akcji NFI uzyskiwany przez
osoby fizyczne zwolniony jest z podatku do wysokosci polowy
jednomiesiecznego przecietnego wynagrodzenia."


A co z ulgami remontowymi ?
Do tej pory do rozliczenia takiej ulgi potrzebny był rachunek uproszczony.
Faktury VAT osoba fizyczna praktycznie nie powinna brać, bo nie posiada
NIPu.
W takim razie pozostawałoby rozliczanie ulg na podstawie paragonu, ale
uważam,
że skarbówka nie będzie tym zachwycona.



Chyba nic nie bedzie zastepowac rachunku uproszczonego bo gdzie bylby sens
takiego posuniecia, bedzie faktura VAT i koniec. Mam nadzieje z normalna
bo
skoro ktos bieze rachunek czy fakture to znaczy ze ma NIP (bo chyba bierze
ja poto zeby uciec troche z podatku a jezeli placi podatki to musi miec
NIP).

A tak swoja drogo to ciekawe czy zniknie dwa dokumenty (Rachunek i
korekta)
czy pojawi sie dodatkowo dwa nowe :)))))

Remek

| Może nie ta grupa, ale czy ktoś wie co musi być na fakturze która będzie
| zastępować rachunek uproszczony od 1 stycznia.
| Z tego co czytałem (był to projekt) oprócz danych nabywcy (osoby
fizycznej)
| powinien znaleść sie jego PESEL lub NIP.

| Jak to wygląda po uchwaleniu ustawy. Czy były jakieś zmiany.

| Pozdrawiam

| Marko



Jak nie posiada NIP'u ?, skoro chcesz wykorzystac ulge remontowa to musisz
miec od czego ja odpisac a skoro placisz podatki to masz NIP (chyba ze
jestem niedoinformowany :)))

Remek

A co z ulgami remontowymi ?
Do tej pory do rozliczenia takiej ulgi potrzebny był rachunek uproszczony.
Faktury VAT osoba fizyczna praktycznie nie powinna brać, bo nie posiada
NIPu.
W takim razie pozostawałoby rozliczanie ulg na podstawie paragonu, ale
uważam,
że skarbówka nie będzie tym zachwycona.

| Chyba nic nie bedzie zastepowac rachunku uproszczonego bo gdzie bylby
sens
| takiego posuniecia, bedzie faktura VAT i koniec. Mam nadzieje z normalna
bo
| skoro ktos bieze rachunek czy fakture to znaczy ze ma NIP (bo chyba
bierze
| ja poto zeby uciec troche z podatku a jezeli placi podatki to musi miec
| NIP).

| A tak swoja drogo to ciekawe czy zniknie dwa dokumenty (Rachunek i
korekta)
| czy pojawi sie dodatkowo dwa nowe :)))))

| Remek

| Może nie ta grupa, ale czy ktoś wie co musi być na fakturze która
będzie
| zastępować rachunek uproszczony od 1 stycznia.
| Z tego co czytałem (był to projekt) oprócz danych nabywcy (osoby
| fizycznej)
| powinien znaleść sie jego PESEL lub NIP.

| Jak to wygląda po uchwaleniu ustawy. Czy były jakieś zmiany.

| Pozdrawiam

| Marko




Niby tak, ale VAT 22% też jest niekorzystny. Idąc tym torem myślenia: jest
ulga na internet (nikt jej przecież nie zaskarży), a nie ma VAT-u, bo jest
niekorzystny...


hmmm, mówimy tutaj o zmianie ustawy o podatku od osób fizycznych, a nie
ustawy o VAT. Ustawa o VAT już obowiązuje od pewnego czasu, więc
niekorzystność zapisu 22% na internet w VAT nie zaskoczyło podatników w
nowym roku podatkowym (pomijam fakt, że jest to podatek pośredni).


| http://www.telix.pl/article.php?sid=7497

| Sejm wprowadził ulgę na Internet do podatku dochodowego od dochodów
| osobistych. Oznacza to, że w przyszłym roku będzie można odliczyć za
| połączenia z Internetem 760 złotych od podstawy opodatkowania.

Znowu ukłon w stronę monopolisty. "Nieformalne" sieci osiedlowe zostaną
pewnie zlikwidowane, chociaż to właściwie niewielka ulga. Przy
najniższym progu to będzie ok 144 zł mniej podatku do zapłacenia na
koniec roku.


Bzdura. Ja na osiedlowej sieci placilem 25 zl za miesiac.
Mielismy ADSL'a. Zadna ulga nie bylaby mnie w stanie
przekonac do zrezygnowania z tego ...
Dlaczego? Bo rachunek ekonomiczny jest tu bardzo prosty.
Najtansza neostrada to 720 zl rocznie. Moja osiedlowka,
to 300 zl rocznie. Zeby wogole bylo o czym rozmawiac,
to musieliby mi od podatku 420 zl odjac ...
A nawet wtedy bym sie nie skusil, bo nie bylo co porownywac
najtanszej neostrady z dzielonym na kilka osob ADSLem
o predkosci 2Mbs i bez limitow sciagania danych.

Ja oceniam bardzo wysoko to rozwiazanie. Widac, ze wreszcie
ktos zaczal myslec. UE czepia sie nas o upusty na Vat za internet,
to ktos poszedl po rozum do glowy i stwierdzil, ze mozna
to inaczej zalatwic i Brukseli gebe zatkac ... Polityka podatkowa
w sensie podatkow od osob fizycznych, nie jest w kompetencjach
UE i jeszcze baaardzo dlugo nie bedzie.

Takze zanim nastepnym razem bez powodu cale zlo
zaczniesz zrzucac na TPSA, to dwa razy sie zastanow ....

Kordi



Nie bardzo rozumiem. Jesteś zatem za zniesieniem wszlekich podatków dla osób
fizycznych ? Hmm, myślę że jakiś mały podatek nawet jeśli budżet miałby
nadmiar
pieniędzy trzebaby płacić, bo to jednak powoduje pewną identyfikację z
państwem
 w
którym się mieszka.


Jestem za podatkiem dochodowym od osób fizycznych z kilkustopniową skalą
podatkową w której poszczególne przedziały nie są za bardzo oddalone od
siebie np. 17%,22%,26%,29%.Minimalna ilość ulg i zwolnień.I wyłączenie spod
opodatkowania tym podatkiem jakiejkolwiek działalności gospodarczej osób
fizycznych która nie jest ubrana w osobowość prawną. Dla takich osób powinien
być odrębny podatek od dochodów z działalności gospodarczej,liniowy,bez ulg i
zwolnień.

pzdr



<ciach

----
----Jestem za podatkiem dochodowym od osób fizycznych z kilkustopniową skalą
----podatkową w której poszczególne przedziały nie są za bardzo oddalone od
----siebie np. 17%,22%,26%,29%.Minimalna ilość ulg i zwolnień.I wyłączenie spod
----opodatkowania tym podatkiem jakiejkolwiek działalności gospodarczej osób
----fizycznych która nie jest ubrana w osobowość prawną. Dla takich osób powinien
----być odrębny podatek od dochodów z działalności gospodarczej,liniowy,bez ulg i
----zwolnień.

No to się nie zgadzamy tutaj ale dyskusja była konstruktywna :)

Progi to dla mnie największa niesprawiedliwość jaką można wymyślić. Zaakceptowałbym
jednynie niski podatek liniowy bez żadnych odliczeń.


Prezentowane wyzej dane ministerstwa finansow mowia, iz dochody z podatku VAT i z akcyzy (dzialajacej na niemal identycznej zasadzie) wyniosly w 2008 r. 165 mld PLN. Dochody z podatku od osob fizycznych wyniosly 27 mld PLN. Czyli ponad szesc razy mniej.

Nie o tym mówiłem. Mówiłem o tym, jak to wpłynie na sytuację rodzin wielodzietnych. Fatalnie, bo:
* pójdzie w górę VAT, czyli ceny
*znikną ulgi
Czyli efekt taki, jak zlikwidowanie ulg, na co się nie zgodzę. I nie wciskaj mi kitu, że akurat od tych artykułów jakie najbiedniejsi kupują nie będzie podniesionego VATu. W altruizm biznesmenów, ekonomistów, prawników i polityków nawet dziecko ci nie uwierzy.

A oto moja propozycja Ustawy Podatkowej:


Ustawa Podatkowa

ART.1
1.Podatki zobowiązany jest płacić kazdy obywatel.

ART.2
1.Podatki pobierane są co jeden okres podatkowy.
2.Jeden okres podatkowy wynosi jeden tydzien.

ART.3
1.Podatki pobierac może tylko Bank Sclavinii.

ART.4
1.Każda osoba fizyczna,obywatel zobowiazany jest do zapłacenia 25sc. na tydzien.
2.Nie przewiduje sie żadnych ulg dla grup społecznych bądź wybranych jednostek.
3.Zabrania sie nakładania podatków na firmy,organizacje,związki,gazety oraz wszelkie dzialalności gospodarcze i polityczne.

ART.5
1.W razie niezapłacenia podatków Rząd Sclavinii zobowiazany jest do wyciągniecia konsekwencji wobec obywatela.
2.Jesli obywatel podatków niezapłaci ponosi on karę na rzecz skarbu panstwa.
3.Wysokośc kary ustala Sąd Najwyzszy.
4.Jezeli obywatel jest niewypłacalny, a minie okres podatkowy oraz 3 dni w ostateczności Sad może pozbawic obywatelstwa niewypłacalną osobe.

ART.6
1.Ustawa wchodzi 3 dni po podpisaniu jej przez Prezydenta.


Kategoria: Rozliczenia podatkowe
Producent: IPS Przedsiębiorstwo Informatyczne
Licencja: bezpłatna (freeware), z wyłączeniem zastosowań komercyjnych
Wielkość: 3 797 kB
System operacyjny: MS Windows 95/98/Me/NT/2000/XP/Vista



Bardzo wygodny w zastosowaniu program wspierający wypełnianie rocznych deklaracji podatkowych PIT. Za pomocą aplikacji możemy wypełnić zeznania PIT 28, 36, 36L, 37 i 38 oraz pełną gamę załączników. Program dokonuje obliczeń, a użytkownik musi wypełnić jedynie niezbędne pola. Użytkownik nie musi nawet posiadać informacji na temat docelowego Urzędu Skarbowego, wybiera go jedynie z listy. Prace nad PITami można zapisać i w dowolnym momencie kontynuować, oczywiście aplikacja generuje wydruki. Co ważne dane wpisane do jednego druku można eksportować do innego dzięki czemu nie ma konieczności wprowadzanie wielokrotnie tych samych danych. Dodatkowym atutem programu jest pomoc w zakresie zasad wypełniania deklaracji.

W programie uzyskamy informacje dotyczące przeznaczania każdego z PITów, szczegółowe informacje na temat ulg oraz inne takie jak choćby kwoty kosztów uzyskania przychodu czy wysokości kwotowe progów. PITy 2007 umożliwiają również drukowanie poleceń zapłaty. Do programu załączony został również ujednolicony tekst ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

http://download.ips-infor.com.pl/pliki/pity2007ngsetup.exe

A jednak będzie można sobie odliczyć neta przez komórkę spełniając pewne warunki:
Komórki górą

Warunki korzystania z odliczenia określa art. 26 ust. 7 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i dotyczy ulgi popularnie zwanej ulgą na Internet (art. 26 ust. 1 pkt 6a). Umożliwia ona odpisanie od dochodu wydatków ponoszonych na dostęp do sieci Internet „w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika”.

Więcej tu: http://www.rp.pl/artykul/69904.html

i wprowadzal w koszy uzyskania przychodu...

Którch jako twórca może nie mieć wcale. Kiedy przez 5 lat moim bliskim sąsiadem był Krzesimir Dębski odnosiłem wrażenie, ze jedynym kosztem jaki ponosi przy pracy nad swoimi kompozycjami jest whisky.... Może stąd wzięło się to 50 % kosztów uzyskania przychodu dla twórców ?? Sam nie wiem, ale prawdę mówiąc wogóle nie przekonuje mnie argument, który także już słyszałem, że ta ulga powstała jeszcze przed wojną itp. Z uporem maniaka powtórzę, że uważam, iż każdy powinien rozliczać się na takich samych zasadach. I koniec. Zresztą dam wam prosty przyklad: pracuję na umowę o pracę moje k.u.p. określa z góry Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jeżeli wydaję miesięcznie 200 złotych na paliwo, aby dojechać do roboty nikogo to nie interesuje. Natomiast, jeżeli prowadzę działalność gospodarczą, to te 200 zł jest dla mnie k.u.p.. Czy to jest normalne ??

Ale dobrze by było jakby w podobnych sprawach wydawano podobne interpretacje (czego decentralizacja nie gwarantuje).


Mozna to uregulować w taki sposób że oprócz decyzji wydawanych przez urzedy skarbowe, w sprawach budzacych kontrowersje można dać taką kompetencje MF do przyjmowania wiążących interpretacji tych przepisów, które będą musiały uwzględniać urzędy skarbowe - będziesz mial wtedy dokładnie tak jak jest w sądach.

Poza tym sprawa ta nie ma większego znaczenia dla większości ludzi.


Chyba sobie żartujesz. Sam (bedąc zwykłą osobą fizyczną) jak składam co roku PIT to mam co najmniej 2-3 wątpliwości co moge a czego nie i się w tej sprawie zawsze pytam pań w US a nawet się zastanawiam czy nie wystąpić na piśmie o interpretację. A co do dopiero ma powiedzieć przedsiębiorca, który składa zeznania PiT, czasem CIT i rozlicza się też VAT. Jak zaczniesz sie rozliczać z US i korzystać z ulg podatkowych, to przyznasz mi rację, bo na razie to tylko młodzieńcza beztroska przez Ciebie przemawia.

a dziwisz się ? w chuja zrobił PiS nauczycieli, porozdawał przed wyborami kasę na ulgi na dzieci - to GDZIE mają być te pieniądze ?? GDZIE ?


W głosowaniu nad projektem nowelizacji ustawy o podatku od osób fizycznych, które miało miejsce ponad tydzień temu w Sejmie, prawie cały klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości był przeciwny rozwiązaniu wprowadzającemu ulgę, która pozwalałaby odliczyć prawie 1200 zł od podatku na każde dziecko w rozliczeniu z fiskusem na ten rok. Poprawkę poparli wówczas posłowie Prawicy Rzeczypospolitej, Ligi Polskich Rodzin, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Samoobrony i zdecydowana większość posłów Platformy Obywatelskiej.

To już wiesz chyba kto porozdawał kasę.
Ty naprawdę wypowiadasz się o sprawach o których najmniejszego pojęcia nie masz.

Panie, Panowie

tak dla porządku zacytuję podsumowanie artykułu z "Przeglądu Podatkowego":

"Odpowiadając na postawione na wstępie pytanie: czy kościoły i księża płacą w Polsce podatki, należy stwierdzić, że zarówno przychody, dochody oraz majątki tych osób podlegają opodatkowaniu. Zwolnienia, z których korzystają kościelne osoby prawne występują na gruncie podatków: dochodowego od osób prawnych, od nieruchomości i od czynności cywilnoprawnych. Istotne znaczenie ma jedynie zwolnienie z podatku dochodowego od osób prawnych przychodów kościelnych osób prawnych - przeznaczonych na ich działalność "statutową". Ten rodzaj zwolnienia ma charakter systemowy i znajduje zastosowanie w zasadzie do wszystkich podatników prowadzących działalność nie nastawioną na osiąganie dochodów, ale na realizację celów o charakterze użyteczności publicznej. Nie ma zatem podstaw do wyłączenia z tej grupy podatników kościelnych osób prawnych.
Osoby duchowne, osiągające dochody z tytułu pełnienia obowiązków duszpasterskich, podlegają opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym, a jeżeli z niego zrezygnują, to płacą podatek dochodowy na ogólnych zasadach. Dochody uzyskiwane przez osoby duchowne z innych źródeł (np. działalności gospodarczej, stosunku pracy, rent i emerytur) podlegają opodatkowaniu na takich samych zasadach, jak u innych osób fizycznych. Majątek "prywatny" osób duchownych podlega ogólnym zasadom opodatkowania. W obowiązującym systemie podatkowym obciążającym majątek nie ma żadnych ulg i zwolnień przysługujących tej grupie podatników."

Pozdrawiam

Agloval napisał/a:


Mimo to podatek progresywny jest moim zdaniem czystym bandyctwem i mówię to z całą odpowiedzialnością. [...]
Twoje obliczenia są prawdziwe, to jasne, wiadomo, że niefajnie jak biedniejsi mają płacić więcej. Ale do tej pory trwa wielki wyzysk tych którzy do państwa wnoszą najwięcej, a to powoduje tłumienie rozwoju gospodarki, rozkwit szarej strefy i rejestrowania przedsiębiorstw poza granicami kraju, praktyczny brak wygranych przetargów na wielkie inwestycje zagraniczne etc. (a jeśli już są to na wynegocjowanych z budżetem ulgach, o których krajowi inwestorzy nie mogą nawet pomarzyć).
Zgadzam się z Tobą, tylko że nie mówiłam o podatkach dla podmiotów gospodarczych, lecz dla osoby fizycznej

Zagłosowałem na 3x15, ale ja jestem za: LIKWIDACJĄ PODATKU DOCHODOWEGO OD OSÓB FIZYCZNYCH!!!

To jest i tak tylko 1/3 dochodu budżetu państwa, a stanowi bardzo silną kartę przetargową w różnych wyborach itp. Poza tym - przy składaniu PIT-a trzeba podać tyle danych osobowych, które jest w stanie zobaczyć tyle ludzi, że ja się zastanawiam, co na "ustawa o ochronie danych osobowych"

No i - to by dopiero było uproszczenie systemu pobierania podatków (zauważmy, że znacznie łatwiejszy do pobierania jest podatek pośredni, bo jest pobierany automatycznie). Zwolnienie z pracy kilkunastu tys. urzędników - spowodowałoby ulgę dla budżetu, więc narzekań na "zbytnie obciążenie budżetu" być nie powinno.

Dodatkowo - konieczność płacenia PD stanowi poważny bodziec, by nmie pracować (Jak mi mają zabrać 30% dochodu, to wole popracować mniej - i zapłacić 19%! Albo wogole nie pracować - i żyć z zasiłku!)

Ale to by było w tej naszej kochanej Polsce nierealne, więc zagłosowałem na 3x15%. Krok po kroku - i socjalistyczne myślenie, że państwo musi mieć pieniądze, że musi je mieć z naszych podatków, pójdzie do lamusa!

JA MAM JUŻ TEGO DOŚĆ!!!

VAT za usługi dostępu do sieci Internet oraz ulga podatkowa

W związku ze zmianą ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych od dnia 01.03.2005 zmianie ulega stawka podatku VAT za usługi związane z dostępem do sieci Internet i wynosić będzie 22%.

Dotychczasowe ceny netto za usługi Miejskich Sieci Informatycznych nie ulegną zmianie, jednakże zgodnie ze zmianą stawek VAT do cen netto usług doliczona zostanie odpowiednia wartość podatku.

Jednocześnie informujemy, że wraz ze zmianą podatku VAT na usługi dostępu do Internetu, wprowadzono możliwość skorzystania z ulgi podatkowej na wydatki ponoszone z tytułu użytkowania sieci Internet w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika. Z ulgi będą mogły skorzystać osoby, które są podatnikiem podatku dochodowego od osób fizycznych.
Bardziej szczegółowe informacje można uzyskać na stronach Ministerstwa Finansów:
http://www.mf.gov.pl/doku...al=133&id=39679

Prosimy o zapoznanie się z naszym cennikiem.
TRZEBA COŚ Z TYM ZROBIĆ !!!

Może komuś się przyda ?

Pojawiła się nowa ulga podatkowa dla osób fizycznych i przedsiębiorstw pozwalająca na odliczenie wydatków "na działalność klubów sportowych mających osobowość prawną i licencję sportową ...".

Artykuł z GW 13-01-2006 (strona 1 i 27)

http://gospodarka.gazeta....81,3110578.html

Na stronie Ministerstwa Finansów jest napisane:
"Od 2008 r. podatnik ma prawo odliczyć od podatku dochodowego od osób fizycznych kwotę stanowiącą różnicę między podatkiem obliczonym przy zastosowaniu do przychodów z pracy uzyskanych za granicą metody odliczenia proporcjonalnego a kwotą podatku obliczonego przy zastosowaniu do tych przychodów metody wyłączenia z progresją."
"(...) Pierwszy raz z ulgi w podatku dochodowym będzie można skorzystać składając zeznanie podatkowe za rok 2008."
Wynika z tego, że jeśli nie pracowałaś w danym roku w Polsce, to do polskiego US nic nie dopłacasz. Jeśli natomiast pracowałaś, to wysokość dochodów zagranicznych jest potrzebna do ustalenia progu podatkowego w jaki wpadłaś w Polsce i opodatkowania polskich dochodów wg. tego progu.

Dużo informacji na ten temat znajdziesz tutaj:
http://www.mf.gov.pl/ulganapowrot/

Odcinając się trochę (choć niezupełnie) od dyskusji edyta kontra reszta świata

Wracam właśnie z Urzędu Skarbowego, do którego wezwano mnie "celem złożenia wyjaśnienia". Jako że całość zeznania miałam bardzo prostą i byłam pewna, że nie popełniłam błędów, również w 1%, spodziewałam się, że iść będzie o ulgę za oddaną krew. Poszłam więc przygotowana (tzn. ze stosownymi urywkami ze stosownych ustaw oraz z interpretacją w/s bubla, jakim jest Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych). Jakie było moje zaskoczenie, gdy pani urzędniczka zapytała mnie dlaczego odliczam jako darowiznę krew, za którą RCKiK mi ZAPŁACIŁ? Wcięło mnie. Dopiero pokazanie urzędniczynie stosownych punktów z ustaw pozwoliło na wyjaśnienie sprawy.

Do tej pory sądziłam, że ten nieszczęsny felieton w DD TVN uderza w nas moralnie. Że krzywdę wyrządził idei HDK jako takiej. Teraz przekonałam się, że uderza osobiście i konkretnie we mnie, w nas. Co tu dużo mówić, WKURZA MNIE TO!!!

Od 1. stycznia 2007 r. obowiązuje nowa ulga w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). To odliczenie od dochodu wartości honorowo oddanej krwi (na podstawie art. 26 ust. 1. pkt 9. lit. C. ustawy z dnia 26. lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych).
Zgodnie z tym przepisem, wartość honorowo oddanej krwi lub jej składników można odliczyć od podatku. Na potrzeby określenia wartości darowizny stosuje się przepisy o wysokości ekwiwalentu pieniężnego za pobraną krew.

W praktyce powinno to wyglądać tak: w rckik otrzymujecie zaświadczenie o łącznej wartości honorowo oddanej krwi lub jej składników w roku 2008 oraz - bardzo ważne - zawierające formułę o przyjęciu darowizny przez obdarowanego (czyli rckik). Teoretycznie mogą to być dwa odrębne dokumenty (zaświadczenie o wartości oraz oświadczenie o przyjęciu) natomiast wydaje się, że z praktycznych względów będzie to jedno pismo.
Dokumentu tego nie wysyłacie z PITem! Trzeba go trzymać w domu przez pięć lat na wypadek kontroli z Urzędu Skarbowego.

Pamiętajcie też, że łączna kwota odliczeń z tego tytułu zsumowana z innymi darowiznami (na cele religijne lub pożytku publicznego) nie może przekroczyć 6% dochodu.

Kolejna czarna dziura w systemie podatkowym. Wygląda na to, że każdy, kto wpłaci pieniądze na klub sportowy, dostanie ulgę podatkową. Nawet jeśli w ten sposób opłaci zajęcia sportowe sobie lub swoim dzieciom. Ministerstwo Finansów ma nadzieję, że ulgę skasuje Trybunał Konstytucyjny

Takiego prezentu chyba nikt się nie spodziewał. Z 2006 rokiem w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) pojawiła się nowa ulga podatkowa. Daje podatnikom prawo do odliczenia wydatków "na działalność klubów sportowych mających osobowość prawną i licencję sportową, skupiających co najmniej 50 zawodników, w tym 30 juniorów".

Wydatki odpisuje się od dochodu. Limit odliczenia to 10 proc. rocznego dochodu podatnika. Identyczny zapis znalazł się też w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), czyli dużych firm.

Interesujące...

wiecej na www.gazeta.pl

to że w zeszłym roku było inaczej o niczym nie świadczy. dlaczego ulga na krew (wtedy to była darowizna na Służbę Zdrowia) zniknęła z roku na rok? bo ukazała sie interpretacja mówiąca że nie można odliczyć darowizn na rzecz jednostek budżetowych. teraz pojawiła się kolejna interpretacja i to że w zeszłym roku się odliczało nie znaczy że w tym roku jest tak samo.


To, że znów można odliczać kwotę darowizny dokonanej na cele krwiodawstwa to nie żadna nowa interpretacja. Tak stanowi znowelizowana w 2006 roku ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (zwana ustawą o PIT).



Osoby, które korzystają z internetu za pośrednictwem telefonu komórkowego i mają na to fakturę VAT, mogą skorzystać z ulgi podatkowej i odliczyć poniesione wydatki - informuje "Rzeczpospolita".

Maksymalnie 760 zł - tyle można w zeznaniu rocznym odliczyć od dochodu wydatków ponoszonych na użytkowanie internetu. Także wtedy, gdy dostęp do sieci jest bezprzewodowy. Tak twierdzi Ministerstwo Finansów.

Warunki korzystania z odliczenia określa art. 26 ust. 7 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i dotyczy ulgi popularnie zwanej ulgą na internet.

Umożliwia ona odpisanie od dochodu wydatków ponoszonych na dostęp do sieci internet "w lokalu będącym miejscem zamieszkania podatnika".

Do niedawna niektóre organy podatkowe przyznawały więc prawo do korzystania z tej ulgi jedynie tym, którzy mają dostęp do internetu za pośrednictwem telefonu stacjonarnego lub kablówki w domu lub mieszkaniu. Innego zdania jest jednak Ministerstwo Finansów. "Odliczenie to obejmuje także wydatki ponoszone przez podatnika z tytułu korzystania z internetu za pośrednictwem telefonu komórkowego" - napisało ministerstwo w odpowiedzi na pytania "Rz".

znalazłam coś
Komu ulga, komu?

Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) ulga przysługuje podatnikom, którzy „w roku podatkowym wychowywali własne lub przysposobione dzieci”. Z ulgi mogą więc korzystać nie tylko rodzice, ale też opiekunowie prawni dzieci. Ulga przysługuje na: • dzieci małoletnie, • dzieci bez względu na ich wiek, które zgodnie z odrębnymi przepisami otrzymywały zasiłek pielęgnacyjny, • dzieci do ukończenia 25 lat uczące się lub studiujące.

Rodzicom przysługuje jeden wspólny limit ulgi na każde dziecko, choć oczywiście mogą się nim podzielić np. po połowie.

[ Dodano: 2008-01-25, 21:02 ]

Do zwrotu części poniesionych wydatków ma prawo osoba fizyczna, która
poniosła wydatki na zakup materiałów budowlanych w związku z:

1) budową budynku mieszkalnego;

2) nadbudową lub rozbudową budynku na cele mieszkalne lub przebudową
(przystosowaniem) budynku niemieszkalnego, jego części lub pomieszczenia
niemieszkalnego na cele mieszkalne, w wyniku których powstał lokal
mieszkalny spełniający wymagania określone w odrębnych przepisach;

3) remontem budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego.

Zwrot dotyczy wydatków poniesionych i udokumentowanych fakturami VAT
wystawionymi od dnia 1 maja 2004 r. do dnia 31 grudnia 2007 r. i dotyczy
wydatków poniesionych na zakup materiałów budowlanych, które do dnia 30
kwietnia 2004 r. były opodatkowane stawką podatku od towarów i usług w
wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 r. są opodatkowane podatkiem VAT.

Nie musimy sami porównywać brzmienia ustawy przed i po pierwszym maja 2004
r. w celu ustalenia listy materiałów budowlanych, dla których stawka się
zmieniła. Ustawa zobowiązuje bowiem ministra właściwego do spraw
budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej do ogłoszenia w drodze
obwieszczenia wykazu materiałów budowlanych uwzględniającego materiały
budowlane, które do dnia 30 kwietnia 2004 r. były opodatkowane stawką
podatku od towarów i usług w wysokości 7%, a od dnia 1 maja 2004 r. są
opodatkowane stawką 22%.

Osoby fizyczne będące czynnymi podatnikami VAT prawo do zwrotu będą miały
pod warunkiem że nie ponosili wydatków w celu wykonywania czynności
podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Chodzi oczywiście
o wyeliminowanie możliwości podwójnego odliczenia VAT naliczonego przy
zakupie materiałów.

Podobnie, jak w przypadku ulgi remontowej korzystający ze zwrotu musi
posiadać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu
ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane albo tytuł prawny do budynku
mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego w przypadku remontu lokalu lub budynku
mieszkalnego i pozwolenie na budowę w przypadku inwestycji, dla której
zgodnie z prawem budowlanym wymagane jest takie zezwolenie.

      Ustawa definiuje budynek mieszkalny jako budynek lub jego część,
służące zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, oraz związane z nimi urządzenia
techniczne zapewniające możliwość użytkowania tego budynku lub jego części
zgodnie z ich przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym
służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków.

Kwota zwrotu będzie zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych.


Po pierwsze:

37. 1. Faktura stwierdzająca dokonanie sprzedaży, z zastrzeżeniem § 39, powinna zawierać co najmniej:
    1) imiona i nazwiska lub nazwy bądź nazwy skrócone sprzedawcy i nabywcy oraz ich adresy,
    2) numery identyfikacji podatkowej lub numery tymczasowe sprzedawcy i nabywcy,
    3) dzień, miesiąc i rok albo miesiąc i rok dokonania sprzedaży oraz datę wystawienia i numer kolejny faktury oznaczonej jako "FAKTURA VAT",
    4) nazwę towaru lub usługi,
    5) jednostkę miary i ilość sprzedanych towarów lub rodzaj wykonanych usług,
    6) cenę jednostkową towaru lub usługi bez kwoty podatku (cenę jednostkową netto),
    7) wartość sprzedanych towarów lub wykonanych usług bez kwoty podatku (wartość sprzedaży netto),
    8) stawki podatku,
    9) sumę wartości sprzedaży netto towarów lub wykonanych usług z podziałem na poszczególne stawki podatkowe i zwolnionych od podatku,
    10) kwotę podatku od sumy wartości sprzedaży netto towarów (usług) z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatkowych,
    11) wartość sprzedaży towarów lub wykonanych usług wraz z kwotą podatku (wartość sprzedaży brutto) z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatkowych lub zwolnionych od podatku,
    12) kwotę należności ogółem wraz z należnym podatkiem, wyrażoną cyframi i słownie,
    13) czytelne podpisy osób uprawnionych do wystawienia i otrzymania faktury lub podpisy oraz imiona i nazwiska tych osób.

Po drugie:
§ 38. 1. Faktury wystawiane na rzecz osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w formie indywidualnych gospodarstw rolnych mogą nie zawierać danych dotyczących nabywcy, określonych w § 37 ust. 1 pkt 2.

A tak w ogóle zapraszam na stronę: http://www.podatki.pl/bap/teksty/221299.htm lub ogólnie http://www.podatki.pl

Pozdrówka - MM.

    Czy to prawda, że na fakturze musi być NIP nabywcy, jesli chcemy sobie tę
    fakturę odpisać w ramach ulgi budowlanej? Tak mi ktoś tłumaczył, ponoć
    weszła taka ustawa od 1.07.2000. Czy wiecie coś pewnego na ten temat?
    Anka

    http://www.comarch.pl/~apik


Tak jak obiecałem przedstawiam pismo z US.
Jeżeli kogoś interesuje rozporządzenie to mogę przesłać na priva no chyba że
chcecie Państwo abym to dał na grupę to nie ma sprawy (dwie strony A4) tylko
nie wiem jak duży to będzie plik.
Jeżeli jakieś błędy się wkradły to przepraszam ale jest to skan i czasami
występują przekłamania.

Odpowiadając na pismo z dnia 11.12.2000r, w sprawie ulgi budowlanej, tut
Urząd informuje.
Opłaty za przyłącze energetyczne nie są zaliczane do czynności podlegających
opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług VAT (nie stanowią opłaty za
sprzedaż towaru lub usługi),
W związku z tym w/w opłaty za przyłączenie podmiotów do sieci
elektroenergetycznej nie podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT, a ich
wartość (wysokość) nie jest rejestrowana w ewidencji prowadzonej dla potrzeb
tego podatku.
Natomiast Zielonogórskie Zakłady Energetyczne są płatnikami podatku VAT z
tytułu sprzedaży innych towarów i usług.
W związku z powyższym, zgodnie z art, 27a ust 6 pkt 1 ustawy z dnia
26.07.1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t Dz. U. z 2000r.,
Nr 14. poz, 176) wydatki poniesione na budowę budynku mieszkalnego winny być
udokumentowane rachunkiem lub fakturą wystawioną wyłącznie przez podatnika
podatku od towarów i usług, nie korzystającego ze zwolnienia od tego
podatku.
Ulgą objęte są wydatki wykazane w załączniku do rozporządzenia ministra
gospodarki przestrzennej i budownictwa z 21 grudnia 1996r, w sprawie
określenia wydatków na remont i modernizację budynku mieszkalnego, tj.
między innymi przyłącza do linii elektrycznej oraz przyłącza do sieci
gazowej.


Zwruć uwagę że opierasz się na Ustawie z 1991 roku a mi facet w urzędzie
pokazywał ustawę z 2000 roku gdzie niema zapisu o rachunku tylko jest że
odliczyć można na podstawie faktury.

Tak jak obiecałem przedstawiam pismo z US.
Jeżeli kogoś interesuje rozporządzenie to mogę przesłać na priva no chyba że
chcecie Państwo abym to dał na grupę to nie ma sprawy (dwie strony A4) tylko
nie wiem jak duży to będzie plik.
Jeżeli jakieś błędy się wkradły to przepraszam ale jest to skan i czasami
występują przekłamania.

Odpowiadając na pismo z dnia 11.12.2000r, w sprawie ulgi budowlanej, tut
Urząd informuje.
Opłaty za przyłącze energetyczne nie są zaliczane do czynności podlegających
opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług VAT (nie stanowią opłaty za
sprzedaż towaru lub usługi),
W związku z tym w/w opłaty za przyłączenie podmiotów do sieci
elektroenergetycznej nie podlegają opodatkowaniu podatkiem VAT, a ich
wartość (wysokość) nie jest rejestrowana w ewidencji prowadzonej dla potrzeb
tego podatku.
Natomiast Zielonogórskie Zakłady Energetyczne są płatnikami podatku VAT z
tytułu sprzedaży innych towarów i usług.
W związku z powyższym, zgodnie z art, 27a ust 6 pkt 1 ustawy z dnia
26.07.1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (j.t Dz. U. z 2000r.,
Nr 14. poz, 176) wydatki poniesione na budowę budynku mieszkalnego winny być
udokumentowane rachunkiem lub fakturą wystawioną wyłącznie przez podatnika
podatku od towarów i usług, nie korzystającego ze zwolnienia od tego
podatku.
Ulgą objęte są wydatki wykazane w załączniku do rozporządzenia ministra
gospodarki przestrzennej i budownictwa z 21 grudnia 1996r, w sprawie
określenia wydatków na remont i modernizację budynku mieszkalnego, tj.
między innymi przyłącza do linii elektrycznej oraz przyłącza do sieci
gazowej.



Tak ale w tym "wykorzystaniu" chodzi o "wydatki, ktorych poniesienie
powoduje wzrost kwoty do odliczenia", a nie o "czas w ktorym mozna
odliczac".
Czyli jesli "zaczne" ulge teraz - moge odliczac wszystko co wydam do konca
2004, a odliczac moge do smierci, jesli tylko moje dochody i placony podatek
na to (nie)pozwalaja!
Marcin

Nie GW lecz Rzeczypospolita gdzie we wkładce jest ujednolicony tekst
ustawy
o podatku dochodowym wraz z aktualnym wstępem do niej. We wstępie Art 3.1
,
Art 3.2, Art 4.1, Art 4.2 i Art 4.3 które są poza jednolitym tekstem ww
ustawy znajdziesz potwierdzenie na moje wcześniejsze info.
Pozdrawiam
PS

| Co znaczy wykorzystać? Wspomniana GW: ci co zaczęli przed 2001 mogą
wydawać
| pieniądze w ramach ulgi bez końca(?)
| ci co zaczęli w 2001 mogą odliczać tylko to co wydadzą do 2004, ale nie
ma
| ograniczeń  na czas odliczania
| Czy to się zgadza?
| Marcin

| | | dzisiejsza Rzeczypospolita - wkładka Podatek Dochodowy od osób
| fizycznych -
| ustawa mówi że Ci którzy uzyskali prawo do ulgi przed 1997  a jej nie
| wykorzystali mogą ją wykorzystywać bez żadnych ograniczeń czasowych,
| natomiast ci którzy ponieśli wydatki po tej dacie do 31.12.2001 mogą
| wykorzystać ulgę do 31.12.2004r.
| Pozdrawiam
| PS
| | | Bardzo prosze Was o wyjasnienie czy ta wspominana przez niektorych
| mozliwosc
| odliczania tylko do konca 2004 r. (kosztow juz poniesionych w br.)
to
| projekt, plotka, czy niestety juz fakt. Jesli fakt to lekka reka
komuchy
| zarabali mi kilka tysiecy, a podobno prawo nie dziala wstecz (prawo
do
| ulgi
| przeciez juz nabylem) Pozdrawiam, Kuba.



No wlasnie. Ponoc Kwasniewski chce podpisac wszystkie ustawy o podatkowe za
wyjatkiem tej o podatku dochodowym od osob fizycznych. Czy mozliwosc
skorzystania z ulgi budowlanej okreslana jest przez ta wlasnie ustawe, czy
tez przez inny dokument?

Wojtek D.


[...] beton, cegły ale nie wąż ogrodowy czy młotek.
Z drugiej strony  kuchenkę i pralkę pod to podciągniesz[...]


Uhm, akurat. Odlicza się materiały plus transport, usługi, koszty
formalności _związanych z budową _ (ogrodzenie, ogród, wyposażenie już nie).
Więc mapy, usługę geodety, piasek, beton, cegły, pana Józka, co kopał dziurę
pod szambo, więźbę dachową, kable, gwoździe i śruby, wynajem rusztowań, okna
z montażem, folię izolacyjną, kafelki, duper...wróć, duperelków nie. Nie
odlicza się młotka, wspomnianego węża ogrodowego oraz piwa na wiechę.
Czasami odlicza się wannę i baterie, a czasami nie, to samo dotyczy klamek i
zamków do drzwi, a w co bardziej fanaberyjnych urzędach można ponoć odliczyć
nawet szafkę pod zlewozmywak. Zasada trwałego przyczepienia do budynku
owszem, obowiązuje w zdecydowanej większości przypadków. Tak czy inaczej to,
co _u_ _Ciebie_ się odlicza, to wie tylko pani Wiesia w _Twoim_ urzędzie
skarbowym i jej należy zapytać, najlepiej pisemnie (zdaje się, że weszła czy
ma wejść ustawa, w świetle której odpowiedź pani Wiesi jest wiążąca, co do
tej pory nie było oczywiste). Spis ogólny jest bodajże w ustawie o podatku
dochodowym od osób fizycznych (dotyczy ulgi remontowej, ale korzysta się z
niego także przy budowlanej, par. 27a IIRC), ale jest - jako się rzekło - na
tyle ogólny, że wszystko można pod niego podciągnąć albo wręcz przeciwnie. A
pytanie zasadnicze brzmi: jaka ulga?

Pozdrawiam
H. (której mimo wcześniejszej informacji o takiej możliwości odmówiono
odliczenia za "wyp.pier.dz" na kwotę bodajże sześciu złotych trzydziestu
ośmiu groszy)



| [...] beton, cegły ale nie wąż ogrodowy czy młotek.
| Z drugiej strony  kuchenkę i pralkę pod to podciągniesz[...]

Uhm, akurat. Odlicza się materiały plus transport, usługi, koszty
formalności _związanych z budową _ (ogrodzenie, ogród, wyposażenie już nie).
Więc mapy, usługę geodety, piasek, beton, cegły, pana Józka, co kopał dziurę
pod szambo, więźbę dachową, kable, gwoździe i śruby, wynajem rusztowań, okna
z montażem, folię izolacyjną, kafelki, duper...wróć, duperelków nie. Nie
odlicza się młotka, wspomnianego węża ogrodowego oraz piwa na wiechę.
Czasami odlicza się wannę i baterie, a czasami nie, to samo dotyczy klamek i
zamków do drzwi, a w co bardziej fanaberyjnych urzędach można ponoć odliczyć
nawet szafkę pod zlewozmywak. Zasada trwałego przyczepienia do budynku
owszem, obowiązuje w zdecydowanej większości przypadków. Tak czy inaczej to,
co _u_ _Ciebie_ się odlicza, to wie tylko pani Wiesia w _Twoim_ urzędzie
skarbowym i jej należy zapytać, najlepiej pisemnie (zdaje się, że weszła czy
ma wejść ustawa, w świetle której odpowiedź pani Wiesi jest wiążąca, co do
tej pory nie było oczywiste). Spis ogólny jest bodajże w ustawie o podatku
dochodowym od osób fizycznych (dotyczy ulgi remontowej, ale korzysta się z
niego także przy budowlanej, par. 27a IIRC), ale jest - jako się rzekło - na
tyle ogólny, że wszystko można pod niego podciągnąć albo wręcz przeciwnie. A
pytanie zasadnicze brzmi: jaka ulga?

Pozdrawiam
H. (której mimo wcześniejszej informacji o takiej możliwości odmówiono
odliczenia za "wyp.pier.dz" na kwotę bodajże sześciu złotych trzydziestu
ośmiu groszy)


Ok dziekuje za sugestie i komentarze.
W kwestii jaka ulga to odpowiadam ze budowlana za 2004 rok czyli ostatni
rok obowiazujacej ulgi budowlanej.
Ale ma takze dodatkowe pytanie czy korzystajac z tej ulgi i robiac odpisy
odpodatku moge jednoczesnie odpisac dobie odsetki od kredytu hipotecznego
zaciagnietego w 2004 roku czy tez nie wolno sumowac tych dwu rzeczy?
Pozdrawiam Waldek


Obligacje dla Warszawy bez podatku

Fiskus nie pobierze podatku dochodowego od obligacji wyemitowanych przez
Warszawę w 2009 roku na rynkach zagranicznych. Tak zdecydował minister
finansów. Już dziś zacznie obowiązywać jego rozporządzenie z 27 listopada
2008 r. w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych
rodzajów dochodów (przychodów) podatników podatku dochodowego od osób
fizycznych i podatku dochodowego od osób prawnych (DzU z 2008 r., nr 218,
poz. 1395).
Chodzi o dochody (przychody) uzyskane przez nierezydentów z tytułu odsetek
lub dyskonta od obligacji wyemitowanych na rynkach zagranicznych w 2009 r.
przez miasto stołeczne Warszawa.
Korzystając z przysługującego na mocy ordynacji podatkowej uprawnienia (art.
22 § 1 pkt 1), minister finansów zaniechał poboru tego podatku także od
dochodów (przychodów) z odpłatnego zbycia tych obligacji. Co ważne, owo
zaniechanie będzie się stosowało do dochodów (przychodów) uzyskanych do 31
grudnia 2019 r.
Rozporządzenie adresowane jest do osób fizycznych niemających miejsca
zamieszkania na terytorium naszego kraju oraz do firm, które nie mają u nas
ani swojej siedziby, ani też zarządu.
Z wnioskiem w tej sprawie wystąpił 15 stycznia 2008 r. prezydent m.st.
Warszawy. Ma to związek z planowaną przez miasto emisją obligacji
komunalnych na rynku zagranicznym, które mają pomóc w pozyskiwaniu środków
potrzebnych na sfinansowanie wieloletniego programu inwestycyjnego. Stąd
decyzja o wyemitowaniu na rynkach zagranicznych obligacji na początku 2009
r. Według założeń potrzeby pożyczkowe miasta wynoszą 1,1 - 1,2 mld zł. Będą
to obligacje dziesięcioletnie, a termin ich wykupu przypadnie na rok 2019.
============
Jakoś dziwnie rozporządzenie nie wspomina o ulgach dla innych miast.
Rekompensata za ITI?



Obligacje dla Warszawy bez podatku

Fiskus nie pobierze podatku dochodowego od obligacji wyemitowanych przez
Warszawę w 2009 roku na rynkach zagranicznych. Tak zdecydował minister
finansów. Już dziś zacznie obowiązywać jego rozporządzenie z 27 listopada
2008 r. w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od niektórych
rodzajów dochodów (przychodów) podatników podatku dochodowego od osób
fizycznych i podatku dochodowego od osób prawnych (DzU z 2008 r., nr 218,
poz. 1395).
Chodzi o dochody (przychody) uzyskane przez nierezydentów z tytułu odsetek
lub dyskonta od obligacji wyemitowanych na rynkach zagranicznych w 2009 r.
przez miasto stołeczne Warszawa.
Korzystając z przysługującego na mocy ordynacji podatkowej uprawnienia
(art. 22 § 1 pkt 1), minister finansów zaniechał poboru tego podatku także
od dochodów (przychodów) z odpłatnego zbycia tych obligacji. Co ważne, owo
zaniechanie będzie się stosowało do dochodów (przychodów) uzyskanych do 31
grudnia 2019 r.
Rozporządzenie adresowane jest do osób fizycznych niemających miejsca
zamieszkania na terytorium naszego kraju oraz do firm, które nie mają u
nas ani swojej siedziby, ani też zarządu.
Z wnioskiem w tej sprawie wystąpił 15 stycznia 2008 r. prezydent m.st.
Warszawy. Ma to związek z planowaną przez miasto emisją obligacji
komunalnych na rynku zagranicznym, które mają pomóc w pozyskiwaniu środków
potrzebnych na sfinansowanie wieloletniego programu inwestycyjnego. Stąd
decyzja o wyemitowaniu na rynkach zagranicznych obligacji na początku 2009
r. Według założeń potrzeby pożyczkowe miasta wynoszą 1,1 - 1,2 mld zł.
Będą to obligacje dziesięcioletnie, a termin ich wykupu przypadnie na rok
2019. ============
Jakoś dziwnie rozporządzenie nie wspomina o ulgach dla innych miast.
Rekompensata za ITI?


Jakoś z przytoczonego tekstu nie wynika, że w rozporządzeniu w jakikolwiek
sposób wspomniana jest Warszawa.

Krzysiek Rudnik


jezeli tak, to w jakiej wysokosci (wg Szanownych Grupowiczow) dla osób
fizycznych.
Czy z zachowaniem ulg, czy nie?


| Otwórz sobie kilka IKE w jednym TFI. Będziesz mógł transferować część lub

Zanim zaczniesz się wypowiadać to przynajmniej przyswój podstawy wiedzy na
jakiś temat. Ustawa jasno stwierdza: jeden człowiek jedno IKE.


Kto ci takich bzdur naopowiadał? Raczej nie przyswoiłeś sobie podstawowej
wiedzy na temat IKE.
Ustawa jasno stwierdza, że;

Art. 4.
Oszczędzający ma prawo do zwolnienia podatkowego w trybie i na zasadach
określonych w przepisach o podatku dochodowym od osób fizycznych wówczas,
gdy na podstawie pisemnej umowy o prowadzenie IKE jednocześnie gromadzi
oszczędności tylko na _jednym_ IKE, z _zastrzeżeniem_ _art._ _23._

Art. 23.
W przypadku określonym w _art._ _8_ _ust._ _1_ _pkt_ _1_ oszczędzający może
zawierać umowy o prowadzenie IKE z różnymi funduszami inwestycyjnymi
zarządzanymi przez to  samo towarzystwo funduszy inwestycyjnych, z
zastrzeżeniem, że łączna suma wpłat do funduszy w roku kalendarzowym nie
przekroczy kwot, o których mowa w art. 13.

Art. 8.
1. IKE jest prowadzone na podstawie pisemnej umowy zawartej przez
oszczędzającego, zwanej dalej "umową o prowadzenie IKE":
1) z funduszem inwestycyjnym

Teoretycznie  możesz ich naotwierać i tysiąc, ale przy wypłacie pieniędzy
instytucje  finansowe muszą przesłać informacje do urzędu skarbowego, a
jak tam się  połapią tracisz całą ulgę podatkową.


Zacytowane fragmenty ustawy i stosowana praktyka przeczą twemu stwierdzeniu.
W chwili obecnej sam inwestuję w dwa IKE (tu IKE w l. poj) w jednym
towarzystwie funduszy inwestycyjnych. W dodatku zawarłem umowę na
prowadzenie IKE (Indywidualnych Kont Emerytalnych w liczbie mnogiej) z
sześcioma funduszami. Nawet moja umowa wskazuje na liczbę mnogą. Pozwolę
sobie przytoczyć jeden z tych jej fragmentów, które tego dowodzą;

§ 4 Oznaczenie Umowy
Po zawarciu niniejszej Umowy o prowadzenie IKE Oszczędzający otrzymuje od
Towarzystwa drogą korespondencyjną pełen unikalny numer Umowy IKE, będący
identyfikatorem _IKE_ _prowadzonych_ (tu IKE w l. mnogiej) na jego rzecz
przez Fundusze.

Czy nadal podtrzymujesz swoje zdanie?
Jeśli tak, to na jakiej podstawie?
Wytoczyłeś duże działo, ale czy masz do niego amunicję? ;-)


Drobna uwaga do Pana "Amry"
Przy wcześniejszej spłacie całego kredytu mieszkaniowego wg STAŁEGO
oprocentowania jest, i sądzę że bedzie, pobierana duża prowizja.
Dlatego też "rolowanie" nie jest najlepszym rozwiązaniem. Tensor1


Jeszcze jedno - piszesz jest i sadzisz ze bedzie - ale w przypadku
ktorego kredytu, bo nie wiem? Tego?

co do samego kredytu:

Kredyt będzie denominowany w złotych i objęty stałym oprocentowaniem
wysokości 8 % w skali rocznej.

(jak widac teraz jest mowa juz o 6%!) Pisanie, ze "a bo na zachodzie"
jest swego rodzaju kuriozum. Uwazasz, ze tak pod razu wszystkim dadza
kredyt? Poza tym za ile _lat_ bedzie to mozliwe...

Osoby fizyczne będą mogły go zaciągnąć w celu budowy domu lub zakupu
domu albo mieszkania od firmy developerskiej bądź spółdzielni.

Osoby fizyczne i prawne (np. spółdzielnie mieszkaniowe, gminy) oraz
wspólnoty mieszkaniowe będą mogły przeznaczyć kredyt na cele
remontowe, przy czym wyłączone są tutaj remonty wspierane już tzw.
ulgą remontową w podatku dochodowym od osób fizycznych.

Kredyt będą mogli wziąć jednak ci, którzy korzystali wcześniej z ulgi
budowlanej i innych podatkowych ulg mieszkaniowych.

Kredyt będzie udzielany na okres od 20 do 25 lat ( kredyty remontowe
będą rozłożone na krótszy okres).

Spłata pierwszej raty kredytu może być odroczona na czas do 24
miesięcy od daty zawarcia umowy kredytowej.

(TO dodatkowy argument za)

Warunkiem udzielenia kredytu jest zabezpieczenie jego spłaty hipoteką
na nieruchomości lub ubezpieczenie spłaty kredytu do czasu
ustanowienia hipoteki.

Reasumujac - nie jest to kredyt dla wszystkich, ale nie oszukujmy  sie
dla niektorych moze byc bardzo ok.
Zobaczymy kto z niego skorzysta i tyle.
Jeszcze raz pisze - nie chcecie nie korzystajcie - jesli beda lepsze
kredyty na rynku ludzie je beda brac.

Nie piszecie tez zupelnie o ludziach, ktorzy brali takowe kredyty
jeszcze kilka lat temu - a przeciez oni maja pewnie do tej pory wyzsze
oprocentowanie.
Kredyt w walutach jest rozwiazaniem, ale nie koniecznie dostepnym dla
wszystkich.

Dalej tez nie rozumiem ataku na ten kredyt. Coz oczekujecie? Ze
panstwo jak gornikom bedzie lekka reka dawalo wszystkim?

20 lat to kupa czasu - przez ten czas zdazy sie pare razy rzad zmienic
i moze cos poprawic jesli bedzie wyjatkowo zle. Panstwo moze pomagac,
ale nie zastepowac. To jest propozycja dla pewnej grupy osob - a co
najwazniejsze - reszta bankow tez bedzie musala sie troche dostosowac
swoja oferte do tego. I wtedy in plus chyba dla wszystkich jest,
prawda?


Je?li ma by? to rozliczenie zysków /strat + jasne zasady .
  Inwestycje d?ugoterminowe bez podatku - moim zdaniem 3 letnie.+
  co by by? mo?e zmieni?o obraz rynku likwidacja OFE i zast?pienie
tych?e
  indywidualnymi kontami emerytalnymi i te zwolnione od podatku -
  w przeciwnym wypadku mamy nast?pne ukryte opodatkowanie w OFE -
  procent od sk?adki,przelew w banku,przelew do funduszu, przelew do
  z.e + podatek i dochodzi nam podatek od inwestycji -troszk? du?o.
  Nast?pnym do?? dziwnym zjawiskiem jest w tym przypadku sprawa
oszcz?dno?ci
  banku -skoro banki mog? obraca? ?rodkami zgromadzonymi przez nie to
po wprowadzeniu podatku mamy ukryty podatek od zysków kapita?owych -
oczywi?cie
po?redni ale zawsze.

 Pozdrawiam
     Jurek

 ps.jestem przeciw

  No i sprawa Busha - to co widzieli?my ostatnio na gie?dzie
  ameryka?skiej -silna wyprzeda? i silny wzrost to by? klasyczny
przyk?ad
  kupowania pog?osek i sprzeda?y faktów ( zmiany te przecie? utkn? w
kongresie) ale dla nowicjuszy ?wietny przyk?ad jak nale?y
interpretowa?
 informacj? - pi?kna klasyka.

Witam,

Redakcja "Pulsu Biznesu" podjela dyskusje w sprawie podatku od zyskow
kapita?owych
dla osób fizycznych z inwestycji w papiery na rynku publicznym. Chcia?bym
prosi?  o Wasze opinie (w celu publikacji, pod nazwiskiem!!!) w tej sprawie.
Do ko?ca tego roku obowi?zuje preferencyjne
traktowanie zysków z gry na gie?dzie. Czy uwa?acie, ?e
ulga powinna by? utrzymana równie? w latach nast?pnych, chocia?by ze wzgl?du
na to aby nie dobija? garstki inwestorów indywidualnych? A mo?e widzicie
inne rozwi?zanie tej kwestii?
Czy mo?na spodziewa?, ?e po decyzji MF o obleciu zyskow z gieldy podatkiem
moze doprowadzic do wyprzeda?y akcji
przez drobnych graczy? Czy wiecie jak wygl?da sytuacja z opodatkowaniem w
krajach zachodnich? Ostatnio g?o?no by?o o zapowiedzi prezydenta Busha o
zwolnieniu dywidendy z podatku w celu pobudzenia rynku...

Pozdrawiam serdeLecznie,
Artur Szyma?ski



Czekam również na stwożenie przez was nowego systemu podatkowego, który
pomoże Polsce podźwignąć sie z sytuacji w jakiej jest w tej chwili.



ustawy, bo teraz to już jest taki bełkot, że nic się nie da z tym zrobić). 3
stawki: podstawowa, ulgowa i podwyższona. Podatek obciążający konsumpcję,
automatycznie obejmujący 100% ulgą wszelkie formy inwestycji, dzięki stawkom
ulgowym na towary pierwszej potrzeby automatycznie degresywny wobec osób o
niskich dochodach. Liczony metodą kasową. Szerszy zakres zwolnień lub
ryczałtów obejmujący większość usług dla ludności (trudno latać za każdym
kafelkarzem czy malarzem i sprawdzać czy wbił na kasę fiskalną każdą
robotę).
2. Akcyza szerzej stosowana niż obecnie tzn. obejmująca _niskimi_ stawkami
większy zakres towarów łatwych do kontroli m.in. naturalne monopole typu
energia, gaz, telekomunikacja. Cel - obniżenie średniej stawki VAT i
zmniejszenie przez to pokusy zaniżania obrotów. Proszę nie mylić akcyzy z
"podatkiem od luksusu", to nie ma nic wspólnego.
3. Likwidacja PIT, CIT, PCC, podatku od spadków i darowizn.
4. Zastąpienie podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego jednym podatkiem
od nieruchomości naliczanym w zależności od powierzchni i sposobu
użytkowania nieruchomości (absolutnie nie od wartości!)
5. [sprawa do rozważenia] Progresywny podatek od rentowności kapitałowej (od
stosunku dochodu do kapitałów własnych) obejmujący duże firmy. Cel -
automatyczny podatek antymonopolistyczny, wykorzystywanie praktyk
monopolistycznych prowadzi do większej rentowności, ale i wejścia w wyższą
stawkę podatku. Wątpliwości budzi możliwość omijania podatku przez transfer
zysków do spółek córek za granicą lub w kraju przez wielostopniową sprzedaż
przez podporządkowane firmy, sens rozwiązania zalezy od wymyślenia sposobu
zapobiegania temu.
6. ZUS płacony wyłącznie przez pracownika (po ubruttowieniu płac) jako
ubezpieczenie obowiązkowe na podstawie indywidualnych polis. Zakres
minimalny. Dodatkowe dobrowolne ubezpieczenia w ZUS albo gdziekolwiek
indziej. Rozwiązanie ułatwia zdecydowanie zatrudnianie pracowników do prac
dorywczych, okresowych, dodatkowych, przez osoby fizyczne np do skopania
ogródka,  wieloetatowców, itp.

To tak w skrócie.



Faktycznie, można dokonywać reform cząstkowych poprawiając np.
wspólne rozliczanie się, czy inne elementy.

Ale jednak jestem za tym żeby system praktycznie cały zmienić i
maksymalnie uprościć.
Podatek liniowy z kwotą wolną, bez ulg i innych zwolnień, uważam,
że byłby najlepszy.


Popieram !
Znacznie mocniej poparlbym podatek jeszcze prostszy i bardziej
sprawiedliwy, a mianowicie poglownny.

Dzisiejsza GW podaje, ze podatek od osob fizycznych za 2000 rok dal budzetowi
wplyw rzedu 30 mld zl. Wplacilo go ok. 24 mln ludzi. Zatem wypadlo cos kolo
1250 zl/ rok od osoby "ludzkiej". Czyli cos kolo 100 zlotych na miesiac
(slownie sto zlotych!).

Biorac pod uwage, ze do sprawadzenia czy ktos wpacil te sto zlotych nie
potrzeba armii slono oplacanych urzedasow skarbowych, a podatek taki bylby
staly i rowny, niezalezny od wykazywanych dochodow (wiec jakies 5 mln -
lekko liczac - ludzi "nie majacych dochodow" musialoby go dodatkowo wplacic
do kasy panstwa), to mozna przypuszczac, ze problem "dziury budzetowej"
znikl by natychmiast zgodnie ze znana zasada, ze "socjalizm, to ustroj,
ktory swietnie rozwiazuje problemy, ktore sam stwarza" :)))

Ja osobiscie nie chce by ktos mi fundowal jalmuzne w postaci darmowego
obiadu. U podstaw socjalistycznego przywiazania do progresywnych podatkow
dochodowych lezy obrzydliwa cecha jaka jest zawisc z jednej strony i
negowanie zasadnosci uzyskiwania wysokich dochodow z drugiej. Problem
jednak polega na tym, ze jedynym, sprawdzonym historycznie i dzialajacym w
praktyce, regulatorem rozpietosci dochodow jest rynek i wolna konkurencja.

Niestety socjalisci wymyslili system kar za uzyskiwanie ponadprzecietnych
dochodow, kiedy powinno byc dokladnie odwrotnie, o ile zgodzimy sie (o czym
pisal Yaroll) ze wysokosc dochodu jest jednak pewnym miernikiem "wkladu do
wspolnego kotla" (od Fenicjan nikt nie wymislil lepszego miernika niz
pieniadz!).

Socjalizm to kosztowny luksus na ktory nie kazde panstwo stac !!!


Nie widziałem tego tematu wcześniej ale Renata w pełni odpowiedziała na zapytanie ja może dodam tylko taka ciekawostkę co do odliczania dojazdów samochodem.

Pytanie: Nie ma obowiązku dokumentowania wydatków poniesionych dla potrzeb związanych z koniecznym przewozem na niezbędne zabiegi leczniczo-rehabilitacyjne. Czy to oznacza, że urząd skarbowy nie będzie weryfikował kwot wpisanych w zeznaniu?

Odpowiedź: Jeżeli wysokość wydatków wzbudzi wątpliwości urzędnika, prawdopodobnie będzie on dążył do ich wyjaśnienia. Dla własnego dobra należy zadbać o odpowiednie udokumentowanie okoliczności, w których następowało wykorzystanie samochodu. Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych nie formułuje takiego wymogu wprost. To jednak podatnik będzie zobowiązany wykazać, że do ulgi jest uprawniony. Nie budzi wątpliwości, w jaki sposób dokumentować niepełnosprawność czy fakt posiadania samochodu. Ale nie jest jasne, jak udokumentować fakt używania tego samochodu w określonym celu - ustawa nie nakłada na podatników szczególnych wymogów w tym zakresie. Wystarczy więc, że podatnik uprawdopodobni okoliczności korzystania z samochodu (a uprawdopodobni nie znaczy udowodni). Wystarczające wobec tego będą skierowania na zabiegi, uzupełnione o samodzielne sporządzone zestawienia wyjazdów, lub zestawienie zabiegów sporządzone przez instytucję, której się one odbywały itp. Nie zaszkodzi np. posiadanie zbiorczego obliczenia odległości przejechanych na zabiegi w trakcie roku. Każda notatka, dokument, oświadczenie mogą okazać się pomocne - dlatego na bieżąco należy te dokumenty gromadzić, lub w razie potrzeby - odtworzyć.

z serwisu podatki.pl


Tak więc w ciemno możemy uzupełnić kwote naszego rozliczenia dużo tego nie jest bo z jednej strony nas dochód nie puszcza a z drugiej ilość zapłaconego podatku.
Ale ustawodawca pozostawia bardzo szerokie pole co do popisu naszym Urzędom Skarbowym więc nie zaszkodzi wcześniej zadzwonić do placówki w której się rozliczacie, jak to u nich wygląda.

Samochód może być uznany za sprzęt rehabilitacyjny, przynajmniej w rozumieniu prawa podatkowego (przysługują wówczas na jego eksploatację ulgi podatkowe). Muszą być spełnione następujące warunki:

- samochód musi służyć do dojazdów na zabiegi rehabilitacyjne;

- zabiegi muszą być niezbędne, tzn. że muszą być zalecone przez lekarza. Nie można korzystać z odliczenia na zabiegi, jeżeli wykupiliśmy je z własnej inicjatywy;

- muszą to być zabiegi rehabilitacyjno-lecznicze, a więc związane z niepełnosprawnością.

Nie podlegają odliczeniu wydatki na dojazdy do lekarza, np. w celu wizyty kontrolnej.

Ponadto dojazdy muszą odbywać się samochodem, który:

- stanowi własność lub współwłasność osoby niepełnosprawnej lub

- stanowi własność lub współwłasność osoby, na której utrzymaniu jest osoba niepełnosprawna lub dziecko niepełnosprawne do 16. roku życia i to osoba, na której utrzymaniu są wymienione osoby, dokonuje odliczenia.

Nie można dokonywać odliczenia, jeżeli samochód jest pożyczony, użyczony lub jeżeli na zabiegi chorego wozi np. sąsiad.

W przypadku wydatków na samochód ulga jest limitowana i odliczenie nie może przekroczyć 2280 zł rocznie.

Gdyby egzekucja odbywała się w ramach postępowania administracyjnego, to wyłączone spod niej są m.in. rzeczy niezbędne ze względu na ułomność fizyczną zobowiązanego lub członków jego rodziny.

Niestety, kodeks postępowania cywilnego takiego zwolnienia nie przewiduje, chyba, że odwołamy się do uniwersalnego przepisu art. 5 kodeksu cywilnego: Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

Jeżeli jednak anubis 76 korzysta z opisanej wyżej ulgi podatkowej, to powinien okazać PIT to poświadczający komornikowi. Myślę, że powinno to komornika co najmniej zastanowić.

Od dzisiaj można rozliczać PIT przez Internet
Od dzisiaj osoby fizyczne będą mogły rozliczyć podatek PIT drogą elektroniczną. Podstawowym warunkiem jest posiadanie tzw. bezpiecznego podpisu elektronicznego, weryfikowanego za pomocą certyfikatu. (….) Podatnicy będą mogli złożyć przez internet deklaracje PIT 36 (działalność gospodarcza), PIT 36l (działalność rozliczana podatkiem liniowym), PIT 37 (przychody z pracy), PIT 38 (od zysków kapitałowych) oraz formularze PIT/0 i PIT/D (dotyczące ulg i odliczeń). Czas na składanie tych rozliczeń upływa 30 kwietnia, podatnicy mają więc jeszcze miesiąc. (……)Od 1 stycznia 2008 roku elektronicznie mogą rozliczać się wszystkie firmy. Zaś od 1 kwietnia będzie to dostępne także dla "zwykłych" podatników. Jednak zdaniem części ekspertów, głównym utrudnieniem przy korzystaniu z tej możliwości będzie konieczność zakupu podpisu elektronicznego oraz konieczność załatwienia części formalności "na papierze". (……) Jednak aby złożyć deklarację podatkową przez internet, trzeba najpierw złożyć do urzędu skarbowego pisemne zawiadomienie i uzyskać zaświadczenie urzędu.
Zawiadomienie składa się w formie "papierowej" na formularzu ZAW- E1. Następnie podatnik lub upoważniona przez niego osoba wysyła elektronicznie formularz ZAW-E2 (zgłoszenie upoważnienia) za pośrednictwem portalu www.e-deklaracje.gov.pl. Do złożenia ZAW-E2 konieczny jest podpis elektroniczny z kwalifikowanym certyfikatem. Po otrzymaniu tych dokumentów urząd skarbowy ma 30 dni na zbadanie zgodności zgłoszonych danych. Podatnik otrzymuje zaświadczenie ZAS- E, pozwalające mu przesyłać e-deklaracje.

No właśnie, już pomijam tutaj kwestię finansową, która dotyczy wykupu takiego podpisu elektronicznego;
Należące do PWPW Sigillum Polskie Centrum Certyfikacji Elektronicznej oferuje kompletny zestaw podpisu elektronicznego za 401,38 zł brutto (329 zł netto). (….) Jest to wydatek jednorazowy. Po roku, czyli po upływie ważności certyfikatu, właściciel uiszcza roczną opłatę, która obecnie wynosi 95 zł netto za odnowienie certyfikatu.


Ale, żeby posłużyć się komputerem i Internetem, najpierw trzeba się pofatygować osobiście celem złożenia jakiejś deklaracji. A to….Polska właśnie, i dlatego dalej już bez komentarza z mojej strony .

PS. całość tutaj; http://podatki.onet.pl/1720301,1,0,wiadomosci.html

http://www.twoja-firma.pl...mieszkania.html

Zaciągnięcie kredytu na spłatę wcześniejszego kredytu na zakup mieszkania i jego wykończenie nie uprawnia do korzystania z ulgi odsetkowej. Podatnik w 2002 r. zawarł ze spółdzielnią mieszkaniowa umowę na zakup mieszkania.

Artykuł pochodzi z "Podatkowego przeglądu prasy" przygotowanego przez PricewaterhouseCoopers

Gazeta Prawna

Zaciągnięcie kredytu na spłatę wcześniejszego kredytu na zakup mieszkania i jego wykończenie nie uprawnia do korzystania z ulgi odsetkowej. Podatnik w 2002 r. zawarł ze spółdzielnią mieszkaniowa umowę na zakup mieszkania. Na sfinansowanie tej inwestycji zaciągnął kredyt mieszkaniowy i w zeznaniu za 2003 r. dokonał odliczeń od dochodu z tytułu spłaty odsetek od tego kredytu.

Spółdzielnia nie wywiązała się jednak w całości ze zobowiązań i podatnik musiał ponieść dodatkowe koszty. W konsekwencji w 2004 r. musiał wziąć następny kredyt w banku na całkowitą spłatę kredytu zaciągniętego w 2002 r. oraz finansowanie kosztów wykończenia lokalu mieszkalnego i refinansowanie poniesionych już kosztów wykończenia tego lokalu. Podatnik pytał, czy może skorzystać z ulgi odsetkowej w przypadku kredytu zaciągniętego w 2004 r.?

W odpowiedzi organ przypomniał, że wszystkie warunki niezbędne do skorzystania z ulgi odsetkowej reguluje art. 26b ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).

(...) Z przedstawionego stanu faktycznego wynika, że inwestycja mieszkaniowa podatnika związana była ze spłatą kredytu mieszkaniowego zaciągniętego w 2002 r. na zakup mieszkania oraz finansowaniem i refinansowaniem kosztów wykończenia lokalu mieszkalnego. Zatem w ocenie organu podatkowego w tym przypadku podatnikowi nie przysługuje ulga z tytułu spłaty odsetek od kredytu zaciągniętego w 2004 r. na cel mieszkaniowy. Przeznaczenie kredytu mieszkaniowego na inny niż wymieniony w treści art. 26b ust. 1 pkt 1 ustawy o PIT cel mieszkaniowy, tak jak w opisywanym przypadku, nie może z uwagi na brak wyraźnego przepisu ustawowego skutkować odliczeniem od podstawy obliczenia podatku zapłaconych z tego tytułu odsetek, konkludował organ.

Pismo z 24 kwietnia 2005 r. pochodzi z oficjalnej strony internetowej Izby Skarbowej w Gdańsku, BI/005-1255/04.

Na hak z Agorą. SPÓŁKĄ INTERESUJE SIĘ PROKURATURA.
Warszawska prokuratura tuż przed wyborami próbuje odgrzać sprawę sprzed siedmiu lat, która może uderzyć w spółkę Agora - donosi "Polska".
Śledczy sprawdzają czy za nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych stoją skorumpowani przez wydawcę "Gazety Wyborczej" urzędnicy. Na przesłuchanie w prokuraturze musieli stawić się dziennikarze „Rzeczpospolitej” i „Gazety Prawnej”, którzy w 2001 r. najszerzej opisywali sprawę nowelizacji.

– Większość pytań zmierzała do jednego: czy Agora mogła kupić ustawę? – mówi cytowany przez "Polskę", zastrzegający sobie anonimowość, dziennikarz przesłuchiwany przez prokuratorów.

– Jedyne, co mogę potwierdzić, to to, że rzeczywiście sprawdzamy informacje, czy przy tworzeniu przepisów w Ministerstwie Finansów nie dochodziło do nadużyć – mówi Dariusz Korneluk, szef prokuratury Warszawa-Praga.

- Nikt z prokuratury Warszawa-Praga nie kontaktował się z nami w tej sprawie - mówi, cytowany przez "Polskę" Marek Szydłowski, prawnik Agory.

Dziennikarze dziennika zastanawiają się, czy powrót do sprawy Agory w okresie kampanii wyborczej jest przypadkowy. Pod koniec sierpnia były szef MSWiA Janusz Kaczmarek opowiedział sejmowej komisji ds. służb specjalnych, że prokuratura i służby zbierają haki na właścicieli mediów, głównie na nieprzychylne PiS-owi TVN, Polsat i Agorę. Formalnie w tej sprawie nie ma śledztwa – prokuratura Warszawa-Praga twierdzi, że na razie sprawdza, czy urzędnicy Ministerstwa mogli za pieniądze uchwalać przepisy.

Co dokładnie prześwietlają prokuratorzy? W 2001 r. Ministerstwo Finansów, znosząc inne ulgi, zachowało ulgę podatkową dla posiadaczy akcji pracowniczych. W ustawie znalazł się zapis, że „od stycznia 2001 r. do końca 2003 r. dochody ze sprzedaży na giełdzie akcji kupionych jeszcze przed dopuszczeniem ich do publicznego obrotu będą zwolnione z podatku”. Przepis wywołał kontrowersje, bo niektórzy posłowie twierdzili, że ulga to przywilej dla wybranych.

Oliwy do ognia dolała publikacja „Rzeczpospolitej”, według której ulga kosztowałaby budżet państwa około 1 mld zł, a skorzystaliby na niej akcjonariusze zaledwie 11 spółek – m.in. Prokomu, Atlantis, CLIF, ComArch, Forte, Softbank i - przede wszystkim - Agory.

Sejm odrzucił nowelizację, ale wiosną 2001 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał uznał, że wycofanie ulgi w czasie trwania roku podatkowego byłoby łamaniem prawa. Ulga została.


Żrodło: TVN24

Lepiej póżno niż wcale...