a troszke wiecej o tej Kanadzie mozna?


O Kanadzie mozna pewnie bez konca :)
jesli znasz angielski lub francuski to na stronie www.go-to-canada.com jest
sporo informacji "z drugiej strony lustra", czyli od strony ludzi, ktorzy
zajmuja sie zalatwianiem spraw dot. imigracji, a na stronie www.canada.pl -
informacje ambasady.

www.go-to-canada.com bedzie tez niedlugo po polsku.

Jesli chodzi o kategorie Liv-in Caregiver to chyba najlatwiejszy sposob
emigracji. Praca polega na opiece nad dzieckiem, osoba starsza lub
niepelnosprawna Z ZAMIESZKANIEM u pracodawcy. To bardzo wazne. Nie brakuje
chetnych na opieke nad dziecmi np. bez zamieszkania. Ale jesli ktos sobie
zyczy, zeby opiekun mieszkal z rodzina na stale - to trzeba szukac chetnych
za granica :)))

Trzeba miec wyksztalcenie srednie, co najmniej pol roku szkolenia w temacie
(czyli wychowanie przedszkolne, pielegniarstwo, a nawet moze byc kurs
udzielania pierwszej pomocy LUB rok PLATNEJ pracy w charakterze opiekuna za
soba. Po dwoch latach takiej pracy mozna uzyskac prawo stalego pobytu dla
siebie i dla calej rodziny, przy czym w tej kategorii nie bierze sie pod
uwage statusu materialnego danej osoby. Potem mozna pracowac, gdzie sie
chce. Znajomosc jezyka wymagana jest w naprawde niewielkim stopniu (coby sie
dogadac, przeczytac nalepki na lekach i wezwac straz pozarna).

Pozdrawiam
R.


· 


Witam
Zatrudnię opiekunkę, kobietę w wieku 20-35lat, do osoby niepełnosprawnej.
Praca w Niemczech(Kolonia), od zaraz. Wymagana znajomosc języka niemieckiego
lub angielskiego w stopniu komunikatywnym. Proszę o kontakt w języku niem.
lub ang. Nie mówię po polsku!


Witam
To bardzo ciekawe że nie mówisz po polsku, no ale bardzo dobrze piszesz,
a i z obsługą polskiego konta pocztowego całkiem nie żle mu idzie :-)
bardzo to wszystko ciekawe :-)

Witam
Zatrudnię opiekunkę, kobietę w wieku 20-35lat, do osoby niepełnosprawnej.
Praca w Niemczech(Kolonia), od zaraz. Wymagana znajomosc języka
niemieckiego
lub angielskiego w stopniu komunikatywnym. Proszę o kontakt w języku niem.
lub ang. Nie mówię po polsku!


Ja gdybym także nie mówił po niemiecku lub angielsku,
a chciałbym uzyskać pracę w niemczech i nie chciałbym płacić za tłumaczenie
swojej oferty,

tylko wymienię swoje dane.

może właśnie temu gostkowi o to chodziło


Na pewno skierują Cię w stronę PEFRON'u, bądź funduszy pierwsza praca, or


so..
                                 ^^^^^^^^

Jesteś pewien? ;-)) PEFRON to Państwowy Fundusz Osób Niepełnosprawnych
(chyba, że kolegę gregora znasz lepiej niż ja, to sorry)


· 


Witam
Zatrudnię opiekunkę, kobietę w wieku 20-35lat, do osoby niepełnosprawnej.
Praca w Niemczech(Kolonia), od zaraz. Wymagana znajomosc języka niemieckiego
lub angielskiego w stopniu komunikatywnym. Proszę o kontakt w języku niem.
lub ang. Nie mówię po polsku!


Koles na drzewo, to nie ta grupa i g.... obchodzi tutaj kogos, ze dasz
robote w niemczech!


| Szukam osoby która mi pomoże
| mam 3 zlecenia na druk Miesięcznika łoczny nakład co miesiąc 200.000szt
| chce to sprzedać Drukarni kontakty z osobami które szukaja pracy

| Oferta poważna
| za to chce prace na etacje jako Handlowiec oraz potrzebuje pozyczyć
15000zł bo
| mam kłopoty finasowe bez pobierania wynagrodzenia
| czekam na oferty

woooow....... :-]
przeczytalem i jestem pod druzgoczacym wrazeniem.........
Sorry chlopie, nie chce byc zlosliwy ani sie czepiac. Ale ......jesli chcesz
cos drukowac na papierze...sprzedawac...brac za to kase.... ba...a nawet byc
handlowcem...musisz dopracowac niektore szczegoly....zwroc uwage jakie
stawiasz byki ortograficzne. Patrzac na pore dnia o ktorej to pisales , nie
sadze aby ci psiuknal w reku Zuberek albo Warka....bo wtedy to by bylo
zrozumiale ;-)

nie gniewaj sie na mnie ale nie moglem sie powstrzymac od komentarza

pozdrawiam
F.

ps
Na pieniezna pozyczke nie licz raczej.... jak chcesz to mam do wykopania
recznie okolo 30 metrow rowu na glebokosc do 2m. ( bo koparka nie jest w
stanie tam dojechac, trudny teren) Obecnie zbieram ekipe do wykonania tej
pracy. Mozesz sie przylaczyc

czy osoba która jest dyslektykiem nie moze być Handlowcem to co pan pisze to


jest nie samowite
ja uważam ze kazdy moze pracowac czyli osoba niepełnosprawna to jusz wrak?


----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 24 marca 2004 13:45
Temat: Re: <NEWSInfo dla osób z Rudy Śląskiej

to co ty tu poazujesz to jest zalosc... nie gadaj o integrowaniu bo nie
masz
o tym pojecia, chcesz naciagac ludzi !!!

zalosc i godne potepienia !!!


hmm.. spodziewałem się krytyki na grupie ale nie spodziewałem się, że ktoś
oskarży mnie o oszustwo i naciąganie ludzi.

Kolego... od kilku tygodni działamy z tą usługą na rynku i ludzie jak na
razie dość ciepło reagują na taką pomoc szczególnie ludzie starsi, chorzy
oraz niepełnosprawni.
Jak dotąd szczycimy się dużym zaufaniem wśród naszych klientów świadczy o
tym fakt, że nasi dostawcy przyjeżdżają do ich domów oraz miejsc pracy. Nie
było jak dotąd żadnej skargi a wręcz przeciwnie większość ludzi dziękuje za
przywiezienie towarów !
Więc nie życzę sobie by ktoś bezpodstawnie oskarżał mnie o oszustwo czy
naciąganie ludzi !

Zastanów się następnym razem i sprawdź czy masz rację zanim oskarżysz kogoś
o oszustwo bo to poważy zarzut nie wspomnę nawet, że karalny.


Witam
Praca dla tworców  stron www. Z okolic Katowic. Jest to praca konkursowa. W
przypadku wygrania zapewniamy stała pracę. Wskazane osoby niepełnosprawne,
dobra znajomość Internetu oraz podstawowa
znajomość języka angielskiego.
Prosimy o przesłanie linkow swoich stron www na

Więcej informacji pod numerem telefonu (032) 7817689,  prosić Marię.
Pozdrawiam

bralem udzial w jednym konkursie. dla mnie konkurs to jedna najwiekszym
sciem z tej branzy... kasy oczywiscie nie dostalem, bo "klient mojego
projektu nie wybral".

osobiscie odradzam. organizatorom konkursu zycze zdrowia

jacek




Witam
Praca dla tworców  stron www. Z okolic Katowic. Jest to praca konkursowa.
W
przypadku wygrania zapewniamy stała pracę. Wskazane osoby niepełnosprawne,
dobra znajomość Internetu oraz podstawowa
znajomość języka angielskiego.
Prosimy o przesłanie linkow swoich stron www na

Więcej informacji pod numerem telefonu (032) 7817689,  prosić Marię.
Pozdrawiam




| Nie rozumiem po co chcesz pisać pracę o czymś co widocznie samemu
| uważasz za fikcję?
Luz ;-)


<pouczaNo bo tą grupę też mogą czytać osoby niepełnosprawne (chociaż
to ciężkie słowo) - dostępność tyczy się wszystkiego.</poucza

;)

http://fp76.w8w.pl/accmgr.html.


Jak dla mnie całkiem sensownie, nie znam treści a po samych nagłówkach
mogę wychodzić z błędnych założeń, ale:

* Z tym XHTML to nie jest tak różowo. I specjalnie różnice miedzy
Strict a Transitional nie mają wielkiego (IMHO praktycznie żadnego)
znaczenia dla tego tematu. W ogóle XHTML nie ma dopóki
najpopularniejsza "przeglądarka" (MSIE) _w_ogóle_ go nie obsługuje.

* Punkt o tym CZYM jest HTML/CSS umieściłbym _przed_ wytycznymi
formalnymi co do dostępności.

* Przydałyby się jakieś dane statystyczne co do ilości osób
niepełnosprawnych, no chyba, że docelowy czytelnik ma doskonałe o tym
pojęcie?

* Organizacje wspierające - jak dla mnie to chybione określenie,
WIĘKSZOŚĆ organizacji wspiera te idee bo to są idee dobre z natury
rzeczy. Poza tym wspieranie tych idei jest w niektórych przypadkach
obowiązkiem w innych przewagą - tak bym to określił.

Ciekawy temat pracy - powodzenia. :)



1. Obsluga HTML - wiem, wiem, bedzie krzyk, ale powoli bedzie sie to stawac
standardem; zreszta, wazne jest to, aby czytnik poprawnie obslugiwal CUDZE


Nie zauważyłem, żeby stawało się to standardem. Liczba lamerów, którzy
stosują HTML w newsach utrzymuje się IMHO na stałym poziomie.

wedlug watkow i od najnowszych do najstarszych. Nie zauwazylem, zeby Forte
pozwalal na wyswietlanie w tej kolejnosci.


To znaczy jak?

3. Bezposrednie dodawanie osoby do ksiazki adresowej - polowa mojej ksiazki
powstala w ten sposob, w trakcie pracy z czytnikiem.
4. Powiadamianie o nowych grupach.
5. "Klikalne" adresy internetowe - WWW, poczta etc.
6. Kompresowanie danych na dysku.
7. Zmiana wielkosci tekstu na ekranie - dla niepelnosprawnych, jak znalazl.
8. Monitorowanie konwersacji - w intensywnym zyciu usenetowym (sam czytam
niemal 30 grup na trzech serwerach) jest to uzyteczne.
9. Automatyczne (do wyboru) pobieranie tresci postingu po kliknieciu na
naglowku.
10. Wycofanie postingu z serwera.


11. Stabilność

Np. kiedyś używałem Outlook Expressa i każdy zwis Windy powodował, że po
ponownym odpaleniu OE nie byłem zapisany do żadnej grupy. Odpowiedź, że "u
mnie Windows się nie zawiesza" nie liczy się, po pierwsze to nieprawda, po
drugie czasem mogą wyłączyć prąd, a nie każdy ma upsa.

Zresztą jest gdzieś w sieci nawet certyfikat przyznawany newsreaderom
(badane są ich funkcje i zgodność ze standardami). Teraz sobie nie
przypomnę adresu, ale od tego trzeba zacząć.


| Przedsiebiorstwo Automatyzacji i Pomiarów INTROL s.c. oferent
| najnowszych osiagniec swiatowej techniki pomiarowej i regulacyjnej,
| poszukuje programisty HTML - Webmastera.

| Wymagania:

| - orzeczenie stopnia niepelnosprawnosci lub orzeczenia orzecznika ZUS
|   (dawniej III, II, I grupa inwalidzka),
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

(reszta to html, js i takie tam)

jest ktos chetny do urwania mi nogi?? ;))))


Moge Ci urwac te noge, a moze glowe ;-)), ale czy ZUS uzna Cie za
niepelnosprawnego to juz inna bajka.
A co do zatrudniania niepelnosprawnych, to czy zauwazyles, ze w tym
ogloszeniu pisza, ze poszukuja osobe posiadajaca orzeczenie o
niepelnosprawnosci, a nie osoby niepelnosprawnej, a to niestety co innego. W
naszym kraju posiadanie takiego orzeczenia nie jest równoznaczne z
niepelnosprawnoscia. Bedac np. bez nogi moze bys sie zdziwil jak trudno
znalezc prace. Nawet bedac doskonalym fachmanem w jakiejs dziedzinie.
Pracodawcy nie szukaja niepelnosprawnych, ale tylko z orzeczeniem o niej.
Niestety. Tak wiec nie ma co zazdroscic niepelnosprawnosci. Powinienes
cieszyc sie, ze jestes zdrowy. Pieniadze mozesz zarobic w ten lub inny
sposób, a zdrowia raz straconego nieodzyskasz, nawet wielki Bill nie jest w
stanie kupic zdrowia.
Pozdrawiam i zycze wszystkim czytajacym zdrowia i duzo pracy
Prusak




| niepelnosprawnych.
| No chyba, ze kolega z tych co dyskryminuja .....

Przeciez to, co robia ci ludzie to jest jawna dyskryminacja osob


pelnosprawnych!

A może tak się zamienimy? Ja Ci oddam swój wózek i te przywileje, a Ty mi
oddasz Swoje zdrowe Nogi? Jak, machniom?
Pozdrawiam
Prusak


Witam

Tato poprosił mnie o stronę dla swojej firmy. Ponieważ klientami są
osoby niepełnosprawne, postanowiłem zagłębić się w temacie dostępności
strony dla takich własnie internautów. Niestety trudno jest pogodzić
przyzwoity wygląd, koszmarne logo ;) i wymogi wytycznych WCAG, więc
napewno nie jest idealnie. Tak czy siak proszę grupowiczów o
konstruktywną krytykę.

http://magmed.rtc-zamek.org

*Wielka prośba*
Jeśli tę grupę odwiedzają osoby niewidome, bardzo proszę o ile to
możliwe spróbujcie zajrzeć na tę stronkę i napiszcie czy dobrze jest dla
Was "czytelna".

Stronę sprawdzałem pod FF, Operą i Lynxem. Pod IE zaglądałem w pracy
przed paroma godzinami (zmian ;)

Jeśli ktoś miał styczność z WCAG i widzi na stronie jakieś kardynalne
błędy, to takich uwag właśnie najbardziej oczekuję.
Poza tym mam nadzieję, że się spodoba.

Pozdrawiam i idę spać ;)
Mariusz Kulerski


Zatrudniłbym grafika cała grafa do wymiany - bzidal :)

Pozdr.

Użytkownik "Mariusz Kulerski"


Tato poprosił mnie o stronę dla swojej firmy. Ponieważ klientami są osoby
niepełnosprawne, postanowiłem zagłębić się w temacie dostępności strony
dla takich własnie internautów. Niestety trudno jest pogodzić przyzwoity
wygląd, koszmarne logo ;) i wymogi wytycznych WCAG, więc napewno nie jest
idealnie. Tak czy siak proszę grupowiczów o konstruktywną krytykę.

http://magmed.rtc-zamek.org

*Wielka prośba*
Jeśli tę grupę odwiedzają osoby niewidome, bardzo proszę o ile to możliwe
spróbujcie zajrzeć na tę stronkę i napiszcie czy dobrze jest dla Was
"czytelna".

Stronę sprawdzałem pod FF, Operą i Lynxem. Pod IE zaglądałem w pracy przed
paroma godzinami (zmian ;)

Jeśli ktoś miał styczność z WCAG i widzi na stronie jakieś kardynalne
błędy, to takich uwag właśnie najbardziej oczekuję.
Poza tym mam nadzieję, że się spodoba.

Pozdrawiam i idę spać ;)
Mariusz Kulerski




| Skoro tak, to uważam, że najlepiej będzie "Betriebe mit geschĂźtzten
| Arbeitsplätzen".


Mnie się Twoja propozycja podoba, tylko czy to sformułowanie nie obejmie
również innych zakładów, które statusu ZPChr. nie mają, ale mają stanowiska
pracy chronionej? O ile wiem, to i w Polsce (podobnie jak w Niemczech)
istnieje system kwotowy, który zobowiązuje przedsiębiorstwa zatrudniające od
iluś tam pracowników wzwyż do tworzenia miejsc pracy dostosowanych do
potrzeb osób niepełnosprawnych, w przeciwnym razie przedsiębiorstwo musi
płacić "karne" składki na fundusz rehabilitacji.
To może w takim razie tłumaczyć dosłownie: Betriebe fĂźr geschĂźtzte
Arbeit/Beschäftigung (bo ta praca chroniona stanowi  - przynajmniej w
założeniu - niejako sens i cel istnienia zakładu)?

Pozdrawiam
Kasia


Będę bardzo wdzięczny za wasze sugestie. Temat dotyczy tworzenia centrum
rehabilitacyjnego.

Zakład Aktywności Zawodowej - Occupational Activity Department?
niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym i znacznym -
Olimpiada Specjalna -
Paraolimpiada -
Zakład pracy chronionej -
Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym -
Koło pomocy dzieciom -

Wielkie dzięki za wszelką pomoc...



Paraolimpiada - paralympics
Olimpiada Specjalna - a to nie jest to samo, co powyższe?

+++ No właśnie, podają: Olimpiadę Specjalną Polska oraz Para Olimpiady.


Jedno jest dla osób z uposledzeniem umysłowym, drugie - dla osób z
innymi rodzajami niepełnosprawnosci.

Zakład pracy chronionej - sheltered labour establishment/workshop

+++ 100%?


Aha.

Mariusz GX-Mozilla-Status: 0009 22:12:36 2001
X-Mozilla-Status: 0801
X-Mozilla-Status2: 00000000
FCC: /C|/NETSCAPE4/Users/marg/mail/Sent
X-Mozilla-News-Host: news.icm.edu.pl

X-Mozilla-Draft-Info: internal/draft; vcard=0; receipt=0; uuencode=0; html=0; linewidth=0
X-Mailer: Mozilla 4.7 [en] (Win98; I)
X-Accept-Language: en,pl,ru
MIME-Version: 1.0
Newsgroups: pl.hum.tlumaczenia
Subject: Re: GRB name

Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit


Witam ponownie i znów pytam: co to jest "GRB name" (kontekst: "X is our GRB
name.") X to koncern posiadający kilkanaście oddziałów noszących różne
nazwy.

Dziękuję z góry.

Kamila Pe.


A nuż to jest nazwa, pod którą koncern jest znany w Wlk. Brytanii? (AX-Mozilla-Status: 0009ame"?)

MG



Mam w projekcie wszystkie drzwi szerokosci 90cm. Cale zycie uzywalem
drzwi 80cm i jakos mi to nie przeszkadzalo. Czy 90cm to teraz standard
czy luksus?
Jak to jest u was?


Na projekcie zaznacza się szerokość otworu w ścianie. Otwór 90 cm oznacza
że skrzydło drzwi będzie miało 80 cm, pozostałe 10 cm to ościeżnica i
mocowanie. Z tego co się zorientowałem najbardziej typowe są chyba drzwi 80
cm, choć często stosowane są też 70 cm. 90 cm stosuje się wszędzie tam,
gdzie mieszka osoba niepełnosprawna (na wózku).
W pracy mam drzwi o szerokości 90 cm a w miszkaniu 80 cm, ale róznicę
zobaczyłem dopiero wtedy, gdy zmierzyłem miarką.

pozdrowienia,
Paweł


Na projekcie POWINNO SIĘ zaznaczać szerokość otworu w ścianie ale praktyka
bywa inna i zawsze warto się spytać co projektant miał na myśli.
Onyks





| Mam w projekcie wszystkie drzwi szerokosci 90cm. Cale zycie uzywalem
| drzwi 80cm i jakos mi to nie przeszkadzalo. Czy 90cm to teraz standard
| czy luksus?
| Jak to jest u was?

Na projekcie zaznacza się szerokość otworu w ścianie. Otwór 90 cm oznacza
że skrzydło drzwi będzie miało 80 cm, pozostałe 10 cm to ościeżnica i
mocowanie. Z tego co się zorientowałem najbardziej typowe są chyba drzwi
80
cm, choć często stosowane są też 70 cm. 90 cm stosuje się wszędzie tam,
gdzie mieszka osoba niepełnosprawna (na wózku).
W pracy mam drzwi o szerokości 90 cm a w miszkaniu 80 cm, ale róznicę
zobaczyłem dopiero wtedy, gdy zmierzyłem miarką.

pozdrowienia,
Paweł

--
Pawel Dobrzynski




 cyt:
Na projekcie zaznacza się szerokość otworu w ścianie. Otwór 90 cm oznacza
że skrzydło drzwi będzie miało 80 cm, pozostałe 10 cm to ościeżnica i
mocowanie. Z tego co się zorientowałem najbardziej typowe są chyba drzwi 80
cm, choć często stosowane są też 70 cm. 90 cm stosuje się wszędzie tam,
gdzie mieszka osoba niepełnosprawna (na wózku).
W pracy mam drzwi o szerokości 90 cm a w miszkaniu 80 cm, ale róznicę
zobaczyłem dopiero wtedy, gdy zmierzyłem miarką.

pozdrowienia,
Paweł

--
Pawel Dobrzynski



Sprostowanie:
potrzebne są mi one na pracę zaliczeniową !!!

Witam,
poszukuję różne projekty (urządzeń, itp.), które mogą pomóc osobom
niepełnosprawnym życie. Najbardziej zależy mi na projektach amatorskich,
takich do samodzielnego wypróbowania i sprawdzenia oraz ulepszenia
zawierające schematy blokowe, ideowe, itp.
Z góry dziękuję za informacje i pomoc.


Sprostowanie:
potrzebne są mi one na pracę zaliczeniową !!!

| Witam,
| poszukuję różne projekty (urządzeń, itp.), które mogą pomóc osobom
| niepełnosprawnym życie. Najbardziej zależy mi na projektach amatorskich,
| takich do samodzielnego wypróbowania i sprawdzenia oraz ulepszenia
| zawierające schematy blokowe, ideowe, itp.
| Z góry dziękuję za informacje i pomoc.
| --

| |   Marcin   <<<


Wymyśl sobie. Potem zrób prototypy, narysuj schematy.
Tomek


Witam !

Mam pytanie, czy jest cos takiego ? Plytka wykonana z jakiegos ogolnie
dostepnego materialu (szklo, choc lepiej jakies tworzywo typu pleksi)
ktora oswietlona PUNKTOWYM swiatlem (np z ostatnio modnych diod
laserowych) dzialal by jako przerzutnik bistabilny. Czy znacie jakies
konkretne urzadzenie ktore tego typ zalaczania wykorzystuja ?

Sprawa dla mnie, jak i wielu moich kolegow niepelnosprawnych, nader
wazna.
Probujemy 'skonstruowac' klawiature ktora wiszac za monitorem moglaby
byc uruchamiana swiatlem z takiego lasera przymocowanego do glowy osoby
nie majacej wladzy w rekach. W zamysle jest by uklad 'wyzwalajacy'
wykorzystywal roznego rodzaju przelaczniki czule na dmuchniecie w rurke
(typu higrostat z pralki), reagujace na poruszenie go lokciem , noga,
kolanem, klykciem  itd itp .

Mysle ze klasyczy uklad elektroniki z dowolnej klawiatury powinien takie
rozwiazanie 'przelknac' wiec tematu 'dalszej elektronniki' (na razie)
mie podnosze ;)

Przy okazji prosba. Jesli macie jakies informacje lub namiary (linki do
stronn WWW) na urzadzenia komputerowe umozliwiajace prace przy
komputerze osobom niepelnnosprawych, to gdyby to nie bylo dla Was
wielkim klopotem, podeslijcie mi to, prosze, na priva, choc wierze ze
wiele ciekawych postow w tym temacie pojawi sie na tej grupie.

Wdziecznosc srodX-Mozilla-Status: 0009 gwarantowana !

Czekajac na jakikolwiek odzew

pozdrawiam
A.A.

PS A moze jest juz cos takiego a my po prostu o tym nie wiemy ?
Acha, nie odsylacie mnie z tym na pl.soc.inwalidzi bo ja wlasnie stamtad
;)


W dniach 3, 4 i 5 sierpnia 2004 na terenie Parowozowni Skierniewice miały
miejsce Warsztaty Plastyczno - Muzyczne dla osób niepełnosprawnych. Brały w
nich udział osoby z Warsztatów Terapii Zajęciowej w Skierniewicach, Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego dla Niewidomych w Laskach oraz podopieczni fundacji
"Dzieci Ulicy" z rosyjskiej Samary. We wtorek 3.08. zajęcia na terenie
Parowozowni trwały prawie cały dzień. Uczestnicy  pracowali w trzech
grupach: plastycznej malującej "portret" "Hechta", muzycznej, zajmującej się
muzyka trashową czyli grą na wielkich beczkach oraz teatralną pracującą w
magazynie i jednym z wagonów. W środę był na terenie Parowozowni festyn
integracyjny. W czwartek kontynuowano zajęcia z wtorku. Całość uwieńczył
"Zug der Karawane" złożony z Ls40-4572 i wagonu rosyjskiego. W czasie
trwania warsztatów eksponowane na terenie Parowozowni były eksponowane w
różnych konfiguracjach Ls40-4572, Wittfeld",  409Da-734, cysterna, TKh 2949,
TKp 102, WM5-872. Ponadto w czasie festynu kursowały na torach 57 i 59 dwie
drezyny ręczne. Warsztaty zostały zorganizowane prze PSMK, Warsztaty Terapii
Zajęciowej w Skierniewicach oraz fundację "Karawana Schweiz" zajmującą się
osobami niepełnosprawnymi. Specjalnymi gośćmi warsztatów byli wiceprezydent
miasta Skierniewice pana Sławomir Gmaj oraz dyrektor Centrum Sztuki
Współczesnej Janusz Byszewski. Filmy z manewrów z taborem w czasie
warsztatów znajdziecie na http://klub.chip.pl/st_kutno/tmp/.

wazelinuję:

Wolski radny posłem z najmniejszą ilością głosów

  Michał Szczerba (PO), 30-letni warszawski radny, dostał odległe
miejsce na warszawskiej liście kandydatów do Sejmu.

Michał Szczerba ma 30 lat. Wychował się i mieszka na Woli. Studiuje
stosowane nauki społeczne na Uniwersytecie Warszawskim. Kończy pracę
magisterską o ruchu konserwatywnym w Polsce po 1989 r. W 1997 r. pomagał
w kampanii wyborczej kandydata do Sejmu Jana Rokity. W latach 1997-99
pracował jako asystent Franciszki Cegielskiej, posłanki AWS i byłej
prezydent Gdyni.

Jest konserwatystą, przeciwnikiem aborcji. W 1997 r. zakładał Młodych
Konserwatystów, młodzieżówkę AWS. Stoi na czele warszawskiej filii
Rycerzy Kolumba, amerykańskiej katolickiej organizacji charytatywnej
zajmującej się pomocą osobom niepełnosprawnym.

W latach 2000-07 był wolskim radnym. Dbał o okoliczne kościoły:
wywalczył iluminację sześciu wolskich świątyń.

brakuje tylko fragmentu "były lektor Radia Maryja" :)


To o tej reklamie z głuchoniemymi, o której było już na pręgierzu:

"Sławomir Klimkowski, bardzo słabo widzący 50-latek z Warszawy: - To
oburzające, aby tak przedstawiać osoby niepełnosprawne. Można było to
zrobić zupełnie inaczej. Przedstawić nas takimi, jakimi jesteśmy na co
dzień - mówi. - A tak przekaz jest mało czytelny. Gdybym był pracodawcą,
na pewno nie zatrudniłbym takiej osoby z reklamy - dodaje Klimkowski,
który pracuje w bibliotece dla osób niepełnosprawnych.

Oburzenia nie kryje też dr Marek Szopski, socjolog z Uniwersytetu
Warszawskiego: - Zamiast osłabiać utarte stereotypy dotyczące osób
niepełnosprawnych, reklama je pogłębiła. Konflikt nastąpił pomiędzy
efektem sprzedaży a wizerunkiem postaci w nim występujących. Nie zawsze
można iść na całość w reklamie, a dużej grupy osób nie można traktować
jak towaru na sprzedaż.

Innego zdania jest Teresa Ksieniewicz ze Stowarzyszenia Przyjaciół
Integracji, konsultant infolinii Sprawni w Pracy. - Dla mnie wszystko w
tym przekazie jest bardzo czytelne. Wina leży po stronie odbiorców,
którzy źle odbierają ten przekaz. Reklama ma przynieść efekt, a nie
kontrowersje. Przekaz jest jasny: są sposoby, żeby się z tymi ludźmi
porozumieć. A pracodawcy się dowiedzą, że są także osoby, które znają
język migowy i chcą im pomóc - tłumaczy."

No proszę, wina leży po stronie odbiorców!!!


Użytkownik "Leszy" w  

| to pietnuję jak za pomysł zakazu zatrudniania emerytów i
| rencistów.

Tylko emerytów, rencistów nie.

Bo emeryt to człowiek, który może pracować ale nie musi, bo ma prawo, bo
zasłużył.


Prawa do pracy nikt nie może odebrać, tak jak prawa do oddychania.
Zaznaczam że piszę tutaj o pracy bez powiązania z płacą.

A rencista to człowiek który nie może pracować, a chce pracować (mówimy o
zatrudnianiu).
Czyli jednocześnie brać pieniądze za to że pracuje i za to że nie może
pracować.
paranoja.


No cóż jest dużo rencistów "administracyjnych" którzy
przeskoczą niejednego zdrowego. To oczywiście jest patologia.
Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
należy zapewnić prawo do pracy. Tak się składa że niepełnosprawny,
wykonując pracę której inwalidztwo nie przeszkadza, jest trochę
bardziej wydajny od przeciętnego pracownika.

Pozdrawiam
Marian L


Prawa do pracy nikt nie może odebrać, tak jak prawa do oddychania.
Zaznaczam że piszę tutaj o pracy bez powiązania z płacą.


Nie ma czegoś takiego jak prawo do oddychania.
Jeśli ktoś jest administracyjnie niezdolny do pracy to znaczy, że odbiera mu
sie prawo do pracy.
Nie wolno zatrudniać osób, które są niezdolne do pracy na danym stanowisku

| A rencista to człowiek który nie może pracować, a chce pracować (mówimy o
| zatrudnianiu).
| Czyli jednocześnie brać pieniądze za to że pracuje i za to że nie może
pracować.
| paranoja.

No cóż jest dużo rencistów "administracyjnych" którzy
przeskoczą niejednego zdrowego. To oczywiście jest patologia.
Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
należy zapewnić prawo do pracy. Tak się składa że niepełnosprawny,
wykonując pracę której inwalidztwo nie przeszkadza, jest trochę
bardziej wydajny od przeciętnego pracownika.


I za to powinien dostać premię. Ale tylko wtedy, jeśli rzeczywiście jest
bardziej wydajny, natomiast niepowinien dostawać renty, bo renta jest dla
ludzi niezdolnych do pracy. A skoro ten pracuje, i to lepiej niż zdrowy
i do tego lepiej zarabia, to płacenie mu renty jest absurdalną paranoją.

Leszy



| Prawa do pracy nikt nie może odebrać, tak jak prawa do oddychania.
| Zaznaczam że piszę tutaj o pracy bez powiązania z płacą.

Nie ma czegoś takiego jak prawo do oddychania.


Uściślam, prawo do oddychania = prawo do życia.

Jeśli ktoś jest administracyjnie niezdolny do pracy to znaczy, że odbiera
mu
sie prawo do pracy.
Nie wolno zatrudniać osób, które są niezdolne do pracy na danym stanowisku


Ja mam na myśli prawo do pracy , Ty prawo do zatrudnienia.

| Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
| fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
| należy zapewnić prawo do pracy.
natomiast nie powinien dostawać renty, bo renta jest dla
ludzi niezdolnych do pracy. A skoro ten pracuje, i to lepiej niż zdrowy
i do tego lepiej zarabia, to płacenie mu renty jest absurdalną paranoją.


W dużym uproszczeniu - renta to nie jest żaden przywilej, czy
jakieś świadczenie odszkodowawcze, renta to środek  mający
prowadzić do wyrównania szans. Tak jest we wszystkich społeczeństwach.

Pozdrawiam
Marian L


Ja mam na myśli prawo do pracy , Ty prawo do zatrudnienia.

| Pamiętaj jednak że jest bardzo dużo osób niepełnosprawnych
| fizycznie którym w najlepiej pojętym interesie wszystkich ludzi
| należy zapewnić prawo do pracy.

| natomiast nie powinien dostawać renty, bo renta jest dla
| ludzi niezdolnych do pracy. A skoro ten pracuje, i to lepiej niż zdrowy
| i do tego lepiej zarabia, to płacenie mu renty jest absurdalną paranoją.

W dużym uproszczeniu - renta to nie jest żaden przywilej, czy
jakieś świadczenie odszkodowawcze, renta to środek  mający
prowadzić do wyrównania szans. Tak jest we wszystkich społeczeństwach.


Nie we wszystkich społeczeństwach.
Jeśli ktoś taki jak opisałeś powyżej wykonuje pracę lepiej niż zdrowy człowiek
a co za tym idzie lepiej zarabia, to wg tego co piszesz o wyrównaniu szans
rentę należałoby dać zdrowemu.

Leszy



[...]

| No właśnie mówię, że ta lektura jest dla ciebie czymś idealnym. Może się
| tam przeniesiesz? Równi w umyśle, równi w przekonaniach.

Niepełnosprawni w życiu, pełnosprawni w pracy?


Nie nie, po prostu niepełnosprytni. Nazwij ich np. artystami (nie mylić z
osobami twórczymi).


O rety Ameryka w Polsce? to było by pięknie choć może nie do końca.
jedynym sposobem na takie orzekanie kary jest zmiana dotycząca kar w KK. A
jakwiesz nasz wymiar sprawiedliwości nie jest na tyle samodzielny by
wprowadzać tak zmiany w prawie. Dlatego proponuje by zacząć od dotarcia do
organizacji pozarządowych zajmujących się ofiarami ruchu drogowego lub
przeciwdziałającym alkocholizmowi i rospocząć krucjatę medialną. Można by
również zaproponować tego typu rozwiązanie naszym osłom wysyłając do nich
list by się tym problemem zainteresowali.

Jak na mój gust to w takim katalogu kar mogło by się znaleść jeszcze praca
społeczna na rzecz domów dziecka lub poszkodowaych ew osób
niepełnosprawnych. Jednak ta ostatnia propozycja to delikatna materia.

Stan_Z



Jak na mój gust to w takim katalogu kar mogło by się znaleść jeszcze praca
społeczna na rzecz domów dziecka lub poszkodowaych ew osób
niepełnosprawnych. Jednak ta ostatnia propozycja to delikatna materia.


Pytanie, czy rodzice/opiekunowie, chcieliby, aby ich dziecmi zajmowal
sie pijak? Sadze, ze lepiej na niego nalozyc - dodatkowo - obowiazek
utrzymania osoby poszkodowanej (przez iles czasu, do wyzdrowienia, czy
dozywotnio) czy cos w tym stylu. Czy w polskim prawie jest cos takiego?
- Szwejk


Witam! Mam dwa prawne pytania wiec daje je od razu w jednym poscie:

1. Niepelnosprawni sportowcy; dziennikarze; przedsiebiorcy i cala rzesza
innych zawodow. Ale nigdy nie spotkalem sie z niepelnosprawnym ksiedzem; czy
sa jakies przeciwskazania prawne ze czlowiek niepelnosprawny nie moze pelnic
poslugi kaplanskiej? A jesli sa to co w przypadku, jesli bedac ksiedzem
osoba ulegnie wypadkowi ktory oznacza niepelnosprawnosc; jest wtedy zmuszana
do zrzucenia habitu czy jak wtedy inaczej wyglada jego sytuacja?



wygladu" - nie pamietam jak to jest sformulowane w odpowiednich dokuemtach). Toche inaczej rzecz sie ma gdy jest to np nowicjat
zakonny tam w zasadzie o wszystkim decyduje przelozony zakonu.

Jesli inwalidztwo pojawi sie w trakcie bycia kaplanem (znam kilka takich przypadkow) to

1. Wladze koscielne decyduja jaki zakres obowiazkow moze  zostac jemu powierzony. Z regoly sa duzo bardziej zyczliwe niz
lekarze - o(r)zecznicy ZUS'u.
2. Jesli rzeczony kaplan oplacal skladki ZUS (spelnia kryteria) to moze dostac normala rente inwalidzka.

innymi slowy

ksiedzem sie pozostaje natomiast mozna dyskutowac o zakresie obowiazkow.

A.

A jeszcze co do prawa - to poza ZUS cala reszta jest regulowana prawami koscielnymi a nie prawem pracy czy czyms takim.


Fakir rzecze:
Jestem urzednikiem i zastanawiam sie co bym zrobil :) - nie


 moge zabronic, ale co sobie pomysle to moje :))) pieniaczy
 ci u nas dostatek.

Ale czasem się nie da inaczej.
Dzięki ukrytej kamerze mam nagrane jak pracownica Miejskiego
Ośrodka d/s Zatrudnienia Osób Niepełnosprawnych jest tak "zainteresowana"
tym, że mam 50 miejsca pracy dla niepełnosprawnych, że nie ma dla mnie
czasu i kieruje mnie do kierowniczki, a ta też nie ma dla mnie
czasu - choć jest JEDYNA (sic!) jej godzina przyjmowania petentów
w tygodniu - i wzywa ochronę by mnie wyrzuciła ;)
Jak to się ogląda to po prostu nie wiadomo czy boki zrywać czy
też płakać bo Ci ludzie trwonią rocznie nasze 8 milionów złotych. :((

Arek


Fakir rzecze:

 Jestem urzednikiem i zastanawiam sie co bym zrobil - nie

 moge zabronic, ale co sobie pomysle to moje :))) pieniaczy
 ci u nas dostatek.

Ale czasem się nie da inaczej.
Dzięki ukrytej kamerze mam nagrane jak pracownica Miejskiego
Ośrodka d/s Zatrudnienia Osób Niepełnosprawnych jest tak "zainteresowana"
tym, że mam 50 miejsc pracy dla niepełnosprawnych, że nie ma dla mnie
czasu i kieruje mnie do kierowniczki, a ta też nie ma dla mnie
czasu - choć jest JEDYNA (sic!) jej godzina przyjmowania petentów
w tygodniu - i wzywa ochronę by mnie wyrzuciła
Jak to się ogląda to po prostu nie wiadomo czy boki zrywać czy
też płakać bo Ci ludzie trwonią rocznie nasze 8 milionów złotych. :((

Arek


Hi!

Wiem ( już jestem mądrzejsza o 1 informację), że jako osoba
niepełnosprawna ( umiarkowany stopień)nie powinnam pracować dłużej


A czy pracodawca wiedział o Twoim stopniu niepełnosprawności? Bo znam
przypadki, że osoba przyjmuje się do pracy mając lekki stopień
niepełnosprawności, w trakcie pracy staje ponownie na komisję i dostaje
umiarkowany, ale ze strachu o prace nie informuje o tym pracodawcy.

Acha... podpisując trzecią umowę zmieniono mi stanowisko pracy (
praca przy komputerze), pracodawca nie wysłał mnie na badania
okulistyczne. Czy powinien?


Jeżeli praca powyżej 4 h przy kompie to tak...

3mcie się.



| Właśnie że się odwołałem do sądu pracy .... i "przegrałem".
| Sąd nie wziął pod uwagę samej umowy o pracę.
| Sąd orzekł że jeśli byłem dofinansowany a przez utratę gr. inwalidzkiej
| pracodawca utracił tą dopłatę to oczywiste że mnie zwolnił.

A jaki owod zwolnienia podal na pismie ?
 Bo jesli to zwolnienie z przycyn ekonomicznych... to chyba sad mial racje


Może cytat całości rozwiązania umowy poniżej:

Rozwiązuję z Panem umowę o pracę zawartą, w dniu 14.07.2000r. z zachowaniem
miesięcznego okresu wypowiedzenia , który upłynie w dniu 30.09.2002r.
Z uwagi na zatrudnienie Pana na stanowisko refundowanym przez Starostę
Rzeszowskiego, zgodnie z zawarta, umową refundacyjną, osoba zajmująca to
stanowisko musi posiadać status osoby niepełnosprawnej. Pan stracił ten
Status z dniem 01.06.2002r. przedstawiając wypis z treści orzeczenia lekarza
orzecznika ZUS z dnia 09.05.2002r. i do dziś nie przedstawił orzeczenia o
stopniu niepełnosprawności.
W związku z powyższym nie może Pan być zatrudniony na dotychczas zajmowanym
stanowisku pracy.
--------
Może byłoby to uzasadnienie oczywiste, lecz w umowie o pracę (post powyżej)
nie wyszczególnił pracodawca że warunkiem jest posiadanie grupy inwalidzkiej
a o jego umowie ze Starostą nic nie wiedziałem bo i skąd.
    Sari


Sory, ale wcześnie nie "wkleiłem"

A więc reasumując.

Pracodawca zawiera ze mną umowę j.n.:
----------------------------------------------------
1. Strony ustalają następujące warunki zatrudnienia:
a) rodzaj umówionej pracy: akwizytor,
b) miejsce wykonywanej pracy: XXXXX
c) wymiar czasu pracy: pełny t.j. 35 godzin tygodniowo,
d) wynagrodzenie: 870 zł/słownie .......... + premia uznaniowa
e) inne warunki zatrudnienia: nie dotyczy
2. Dzień rozpoczęcia pracy: 14.07.2000
(podpisy)
////////////////////////////////////////////

Pracodawca wręcza mnie wymówienie pracy j. n.:
-------------------------------------------------------------------
Rozwiązuję z Panem umowę o pracę zawartą, w dniu 14.07.2000r. z zachowaniem
miesięcznego okresu wypowiedzenia , który upłynie w dniu 30.09.2002r.
Z uwagi na zatrudnienie Pana na stanowisko refundowanym przez Starostę
Rzeszowskiego, zgodnie z zawarta, umową refundacyjną, osoba zajmująca to
stanowisko musi posiadać status osoby niepełnosprawnej. Pan stracił ten
Status z dniem 01.06.2002r. przedstawiając wypis z treści orzeczenia lekarza
orzecznika ZUS z dnia 09.05.2002r. i do dziś nie przedstawił orzeczenia o
stopniu niepełnosprawności.
W związku z powyższym nie może Pan być zatrudniony na dotychczas zajmowanym
stanowisku pracy.
(podpisy)
//////////////////////////////////////////
Czy nie informując mnie w umowie o pracę o warunku zatrudnienia jakim była
moja refundacja ma mnie prawo zwolnić?
Pozdrawia i proszę o sugestię
    Sari



no to problem wysylania rozwiazany ;)
jeszcze zeby osobno mozna bylo odbierac poczte..., na wiecej
szczegolow w czasie wysylania/obierania to nawet nie licze ;)


Osoba pełnosprawna nie ma kłopotów z kliknięciem na strzałkę z boku
przycisku, najechaniem na właściwą opcję z przyciśniętym przyciskiem myszy
i puszczeniem przycisku we właściwym momencie. Poza tym możesz sam
podłubać w zasobach i dorobić brakujące skróty klawiszowe do właściwych
pozycji w menu.
Wiem, że to nie są rozwiązania, ale jak ktoś się upiera, żeby używać
niepełnosprawnej kobyły...

widze ze nikt mnie nie zaatakowal, wiec chyba wszyscy zgadzaja sie z


Chyba wszyscy się zgadzają, że MS Outlook to przerośnięty PIM, w którym
byle jaki program pocztowy nie jest, niestety, najważniejszy.


Wiem, że to nie są rozwiązania, ale jak ktoś się upiera, żeby używać
niepełnosprawnej kobyły...


Ja wcale sie nie upieram zeby tej "niepełnosprawnej kobyły" uzywac, w domu
uzywam the bata, a outlooka musze w pracy uzywac bo szef 40, czyli
niereformowalny. Czasem musze wyslac jakiegos maila, bez odbierania poczty,
czy tez w czasie odbierania jestem ciekaw ile jeszcze mam czekac na te
zalaczniki w #$%$ wordzie czy inne wieksze pliki.
A pozatym to dalej nie moge zajarzyc jak to jest ze tyle osob tego na swiecie
uzywa a programisci microsoftu dalej w XXIw nie dali takich oczywistych opcji.

krs/linear


Czy od tego czasu dobudowano wjazd na drugim końcu
stacji? Bo wydaje mi się to konieczne dla prawidłowej pracy stacji.

Drugie pytanie z innej bajki. Jakie są pierwsze doświadczenia Zakładu z
eksploatacji SA109? Czy on w ogóle jeżdzi, bo coś dziwnie echa jego
wprowadzenia do eksploatacji umilkły.

Pozdrawiam z Gdyni, B. Jedrzejewski


1./
To co jest obecnie to tylko I etap 5 torów postojowych z prowizoryczna rynną
do mycia wagonów .
Przygotowywany II etap będzie polegać na dobudowaniu kolejnych 7 torów
postojowych wraz z podłączeniem drugiej głowicy torów do łącznicy SPB -
Dziewoklicz umożliwiającej wjazd i wyjazd składów z dwóch kierunków do stacji
Szczecin Główny.
2./
Autobus szynowy SA109 wszedł do eksploatacji 6 lutego br. W tym też dniu miał
usterkę (błąd w oprogramowaniu) sugerującą nie zamkniętą rampę dla wsiadania
osób niepełnosprawnych. Z tego tez powodu w trybie awaryjnym (jazda z
prędkością max 30 km/godz) powrócił opóźniony 40 minut do Kołobrzegu.
Po wyłączeniu błędnej sygnalizacji problem wiecej nie wystąpił.
Ponaddto dzisiaj mija dokładnie dwa tygodnie eksploatacji. Wbrew wielu bardzo
krytycznych uwag bardzo wielu grupowiczów autobus spisuje sie bez zarzutu.
Nie było na razie innych usterek. (Oby tak dalej)
Dla ciekawości średnie zużycie oleju napedowego na 100km za okres użytkowania
uwzględniając również ogrzewanie wnętrza wyniosło 57 litrów.
Pozdrawiam
PR Szczecin


Prezydent podpisał ustawę o komercjalizacji PKP

Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał ustawę o
komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP.

Ustawa ma charakter programu naprawczego kolei. PKP mają być
przekształcone w spółkę  akcyjną Skarbu Państwa (PKP SA),
która utworzy firmy o podstawowym znaczeniu: Polskie Linie
Kolejowe SA (PLK SA), czyli infrastruktura, Cargo, czyli
przewozy towarowe, oraz firmy  przewozów pasażerskich
kwalifikowanych i regionalnych. Powstaną też spółki o
mniejszym
znaczeniu, np. zakłady drukarskie.

Akcje PLK SA, które pozostaną własnością PKP SA i Skarbu
Państwa, będą niezbywalne. Ustawa określa też m.in. zasady
restrukturyzacji finansowej zobowiązań pieniężnych PKP,
nazywanych głównymi. Obejmują one długi PKP: wobec budżetu
państwa z tytułu podatku VAT (z wyłączeniem zobowiązań
pieniężnych z tytułu podatku dochodowego od osób
fizycznych), Funduszu Pracy, Państwowego Funduszu
Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych oraz Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych.

Ustawa zakłada, że w latach 2001-2002 PKP SA może wyemitować
obligacje gwarantowane przez  Skarb Państwa o wartości do
3,9 mld zł.


2-ego października pierwszy ekspresowy pociąg zatrzyma się na budowanym
właśnie peronie stacji Włoszczowa-Północ na Centralnej Magistrali Kolejowej.
Takie są przynajmniej plany. Na ten moment mieszkańcy czekają ponad 30 lat.
Dyrektor Świętokrzyskiego Zakładu Linii Kolejowych Jan Hurkała powiedział, że
obecnie prace budowlane wykonywane są bardzo szybko. Trzeba jeszcze dokończyć
podjazd dla osób niepełnosprawnych i karetek pogotowia. Budowa pochłonie w
sumie 320 tysięcy złotych.
Ze stacji Włoszczowa-Północ będą odjeżdżały pociągi ekspresowe między innymi
do Warszawy, Krakowa, Katowic i Zakopanego.

http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?m=a&p=./news/region/11581690...


ja mówię o ludziach, którym się wydaje,
że nic nie mogą zrobić, że to los ich tak potraktował... takie myślenie
budzi we mnie odrazę i nigdy nie powiem, że taka osoba ma choć trochę oleju
w głowie. bo gdyby miała, to by nie skończyła na ulicy.


Wrzucasz do jednego worka ludzi bezdomnych z powodu starości,
niepełnosprawności, dzieci ulicy, osoby uciekające z domów przed przemocą,
ludzi którzy znależli się na ulicy w wyniku nieszczęść, o których Tobie się
nawet nie śniło?
Pytasz, czy znam wykształconego, oczytanego bezdomnego "nie z wyboru"? Znam.
Pisze o takim np red. Wilkanowicz http://www.praca.znak.com.pl/txt/31_1.php
Tylko powód znalezienia się w sytuacji bezdomności to sprawa drugorzędna.
Prawo do godnego życia to prawo gwarantowane przez Kartę Praw Człowieka
każdemu obywatelowi. W przypadku bezdomnych i ludzi żyjących w skrajnej nędzy
jest ono zwyczajnie łamane.



Poszukuję pracy na parę godzin dziennie ,którą mogłabym wykonywac w domu.


http://www.gdynia.pl/?co=ratusz&ratusz=162&id=4276

Uwaga, bezrobotne osoby niepełnosprawne!

Urząd Miasta Gdyni – Wydział Polityki Gospodarczej – Referat Aktywizacji
Zawodowej Osób Niepełnosprawnych przygotowuje projekt Europejskiego
Funduszu Społecznego w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój
Zasobów Ludzkich, działanie 1,4 pt. „Integracja zawodowa i społeczna
osób niepełnosprawnych”, który ma być skierowany do osób
niepełnosprawnych o znacznym
i umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
Celem działania projektu będzie zwiększenie stopnia przygotowania
zawodowego, poprawa zdolności do uzyskania zatrudnienia, budowanie
potencjału oraz tworzenie nowych i doskonalenie istniejących
instrumentów zwiększających możliwości osób niepełnosprawnych
na otwartym rynku pracy.
Projekt ma być realizowany w formie:
-doradztwa i poradnictwa zwiększającego potencjał zawodowy
i możliwości uzyskania pracy przez osoby niepełnosprawne;
-warsztatów psychologicznych ukierunkowanych na zwiększenie aktywności
zawodowej bezrobotnych osób niepełnosprawnych, podnoszących zdolność do
zatrudnienia osób niepełnosprawnych;
W związku z powyższym osoby zainteresowane uczestnictwem
w proponowanych działaniach w ramach przygotowywanego projektu proszone
są o kontakt z Referatem Aktywizacji Zawodowej Osób Niepełnosprawnych
przy ul. Kołłątaja 8, IIp., pokój 212 , tel. 620 38 24.


| PS. Jesli mi ktos (J.K. w szczegolnosci) napisze NTG, to znaczy, ze jestem
| niereformowalny ;-)

Jesteś głupi, jeżeli spodziewałeś się, że coś takiego napiszę :(


Swego czasu, jako osoba niepelnosprawna poprzez to forum poszukiwalem pracy.

Czeslaw

PS. Bycmoze jestem glupi, ale to nie jest argument ...



| PS. Jesli mi ktos (J.K. w szczegolnosci) napisze NTG, to znaczy, ze jestem
| niereformowalny ;-)

| Jesteś głupi, jeżeli spodziewałeś się, że coś takiego napiszę :(

Swego czasu, jako osoba niepelnosprawna poprzez to forum poszukiwalem pracy.


Owszem. Bo to forum (to nie jest forum, tylko grupa usenetowa) nie służy
do zamieszczania ogłoszeń, choćby nawet "szukam pracy".

Zapytanie o sklep, ośrodek, usługi, opinie nt. czegoś tam jest TG.

Czeslaw

PS. Bycmoze jestem glupi, ale to nie jest argument ...


Albo chciałeś się czepić (co podejrzewam), albo rzeczywiście nie
rozróżniasz tych rzeczy, i tutaj będę już bezradny.



"Prezydent m.st. Warszawy informuje, że w związku z wyborami do Sejmu i
Senatu RP, Miejskie Przedsiębiorstwo Taksówkowe Sp. z o. o. udzieli w
dniu wyborów, tj. 25 września 2005, bezpłatnej pomocy osobom
niepełnosprawnym, poruszającym się na wózkach, w dotarciu z miejsca
zamieszkania do siedzib obwodowych komisji wyborczych oraz z siedzib
obwodowych komisji wyborczych do miejsca zamieszkania.


To jest ewidentna dyskryminacja osób pełnosprawnych!


http://www.pkp.pl/aktualnosci_wybor_1.php?id=1087

Od 2 września zmiany w kursowaniu pociągów łączących Łodź i Warszawę

2 września br. zmieni się rozkład jazdy pociągów łączących Łódź i Warszawę.
Modyfikacje spowodowane są rozpoczynającym się remontem i modernizacją linii
kolejowej. Szczegółowe informacje dla pasażerów dostępne są na dworcach
kolejowych, w pociągach, w internecie: www.pr.pkp.pl oraz pod numerem
infolinii 94- 36.

Prace modernizacyjne, współfinansowane ze środków Unii Europejskiej,
przewidziane są na lata 2006- 2012. Po ich zakończeniu pociągi będą rozwijać
tam prędkość 140- 160 km/h, a podróż będzie trwała zaledwie 65 minut.
Znacznie poprawi się też komfort podróżowania, dzięki ograniczeniu drgań i
emisji hałasu.

Na trasie Warszawa - Łódź - Warszawa kursować będą najnowocześniejsze
pociągi elektryczne w Polsce. Ich produkcją dla "PKP Przewozy Regionalne"
zajmuje się spółka Pojazdy Szynowe Pesa Bydgoszcz S.A. Pierwsze nowoczesne
pojazdy wyruszą już w 2007r. Będą przystosowane do osiągania prędkości 160
km/h, klimatyzowane, monitorowane i przyjazne dla osób niepełnosprawnych.
Zaopatrzone zostaną również w specjalne zabezpieczenia dźwiękochłonne i
łagodzące drgania. Wartość kontraktu na zakup nowoczesnych pociągów,
współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej, wynosi 171 mln zł.

Dodatkowe informacje:

Łukasz Kurpiewski - Rzecznik Prasowy PKP Przewozy Regionalne

tel: 022 47 44 143


Chcialbym uzyskac potwierdzenie moich informacji. Zdobylem je czytajac
regulamin przewozow PKP i PKS (PPKS?). Poinformowal mnie takze o tym rewizor
PKP.

Z doswiadczenia wiem, ze nalezy liczyc na nieprzyjemnosci ze strony
przewoznikow (szczegolnie w autobusie), mandat, probe przekrecenia przepisow
w ta lub druga strone, ale prawo jest prawem wiec sprobujemy okreslic je.

Czy osoba posiadajaca okreslony stopien niepelnosprawnosci - w tym przypadku
umiarkowany (dawna II grupa inwalidzka), ow fakt jest potwierdzony
legitymacja Powiatowego Zepsolu d/s Orzekania o Stopniu Niepelnosprawnosci,
oraz legitymacja szkolna z adresem szkoly, ma prawo do bezplatnych
przejazdow na trasie miejsce zamieszkania - szkola - miejsce zamieszkania ?.
Oczywiscie wiem, ze przysluguje to do 26 roku zycia.


Z tego co mi wiadomo prawo do bezplatnych przejazdow maja tylko osoby calkowicie niezdolne do pracy z pierwsza grupa inwalidzka.
Tak wiec chodzi o calkowita niezdolnosc do pracy a nie o czesciowa.
Nigdy nie slyszalem by drugiej grupie inwalidzkiej przyslugiwalo prawo do bezplatnych przejazdow.
Maja prawo tylko do 50% ulgi

Pozdrawaim
Tomek


Z tego co mi wiadomo prawo do bezplatnych przejazdow maja tylko osoby


calkowicie niezdolne do pracy z pierwsza grupa inwalidzka.
Tak wiec chodzi o calkowita niezdolnosc do pracy a nie o czesciowa.
Nigdy nie slyszalem by drugiej grupie inwalidzkiej przyslugiwalo prawo do


bezplatnych przejazdow.

Maja prawo tylko do 50% ulgi


Prawo do bezplatnych przejazdow maja wszystkie niepelnosprawne osoby (bez
wzgledu na rodzaj, ale z potwierdzona niepelnosprawnoscia) do 26 roku zycia.
Takze z opiekunem i ich opiekunowie w drodze do domu.
Jednak nie na wycieczkie, a na trasie dom - lekarz - dom, oraz dom -
szkola - dom.
Przepis ten byl byc moze naduzywany, dlatego wprowadzono obowiazek
przedstawiania skierowania lekarskiego na konkretny dzien. Jednak do szkoly
jest to aktualne w calym roku szkolnym przeciez (zreszta nie przypominam
sobie by w wakacje bylo inaczej).

Przeczytasz to w kazdym autobusie, w ktorym wisi regulamin przewozu (a
wlasciwie wyciag z regulaminu), oraz w ksiazce ktora posiada konduktor, z
przepisami dot. przewozu.

Inna sprawa, ze wszyscy nadal sobie roznie interpretuja owe przepisy.
Dochodzi do nieporozumien, klotni, naduzyc, mandatow, wyzwisk, itd. Przykre.
Powinni po sprawdzeniu sytuacji wydawac takim osobom bezplatny bilet, ktory
bedzie okazywany przy przejezdzie. Cos jak legitymacja dla pracownikow PKP.


Zatrudnię na umowę o dzieło utalentowanego projektanta WWW.

Nienormowany czas pracy, może być student, uczeń szkoły
średniej, osoba niepełnosprawna - istotne sę kwalifikacje.
Kandydat najlepiej z Trójmiasta (ewentualnie skądkolwiek -
praca poprzez Internet).
Kwestie formalno-finansowe do negocjacji.
Możliwość dłuższej współpracy.

Wymagania:
- kreatywność i samodzielność w pracy,
- uzdolenienia plastyczne,
- umiejętność tworzenia efektownej i efektywnej grafiki
  komputerowej dla celów WWW,
- umiejętność tworzenia efektownych i efektywnych
  stron WWW,
- wskazne, ale nie najważniejsze: znajomość JavaScript, Java,
  CGI, SQL, Perl, Unix.

Zainteresowanych proszę o kontakt pod adresem e-mail:

Proszę dołączyć przykłady własnych projektów (on-line lub
off-line - max 1MB).

Pozdrawiam,
Andrzej Hajderek


Mieszkańcy wsi nie dopuścili do powstania domu pomocy społecznej
Strach przed "wariatami" okazał się silniejszy niż pewność pracy dla co
najmniej 50 mieszkańców Korytnik (pokarpackie). Wobec oporu mieszkańców
wojewoda podkarpacki zrezygnował z otwarcia w tej wsi domu pomocy społecznej
dla umysłowo niepełnosprawnych
Mieszkańcy od razu zaczęli protestować. - Nie chcemy wariatów pod oknami.
Mogą przecież stać się agresywni, jak zaczną się z nimi drażnić nasze
dzieci - tłumaczyła przyczynę odmowy zgody jedna z mieszkanek. Pod listem
protestacyjnym wysłanym do wojewody podpisało się 178 osób, czyli prawie
wszyscy mieszkańcy popegeerowskiego osiedla. Niektórzy mówili: "Jak będzie
trzeba, to pójdziemy z siekierami na ten dom".

Nie ma jak nasi rodacy . Wszystkich przymuja z otwartymi rekami :((


Mieszkańcy wsi nie dopuścili do powstania domu pomocy społecznej
Strach przed "wariatami" okazał się silniejszy niż pewność pracy dla co
najmniej 50 mieszkańców Korytnik (pokarpackie). Wobec oporu mieszkańców
wojewoda podkarpacki zrezygnował z otwarcia w tej wsi domu pomocy
społecznej
dla umysłowo niepełnosprawnych
Mieszkańcy od razu zaczęli protestować. - Nie chcemy wariatów pod oknami.
Mogą przecież stać się agresywni, jak zaczną się z nimi drażnić nasze
dzieci - tłumaczyła przyczynę odmowy zgody jedna z mieszkanek. Pod listem
protestacyjnym wysłanym do wojewody podpisało się 178 osób, czyli prawie
wszyscy mieszkańcy popegeerowskiego osiedla. Niektórzy mówili: "Jak będzie
trzeba, to pójdziemy z siekierami na ten dom".

Nie ma jak nasi rodacy . Wszystkich przymuja z otwartymi rekami :((


 ...................
.....................
Kiedyś miejscowość Laski pokazała co potrafi ciemnota wyczynić z człowieka.
Tam zaatakowano fizycznie ośrodek....

Robol


Punkty ? To co ? Dzieciakom się robi egzaminy z babek z piaskiem ?


Odległość od miejsca zamieszkania, pracy rodziców, dodatkowe dla
samotnych rodziców, dzieci niepełnosprawnych, etc. Jak zwykle największe
szanse mają dzieci z rodzin rozbitych, z patologiami, etc. Osoby
"normalne" nie mają żadnej pomocy ze strony państwa, jeszcze się nie
przyzwyczaiłeś?


Oststnio w Szczecinie odbyła się konferencja dotycząca sytuacji osób
niepełnosprawnych (dokładnie chodziło o sytuację osób niepełnosprawnych na
rynku pracy).
Kilka wniosków:
- pieniądze dla osób niepełnosprawnych są przydzielane na podstawie
algorytmu gdzie podstawia się liczbę osób niepełnosprawnych w danym
powiecie. Jednak ponieważ jest pięć (!!!) systemów orzecznictwa nikt tak na
prawdę nie wie ile jest osób niepełnosprawnych. Jeden z urzędników
powiedział w prost, że to wszysko jest 'lipa' i każdy podstawia tak żeby
mieć tyle pieniędzy ile chce. Obecny na konferencji pełnomocnik
przedstawiciela rządu ds. osób niepełnosprawnych (nazwisko: chyba
Gwiazdowski, nie wiem czy dobrze zapamiętałem) tego nawet nie próbował
komentować.
-   w Szczecinie wśród osób chcących pracować (ok. 51% ankietowanych
niepełnosprawnych) stopa bezrobocia wynosi 87%.
- oczywiście przedstawiciel PeFRONu i i przedstawiciel pełnomocnika dsSON
robili wszysko żeby unikać odpowiedzi na konkretne pytania, przypisywali
wszysko ogólnie złej sytuacji gospodarczej,
- niepełnosprawni boją się zgłaszać do urzędów pracy bo nawet jeśli nawet
znajdą zatrudnienie, a później zostaną zwolnieni to muszą przechodzić całą
procedurę orzekania od nowa i nie wiadomo czy dostaną jakąkolwiek pomoc,
- jak tak poważny problem (ok. 15% populacji to osoby niepełnosprawne) może
być tak lekceważony......
Kto ma pomysł co dalej z tymi ludźmi.....
Wydyskutujmy jakieś rozwiązania.
Pozdrawiam.
Mariusz


- jak tak powazny problem (ok. 15% populacji to osoby niepelnosprawne)
moze byc tak lekcewazony......


Nie chciałbym lekceważyć niepełnosprawnych ani tym bardziej ich obrażać,
ale ten fakt chciałbym skomentować. Otóż tak duża liczba
niepełnosprawnych wynika w dużym stopniu z choregu systemu przyznawania
rent (kilka przypadków korupcji zostało nagłośnionych przez media, ale
wiele pozostaje między lekarzami a 'pseudoinwalidami'). W obliczu
trudnej sytuacji na rynku pracy po prostu fajnie jest być rencistą.
Politycy boją się coś z tym zrobić, bo większość społeczeństwa jest
wrażliwe na ten problem i z powodów "propagadnowych" ciężko jest odebrać
komuś rentę.
        Z drugiej strony środki na pomoc dla niepełnosprawnych także nie
są najlepiej wykorzystywane. Zakłady Pracy Chronionej to pomysł moim
zdaniem zupełnie chybione - tzn. pomogły nie tyle inwalidom co ich
szefom zbić kasę na zwrotach VAT itp.

Pozdrawiam


"Pawel Baranowski":

Politycy boją się coś z tym zrobić, bo większość społeczeństwa jest
wrażliwe na ten problem i z powodów "propagadnowych" ciężko jest odebrać
komuś rentę.


Mam inne odczucia.
Zrobienie z tym porządku musiałoby wiązać się z przyjeciem założenia,
że większość lekarzy jest skorumpowanych.
A to bardzo "niebezpieczny" precedens. Bo potem ktoś inny zabrałby się
za sędziów, polityków itd...
U nas przyjęto zasadę: ja nie patrzę tobie na ręce, a ty mnie też daj zyć.
I tak buduje się rzeczpospolitę kolesiów.
Ja znam wiele osób, które są na rentach "na dzieci" - wystarczy
alergia i 3 tys zł. O ile wiem, to po uzyskaniu przez takie dziecko
pełnoletności
można starać się o zwykłą rentę.

    Z drugiej strony środki na pomoc dla niepełnosprawnych także nie
są najlepiej wykorzystywane. Zakłady Pracy Chronionej to pomysł moim
zdaniem zupełnie chybione - tzn. pomogły nie tyle inwalidom co ich
szefom zbić kasę na zwrotach VAT itp.


Fakt.
Tyle, że nikt nie zaproponował nic lepszego.
A problem jest realny.

Jurek


Otóż tak duża liczba

niepełnosprawnych wynika w dużym stopniu z choregu systemu przyznawania
rent (kilka przypadków korupcji zostało nagłośnionych przez media, ale
wiele pozostaje między lekarzami a 'pseudoinwalidami').


Liczba osób niepełnosprawnych jest w więkoszości państw taka sama (ok. 15%).
Dysponuję wynikami badań, które to pokazują;)
Fakt, system jest chory (to słowo często padało na wspomninej konferencji i
to właśnie z ust niepełnosprawnych).  Obecnie mamy 5 systemów
orzecznictwa.....

Z drugiej strony środki na pomoc dla niepełnosprawnych także nie

są najlepiej wykorzystywane.


Niegospodarność to inna kwestia. Problem niepełnosprawności nie rozwiąże się
sam. Pomoc władz tutaj jest konieczna, czy się to komuś podoba, czy nie.
Zgadzam się, że formy tej pomocy są obecnie nie najlepsze. Z tego co mówili
niepełnosprawni ich sytuacja była dużo lepsza przed 89 rokiem, kiedy to w
każdym powiecie była spółdzielnia inwalidzka. Obecnie takie spółdzielnie są
nawet nie we wszystkich województwach.

Zakłady Pracy Chronionej to pomysł moim

zdaniem zupełnie chybione - tzn. pomogły nie tyle inwalidom co ich
szefom zbić kasę na zwrotach VAT itp.


Takie rzeczy powinny być ścigane przez prawo. Z tego co słyszałem z ust
przedstawiciela rządu oszustwa z VAt-em to kwestia marginalna, którą za
mocno nagłośniły media.....A ZPCH to często jedyna szansa dla osób
niepełnosprawnych aby zdobyć pracę.

Pozdrawiam.
Mariusz


Mysle, ze podstawowe potrzeby zyciowe sa takie same dla wszystkich ludzi
(a w kazdym razie zdecydowanej wiekszosci ). Sa one obiektywne i
niezalezne od moich opini. Mozna by je wymienic w punktach:

1) Mozliwosc zdobycia pozywienia, czyli generalnie potrzeba zapewnienia
bytu  materialnego.
2) Poczucie bezpieczenstwa i dobrego stanu zdrowia.
3) Potrzeba bliskosci osoby plci przeciwnej (chociaz czasami tej samej
plci)
4) Potrzeba akceptacji swej osoby przez spolecznosc, w ktorej sie zyje

Powyzsze potrzeby posiada chyba kazdy normalny czlowiek. Jesli ktoras
nie jest spelniona, to czlowiek raczej szczesliwy nie bedzie.
Oczywiscie, dochodza jeszcze inne potrzeby materialne i duchowe, ktorymi
poszczegolni ludzie moga sie roznic, ale ktore dla danego czlowieka moga
byc bardzo istotne.

| trython


To wszystko jest prawda co piszesz, ale niekoniecznie ma ta zwiazek z
kondycja fizyczna i zdrowotna. Widzialem juz w zyciu szereg szczesliwych
ludzi niepelnosprawnych, widzialem tez bardzo nieszczesliwych ludzi, ktorzy
nie mogli sie skarzyc na swoje zdrowie, zupelnie pelnosprawnych.

Cyprian Korneliusz Peter



Trudno to nazwać związkiem - jestem inwalidą. Dla wyjaśnienia: nie kożystam
z programów celowych, nie zajmuję żadnego stanowiska w PFRON-ie, moje
stanowisko pracy na uczelni nie jest refundowane przez PFRON itd.
Piszę to bo uważam, że powinna istnieć instytucja, która zajmuje się
wyrównywaniem szans inwalidów


Widzisz... Gdyby pracodawcy nie musieli co miesiąc wpłacać (Art. 21. 1.
(19) Pracodawca zatrudniający co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu
na pełny wymiar czasu pracy jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2-5
i art. 22, dokonywać miesięcznych wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji
Osób Niepełnosprawnych, w wysokości kwoty stanowiącej iloczyn 40,65%
przeciętnego wynagrodzenia i liczby pracowników odpowiadającej różnicy
między zatrudnieniem zapewniającym osiągnięcie wskaźnika zatrudnienia
osób niepełnosprawnych w wysokości 6% a rzeczywistym zatrudnieniem
osób niepełnosprawnych.) pieniędzy do tej studni bez dna, to by ich
było stać na zatrudnienie Ciebie. Dlaczego rząd nie dopłaca, aby banki
zatrudniały inwalidów z chorobami narządów ruchu jako dysponentów?
Przecież to dyskryminacja!
:-)

Widzisz... Gdyby pracodawcy nie musieli co miesiąc wpłacać (Art. 21. 1.
(19) Pracodawca zatrudniający co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu
na pełny wymiar czasu pracy jest obowiązany, z zastrzeżeniem ust. 2-5
i art. 22, dokonywać miesięcznych wpłat na Państwowy Fundusz Rehabilitacji
Osób Niepełnosprawnych, w wysokości kwoty stanowiącej iloczyn 40,65%
przeciętnego wynagrodzenia i liczby pracowników odpowiadającej różnicy
między zatrudnieniem zapewniającym osiągnięcie wskaźnika zatrudnienia
osób niepełnosprawnych w wysokości 6% a rzeczywistym zatrudnieniem
osób niepełnosprawnych.) pieniędzy do tej studni bez dna, to by ich
było stać na zatrudnienie Ciebie. Dlaczego rząd
nie dopłaca, aby banki
zatrudniały inwalidów z chorobami narządów ruchu


Dlaczego nie wzroku? Do obsługi PC-eta nie jest potrzebny wzrok tylko
odpowiednie oprzyżądowanie.

jako dysponentów?
Przecież to dyskryminacja!


Także uważam, że te pieniądze powinny iść za ludźmi a nie poprzez
biurokratyczno uznaniową machinę. Wydaje mi się, że lepszy PEFRON niż nic. I
nie chodzi mi o moją osobe bo ja dam sobie radę bez ich wsparcia.
Grzegorz


Dnia pią, 15 lut 2002 at 13:47 GMT,

Pewien niepelnosprawny chcial otworzyc konto w banku i pytal na naszej
grupie czy sie da, w sytuacji kiedy choroba uniemozliwia mu pisanie. :-)


prawde powiedziawszy to nie wiem co ten usmieszek na koncu ma znaczyc

nie wiem czy widziałeś osobę z porażeniem piszącą na klawiaturze? choć w
sumie widok mało ciekawy. Ale to nie znaczy ze ich
list/praca/wysiłek/whatever jest śmieszny.


Potrzebny stary komp. do pracy.

Zwracam się do Was mili czytelnicy i czytelniczki grup dyskusyjnych

z ogromną prośbą.

Jest bardzo potrzebny komputer do pracy dla osoby niepełnosprawnej,
siedzącej w domu.

Komputer byłby głównie wykorzystywany do pisania w edytorze tekstu, prace
takie jak;

Pisanie listów, przepisywanie rękopisów itp. Ewentualnie odbieranie poczty.

Wiem, że na pewno u wielu z Was lub u Waszych znajomych jest wiele starych,
zapomnianych komputerów leżących w szafach lub na strychach, które są Wam
już nie potrzebne lub wręcz nie macie czasu, lub nie chce Wam się ich
wyrzucić. Liczę, że na pewno wiele z nich nadawałoby się do powyższych prac.

Nie mniej jednak zdaję sobie sprawę, że być może będzie ciężko zebrać akurat
cały komplet

do pracy, bo wielu z Was pozbyło się już niektórych części. Tak, więc osobne
części będą bardzo mile widziane jak karta graf. czy dysk twardy mały
monitorek itp.

Nie chciałbym być źle zrozumiany i posądzany o naciąganie itp. Po prostu
myślę o rzeczach,

Wam już nie potrzebnych.

Przepraszam, że piszę na tej grupie, ale chciałbym dotrzeć do szerszego
grona osób, myślę, że

to rozumiecie.

Sam kiedyś pomagałem wielu osobą i miałem okazję oddać prawie nowe rzeczy
jak np. telewizor kolorowy, lawę czy regał.

Liczę na to, że mój list nie pozostanie bez odpowiedzi. Poszperajcie w
szafach, powiedzcie znajomym.

Do osób z Warszawy i okolic jestem w stanie przyjechać.

Wszelkie informacje proszę kierować wyłącznie na adres:

Jeszcze raz bardzo przepraszam za zabranie tyle czasu i

Liczę na Waszą pomoc.

Piotr i Inka.


A nie Izka i Piotr?:))))
Potrzebny stary komp. do pracy.

Zwracam się do Was mili czytelnicy i czytelniczki grup dyskusyjnych

z ogromną prośbą.

Jest bardzo potrzebny komputer do pracy dla osoby niepełnosprawnej,
siedzącej w domu.

Komputer byłby głównie wykorzystywany do pisania w edytorze tekstu, prace
takie jak;

Pisanie listów, przepisywanie rękopisów itp. Ewentualnie odbieranie
poczty.

Wiem, że na pewno u wielu z Was lub u Waszych znajomych jest wiele
starych,
zapomnianych komputerów leżących w szafach lub na strychach, które są Wam
już nie potrzebne lub wręcz nie macie czasu, lub nie chce Wam się ich
wyrzucić. Liczę, że na pewno wiele z nich nadawałoby się do powyższych
prac.

Nie mniej jednak zdaję sobie sprawę, że być może będzie ciężko zebrać
akurat
cały komplet

do pracy, bo wielu z Was pozbyło się już niektórych części. Tak, więc
osobne
części będą bardzo mile widziane jak karta graf. czy dysk twardy mały
monitorek itp.

Nie chciałbym być źle zrozumiany i posądzany o naciąganie itp. Po prostu
myślę o rzeczach,

Wam już nie potrzebnych.

Przepraszam, że piszę na tej grupie, ale chciałbym dotrzeć do szerszego
grona osób, myślę, że

to rozumiecie.

Sam kiedyś pomagałem wielu osobą i miałem okazję oddać prawie nowe rzeczy
jak np. telewizor kolorowy, lawę czy regał.

Liczę na to, że mój list nie pozostanie bez odpowiedzi. Poszperajcie w
szafach, powiedzcie znajomym.

Do osób z Warszawy i okolic jestem w stanie przyjechać.

Wszelkie informacje proszę kierować wyłącznie na adres:

Jeszcze raz bardzo przepraszam za zabranie tyle czasu i

Liczę na Waszą pomoc.

Piotr i Inka.



Witam
Zatrudnię opiekunkę, kobietę w wieku 20-35lat, do osoby niepełnosprawnej.
Praca w Niemczech(Kolonia), od zaraz. Wymagana znajomosc języka niemieckiego
lub angielskiego w stopniu komunikatywnym. Proszę o kontakt w języku niem.
lub ang. Nie mówię po polsku!


http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3180320.html

Głos Szczeciński

500 osób na bruk?

Wczoraj pracownicy przerażeni widmem likwidacji fabryki zgromadzili się
przed firmą solidaryzując się ze swoim pracodawcą.
Fot: Tomasz Łój

- Pracuję tu od 6 lat, mam dwójkę dzieci na utrzymaniu, a mąż nie żyje -
mówi przerażona Monika Surman z Trzebieży. - Nie wyobrażam sobie, że mogę
stracić pracę.

W piątkowym magazynie "Głosu" opisaliśmy historię kontroli skarbowej w
zakładzie pracy chronionej Dobosz w Trzebieży.

Pani inspektor w biurze zakładu w Trzebieży pojawiła się zaledwie dwa razy.
Nie zajrzała na hale produkcyjne, by zapoznać się z procesami
technologicznymi produkcji w tej firmie i bez fachowej wiedzy, jak sądzi
doradca podatkowy, zaniżyła poziom ubytków przy produkcji w zakładzie do 10
proc. zużytego surowca. Już tylko z tego powodu nakazując firmie zwrot
prawie 300 tys. zł. Inspektor niesłusznie, zdaniem doradcy i właściciela
firmy, zakwestionowała też wydatki na remonty, koszty udziału w targach itp.

- Przez to musiałem zgromadzić prawie milion złotych i wpłacić na konto
urzędu, choć pieniądze fiskusowi się nie należą - mówi Grzegorz Dobosz,
właściciel zakładu w Trzebieży - Codziennie naliczano mi 2 tysiące odsetek.
Niestety, w tej chwili nie mam za co kontynuować produkcji. Zamknąłem firmę
i wysłałem ludzi na przymusowe urlopy.

Marta Wesołowska w fabryce cukierków pracuje 10 lat. - To dla mnie szok, że
zakład stanął - przyznaje. - Nigdy nie było opóźnienia z wypłatą, praca jest
na miejscu. Tu nie ma innych zakładów.

***

Zakład Przemysłu Spożywczego "Dobosz", produkujący słodycze, to największy
prywatny pracodawca w powiecie polickim.
Przy produkcji zatrudnia 350 osób, w tym ponad 100 niepełnosprawnych. To
jedyny zakład w Zachodniopomorskiem zatrudniający także osoby z
upośledzeniem umysłowym.

Piotr Jasina, 20 lutego 2006 r


http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl
http://www.usenet.pl/opisy/pl.biznes

"...Zabronione jest wysyłanie ogłoszeń i reklam w grupach, które do tego
nie służą. A dokładniej -- wszędzie, z wyjątkiem kilku grup specjalnie do
tego przeznaczonych, lub jeśli ogłoszenie jest "na temat" i jednocześnie
opis grupy dopuszcza wysyłanie takich ogłoszeń. Typowo ogłoszeniowymi
grupami są hierarchie pl.ogloszenia.* i pl.praca.* (z wyjątkiem
pl.praca.dyskusje). Ogłoszeniom nie służy natomiast pl.biznes, czy cała
hierarchia pl.biznes.*. Są to grupy dyskusyjne, podobnie jak większość
pozostałych. Opisy grup możesz sprawdzić pod adresem
http://www.usenet.pl/opisy/.

------------------------------------------------------------------
pl.biznes
TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER

Grupa poswiecona szeroko pojetym zagadnieniom wspolczesnego
biznesu. Z angielskiego 'biznes' - interes, przedsiewziecie handlowe,
produkcyjne, uslugowe - oznacza po prostu prowadzenie dzialalnosci
gospodarczej i zwiazane z tym klopoty oraz korzysci. Dyskusje
prowadzic tu beda ci, ktorzy juz dzialaja na polu zarabiania pieniedzy
'na swoim' oraz ci, ktorzy do tego dopiero sie przymierzaja.

Grupa ma byc forum wymiany dobrych pomyslow, pogladow, roznych
prawno-rachunkowych 'kruczkow' ulatwiajacych pokonanie biurokracji
czy wscibskich urzednikow. Bedzie mozna wymienic sie adresami dobrych
kancelarii prawniczych czy notarialnych oraz urzedow, uzyskac informacje
na temat prowadzenia interesow w Polsce, prawa przedsiebiorcow,
poszukiwania kontrahentow, strategii zarzadzania, marketingu, finansow,
aktualnych uwarunkowac, nawiaza tu byc moze kontakt osoby prowadzace
nietypowa dzialalnosc.

Bedzie tez mozna na przyklad wymienic sie doswiadczeniem w zatrudnianiu
niepelnosprawnych itp.. Byc moze w przyszlosci powstanie lobby osob
zajmujacych sie biznesem w dziedzinie telekomunikacji czy informatyki,
ktore to osoby podsuna naszym ustawodawcom pomysly na zlikwidowanie
niepotrzebnych barier.

Zabronione wszystkie tematy nie zwiazane z (szeroko pojetym) zarabianiem
pieniedzy.  Ogloszenia piramidek pienieznych typu 'make money fast'
*takze* naleza do tematow zabronionych, bo z biznesem nie maja
nic wspolnego.  Do czasu utworzenia odpowiednich podgrup tymczasowo
dopuszczone beda dyskusje dotyczace innych form zarobkowych niz wlasna
firma (z wylaczeniem gieldy, ktora ma swoja grupe).


Dziękuję za informacje.

Przepraszam za moje foux pas.

Pozdrawiam
Magdalena


http://www.usenet.pl/doc/news-pl-faq.htpl
http://www.usenet.pl/opisy/pl.biznes

"...Zabronione jest wysyłanie ogłoszeń i reklam w grupach, które do tego
nie służą. A dokładniej -- wszędzie, z wyjątkiem kilku grup specjalnie do
tego przeznaczonych, lub jeśli ogłoszenie jest "na temat" i jednocześnie
opis grupy dopuszcza wysyłanie takich ogłoszeń. Typowo ogłoszeniowymi
grupami są hierarchie pl.ogloszenia.* i pl.praca.* (z wyjątkiem
pl.praca.dyskusje). Ogłoszeniom nie służy natomiast pl.biznes, czy cała
hierarchia pl.biznes.*. Są to grupy dyskusyjne, podobnie jak większość
pozostałych. Opisy grup możesz sprawdzić pod adresem
http://www.usenet.pl/opisy/.

------------------------------------------------------------------
pl.biznes
TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER

Grupa poswiecona szeroko pojetym zagadnieniom wspolczesnego
biznesu. Z angielskiego 'biznes' - interes, przedsiewziecie handlowe,
produkcyjne, uslugowe - oznacza po prostu prowadzenie dzialalnosci
gospodarczej i zwiazane z tym klopoty oraz korzysci. Dyskusje
prowadzic tu beda ci, ktorzy juz dzialaja na polu zarabiania pieniedzy
'na swoim' oraz ci, ktorzy do tego dopiero sie przymierzaja.

Grupa ma byc forum wymiany dobrych pomyslow, pogladow, roznych
prawno-rachunkowych 'kruczkow' ulatwiajacych pokonanie biurokracji
czy wscibskich urzednikow. Bedzie mozna wymienic sie adresami dobrych
kancelarii prawniczych czy notarialnych oraz urzedow, uzyskac informacje
na temat prowadzenia interesow w Polsce, prawa przedsiebiorcow,
poszukiwania kontrahentow, strategii zarzadzania, marketingu, finansow,
aktualnych uwarunkowac, nawiaza tu byc moze kontakt osoby prowadzace
nietypowa dzialalnosc.

Bedzie tez mozna na przyklad wymienic sie doswiadczeniem w zatrudnianiu
niepelnosprawnych itp.. Byc moze w przyszlosci powstanie lobby osob
zajmujacych sie biznesem w dziedzinie telekomunikacji czy informatyki,
ktore to osoby podsuna naszym ustawodawcom pomysly na zlikwidowanie
niepotrzebnych barier.

Zabronione wszystkie tematy nie zwiazane z (szeroko pojetym) zarabianiem
pieniedzy.  Ogloszenia piramidek pienieznych typu 'make money fast'
*takze* naleza do tematow zabronionych, bo z biznesem nie maja
nic wspolnego.  Do czasu utworzenia odpowiednich podgrup tymczasowo
dopuszczone beda dyskusje dotyczace innych form zarobkowych niz wlasna
firma (z wylaczeniem gieldy, ktora ma swoja grupe).



Witam,
chciałbym prosić o poradę w sprawie ceny...

Otóż moja mama jest naczelnikiem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie
i wpadła na pomysł utworzenia bazy danych dotyczącej osób
niepełnosprawnych (dane osobowe, informacje o ich niepełnosprawności,
kwalifikacji zawodowych, zdjęcie (pewnie plik na dysku) itp.) w celu
późniejszej analizy tych danych.

Do bazy wysyłane byłyby różne wcześniej przygotowane zapytania z progamu
klienckiego w celu uzyskania raportów np. "liczba osób niepełnosprawnych
w wieku 20-30 lat posiadających wykształcenie zawodowe, pozostających
bez pracy, a chcących sie przekwalifikować".

System ma mieć architekturę klient-baza danych (darmowa - tylko trzeba
by ją odpowiedno wybrać, może skorzystać z MSDE? Ew. mozliwosc zakupu
MS Access'a). System operacyjny: Windows 2000.
Progam miałby działać na jednym komputerze w Centrum, obługiwała go
będzie na codzień jedna osoba + moja mama jako szef - dobrze by
zabezpieczyć dostęp hasłem!
W związku z poufnością danych osobowych nie będzie dostępu do programu z
sieci, zresztą nie ma takiej potrzeby.
Dużą część wysiłków w trakcie pracy nad programem pochłonie
przygotowanie odpowiednich raportów, które miałby on generować.

Dla jasności: nie zamierzam pisać tego progamu! Nie chcemy narażać
mojej mamy na zarzut podsyłania prac synowi!

Nie wiemy tylko jakie ceny wchodzą w grę - projekt musi uzyskać
akceptację odpowiednich organów dysponujących pieniędzmi :P
więc trzeba im przedstawić szacunkową cenę.

Proszę o podpowiedzi i/lub ew. pytania o sprecyzowanie zagadnienia.

Piotr Górny


| Fakty!?!  wymysliłeś to sobie chyba!
[ciach]
nie wiem jak bartka ale moja akurat jest przemyslana. chodzi mi o to, ze
mlody koles, ktory juz cos umie ale nie jest jeszcze 'skamienialy' jest
lepszym materialem na wyrobienie w nim pewnych zachowan niz ktos kto ma 40
lat i juz sie niewiele moze zmienic. oczywiscie generalizuje


Zgadzam się ... generalizujesz

...tak na marginesie - swojego czasu byla kampania na rzecz ludzi z
uposledzeniami - 'niepelnosprawny - normalna sprawa' itd...chodzilo mniej
wiecej o to, ze nie nalezy skreslac ludzi ze wzgledu na ich kalectwo....a
ja
mowie ze powinno - przy okreslonych potrzebach....pamietam wypowiedz
ktoregos z organizatorow akcji, ktory twierdzil, ze np. powazna wada
wymowy
nie powinna przekreslac danej osoby w pracy - bo przeciez iles tam % [niby
wiecej niz przez dzwiek] informacji przekazywanych jest podczas rozmowy
pozadzwiekowo - mimika itd....no to teraz......wyobrazmy sobie jakajacego
sie faceta jako kontrolera lotow na duzym lotnisku - przeciez katasrofa
gwarantowana./


Porównujesz np. zdrowego informatyka tyle że 45 letniego do osoby
niepełnosprawnej ?!?
Życzę Ci jak najdłuższej kariery zawodowej i żebyś nie trafił na szefa który
myśli tak jak ty.
Idąc dalej, to może do pieca ze wszystkimi ludźmi 45 bo i tak nic z nich
nie będzie. Są "skamieniali". Przecież Ty wiesz  że oni są na pewno
skamieniali.
Według mnie kiedyś ludzie byli lepszymi informatykami, programistami itp.
Kiedyś liczył się efektywny algorytm a nie megaherce w procku. Jeśli miałbym
wybierać to wolałbym być w ten sposób skamieniały niż udawać cwaniaczka po
studiach z P4 w domciu.
Więcej pokory.

Pozdrawiam
Gobieslaw


Nie rozumiem Twojej postawy, to chyba dobrze, ze ktos chce zatrudniac
niepelnosprawnych.
No chyba, ze kolega z tych co dyskryminuja .....


Przeciez to, co robia ci ludzie to jest jawna dyskryminacja osob pelnosprawnych!

Merlin


SERDECZNIE PANU DZIĘKUJE ZA POSWIĘCIENIE CHWILI CZASU I ODPOWIEDŹ NA
MOJE ZAPYTANIE. WIELKIE DZIĘKI I POZDRAWIAM.


| Witam
| Czy ktos z Panstwa jest tlumaczem (przysieglym) niewidomym, lub z
| powazna krótkowzrocznoscia? A moze sam zna takich tlumaczy?

| Znajduje sie w podobnej sytuacji i chcialbym zajac sie
| tlumaczeniem. Bardzo mnie interesuja doswiadczenia i realia pracy
| osób z ograniczeniem wzrokowym. Bede wdzieczny za kazda
| wiadomosc. Mozna pisac na priv.
| Pozdrawiam

Osobiście nikogo takiego nie znam.
Napisz może co już wiesz, gdzie szukałeś, co umiesz i co chciałbyś robić.
Tłumaczenia pisemne, ustne, alfabet Braille'a?

Jeżeli dopiero rozpoczynasz poszukiwania, to na Twoim miejscu "na dzień
dobry" skontaktowałbym się z następującymi instytucjami/organizacjami:

Instytut Lingwistyki Stosowanej UW (Warszawa)
http://www.ils.uw.edu.pl/

Szkoła Tłumaczy i Języków Obcych UAM (Poznań)
http://www.stil.amu.edu.pl

Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji
http://www.integracja.org/ledge

Stowarzyszenie Tłumaczy Polskich
http://www.stp.org.pl/

Polskie Towarzystwo Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS
http://www.tepis.org.pl/

Europejski Fundusz Społeczny - Sektorowy Program Operacyjny Rozwój Zasobów
Ludzkich
(SPO RZL), działanie 1.4
http://www.efs.gov.pl/

Inicjatywa Wspólnotowa EQUAL
http://www.equal.gov.pl/

Polski Związek Niewidomych
http://www.pzn.org.pl

W PZN realizują program "Per linguas mundi ad laborem" ("Przez języki
świata do pracy"), obejmujący naukę angielskiego. Może znajdziesz tam np.
namiary na niedowidzących tłumaczy, ew. ludzi, którzy coś wiedzą po
prostu. Tu jest link do tego programu:
http://www.amsoft.com.pl/pzn/index.php

Zwróciłbym się też do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych
http://www.amsoft.com.pl/pzn/index.php
Może jakieś pieniądze na sprzęt uda się od nich wyciągnąć?

To chyba tyle tak na szybko :-)

Pozdrawiam,
J.

--

i masz prawdziwy adres!



Dnia 2005-01-23 22:17 :

Znam Faq grupy i nie będę mówił o twoim stosunku do tego - wspaniałego
dla niepełnosprawnych intelektualnie osób - wydarzenia.

Ale myślę, że niewiele miałeś kontaktu z takimi osobami, prawda ?
Masz zdrowe geny ? Palisz papierosy ? Prowadzisz niezdrowy tryb życia
? Może kiedyś dmuchniesz babkę po pijaku i wtedy spotkamy się w moim
ośrodku razem z wieloma innymi niepełnosprawnymi osobami. Zaszczytem
dla ciebie będzie, gdy twoja córka (zespół Downa np) dostanie szansę
zaśpiewania hymnu Polski przed meczem Polska - Anglia.


Wiesz, w pewnym sensie się zgadzam (zakładam, że rzeczywiście są to
niepełnosprawni), rzeczywiście, wymagają jakiegoś innego traktowania.
Ale z drugiej strony, nie znaczy to, że mam sie na siłę zachwycać ich
śpiewem, który był żałosny. Widziałem kiedyś jak facet bez rąk grał na
gitarze stopami (dla papieża chyba) - i naprawdę robił to rewelacyjnie.
Gdyby te osoby śpiewały chociaż trochę na poziomie Tiny Turner, to też
bym się zachwycił. A tu mogę tylko zauważyć, że przygotowali się,
rzeczywiście, było im trudniej niż zwykłym ludziom (choćby spamiętać
słowa), za to brawa, ale sam występ był kiepski. Jeśli niepełnosprawni
chcą być między pełnosprawnymi i być traktowani na równi, to nie należy
się dziwić, że były gwizdy i śmiechy.
w.

Dyrektor przychodzi do pracy.

jedną złą, drugą dobrą.
- To poproszę tę złą.
- Niestety, właśnie zadzwonił prezes i pana zwolnił! Ma pan się do jutra
spakować.
- Och, co za nieszczęście! Co ja teraz zrobię? A ta dobra wiadomość?
- Będziemy mieli dzidziusia!


http://allegro.pl/show_item.php?item=27238632
warto ?


Na poczatek pozdrowienia dla wszystkich.
Od jakiegos czasu podczytuje grupe :-))

Tomku
Napewno nie warto kupowac urzadzenia za 30zl. Wiem to z wlasnego
doswiadczenia. Mialam trzy takie i kazde zepsulo sie po dwoch, trzech
tygodniach. W koncu mialam dosc i przestalam wymieniac.
Jesli mowimy o urzadzeniu oryginalnym a to sie wiaze ze znacznie wiekszym
wydatkiem to musisz okreslic czego sie spodziewasz..
Jesli wydaje Ci sie, ze osiagniesz takie wyniki jak te kobietki pokazane na
obrazkach, lub chocby w minimalnym stopniu podobne to bardzo sie
rozczarujesz. Stymulator miesni zostal stworzony gownie z mysla o osobach
niepelnosprawnych, po operacjach itd. Sluzy on do stymulowania pracy miesni,
aby nie dopuscic do ich zaniku podczas dlugotrwalego nieuzywania. Prawda
jest, ze urzadzenia tego uzywaja rowniez sportowcy. W ich przypadku
urzadzenie to spelnia inna role. Pozwala miesniom pracowac kiedy organizm
nie jest juz w stanie z powodu przekroczenia granicy wydolnosci.
Ciezki trening wspomagany rygorystyczna dieta to podstawa. To urzadzenie
moze poprawic osiagi o ulamek sekundy. W niektorych dyscyplinach to wazne.

A co Ty chcesz z niego miec? Jesli mily masazyk to ok. No w kazdym razie mi
sprawia ono przyjemnosc. Nie moge sie doprosic masazu a tak mam kiedy tylko
zechce. Uwielbiam to urzadzenie i wlasnie chce sprawic sobie jakis porzadny
(czytaj: drogi) model.
Poprostu uwazam, ze za tyle przyjemnosci 200zl to nie duzo. To wszystko
czego mozesz oczekiwac.
Jesli sie zdecydujesz to kup taki model, do ktorego nie potrzebujesz zelu.
To babranie sie w zelu naprawde nie jest przyjemne. Fuj wrecz bym
powiedziala i trzeba uwazac, zeby wszystkiego nie upaprac.
Pozdrowienia
Magda


J_K_K:

Jak dla mnie, dom to nie fabryka i nie muszę mieć wszystkiego
sterowanego z komputera, tak samo jak nie muszę mieć
komputera włączonego przez 24h/dobę.
Pracujecie na globalne ocieplenie ;-)


Trzeba rozróżnić dwa stany - stan "użytkownika" sprzętu i stan
"niewolnika" tegoż. Dom (czyli także jego "automatyzacja") ma
służyć domownikom, a nie na odwrót.
Nikt tutaj nie mówi o konieczności sterowania prze komputer.
Autor sugeruje użycie sterownika lub komputera.
Wystarczającym elementem jest centralka z przełącznikami, do
kontorolwania całości. Gdy chcemy uzyskać lepsze efekty - można
użyć mikrokontrolera lub innego sterownika. Moim zdaniem komputer
powinno wykorzystać się tylko wtedy, gdy już z jakiegoś innego
powodu jesteśmy zmuszeni do używania go 24/dobę.
Sama koncepcja "elektroniczengo domu" (nawet w takiej miniaturowej
formie) zakłada maksymalną prostotę obsługi przez _każdego_
z domowników czy użytkowników systemu (np sąsiada który odwiedza
żonę gdy jesteśmy w pracy...)

Trzeba wszystko tak zbudować by efekt końcowy ułatwiał nam życie,
a nie był tylko kolejnym gadżetem używanym gdy odwiedzą nas znajomi :)
Często nie zdajemy sobie sprawy jak drobne modyfikacje pozwalają
ułatwić życie.

Nie staram się tu patrzeć przez pryzmat rozwiązań jakie zastosowałem
u mnie, bo sytuacja jest całkowicie odmienna ( kilka komputerów
działających 24/dobę, ethernet pociągnięty po całym domu (części
mieszkalnej i częsci firmowej (w której stoją komputery), sterowanie
oświetleniem, piecem CO plus monitoring pomieszczeń w których przebywa
osoba niepełnosprawna (kamery, czujniki, alarmy)).


I jak to zwykle bywa pr robi szum informacyjny, bo:

Największa w historii modernizacja taboru PKP
Wygodniej po torach

ŚWIĘTOKRZYSKIE. Wagony kolejowe zmienią się wkrótce nie do poznania. Podróż
pociągiem będzie bardziej komfortowa.

była na wyrost, nawet czytając późniejszą treść artykułu

A tu proszę (i być może też za tydzień będzie inne info):
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3119689.html

PKP będzie remontować pociągi, ale raczej nie w Kielcach

Bartosz Śmietański 18-01-2006 , ostatnia aktualizacja 18-01-2006 21:24

Spółka PKP Przewozy Regionalne szykuje się do największej w historii
modernizacji taboru. Wszystko wskazuje jednak na to, że warte blisko pół
miliarda złotych prace remontowe ominą Świętokrzyskie

Od czerwca w kraju odnowionych zostanie 81 wagonów pierwszej i drugiej klasy
oraz 75 pociągów osobowych. Kolej dokupi również jedenaście nowych jednostek.
- To największa modernizacja taboru kolejowego w historii. Całość jest warta
476 mln zł i znacznie podniesie komfort podróżowania - mówi Łukasz Kurpiewski,
rzecznik prasowy PKP Przewozy Regionalne. W wagonach wymienione będą zarówno
stoliki i lampy, jak i wyremontowane będą toalety, korytarze i całe
przedziały. Wiele składów zostanie dostosowanych do przewozu osób
niepełnosprawnych.

W pierwszej kolejności odnawiane będą wagony, które najpilniej potrzebują
remontu. - W Kielcach mamy takich osiem, ale nie liczę, że wszystkie zostaną
uwzględnione w planach. Są oddziały, które mają dużo gorszą sytuację od nas -
mówi Andrzej Jagielski, dyrektor świętokrzyskiego zakładu PKP Przewozy
Regionalne. Nie ma co liczyć także na to, że świętokrzyska kolej wzbogaci się
o nowe pociągi osobowe. - Nie mamy nawet odpowiednich hal naprawczych, by je
utrzymywać - dodaje Jagielski. Dyrektor Jagielski widzi szansę w zakładach,
które obsługują połączenia regionalne przebiegające przez nasz region. - Liczę
na to, że modernizacja w dużej mierze obejmie składy z Krakowa i Katowic,
dzięki temu może i u nas odczujemy poprawę - kwituje.


http://twojemiasto.gazeta.pl/szczecin/1,34939,1826810.html
http://bi.gazeta.pl//im/1826/z1826461G.jpg

Szynobus wyruszy w trasę przed świętami

mago 15-12-2003, ostatnia aktualizacja 15-12-2003 20:49

Prawdopodobnie jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia do Kołobrzegu trafi
pierwszy w województwie autobus szynowy napędzany silnikiem spalinowym

Pojazd powstał na zamówienie Urzędu Marszałkowskiego w fabryce KOLZAM SA w
Raciborzu. Kosztował prawie 4,5 mln zł. Będzie obsługiwał
niezelektryfikowaną trasę Kołobrzeg - Goleniów - dwa razy dziennie w tę i z

eksploatacji o ok. 40 proc.

Jak oceniają go specjaliści?

Józef Jastrzębski

główny specjalista ds. kolei w Urzędzie Marszałkowskim

Jako jeden z pierwszych miałem przyjemność jechać autobusem po torach
wewnętrznych w KOLZAM-ie. Jest się z czego cieszyć. Szynobus nie jedzie, ale
sunie po szynach. Siedzenia pokryte są materiałem "wandaloodpornym". Ma trzy
miejsca do przewożenia rowerów, toalety przystosowane dla niepełnosprawnych
oraz miejsce na wózek inwalidzki. Zleciliśmy zamontowanie dwóch platform
hydraulicznych dla osób na wózkach - wszystko za pieniądze pochodzące z kary
za opóźnienie realizacji zamówienia. Maszynista będzie miał dobre warunki
pracy w przestronnej i ergonomicznej kabinie. Teraz autobus przejdzie testy
Instytutu Pojazdów Szynowych zakończone certyfikatem dopuszczającym do ruchu
po torach PKP.

Andrzej Chańko

dyrektor Zakładu Przewozów Regionalnych PKP w Szczecinie

Wnętrze jest bardzo estetyczne, a podłoga prosta, bez załamań i zakamarków.
Na pewno łatwo będzie utrzymać w nim czystość. Z zewnątrz prezentuje się
pięknie: ściany pomalowane farbą antygraffitową w barwach województwa,
przyciemniane, bardzo wytrzymałe szyby. Próba wytrzymałości szyby czołowej
polegała na strzelaniu do niej z karabinu. Kula jej nie przebiła. Jeżeli
więc ktoś rzuci w pędzący pojazd cegłą, pasażerowie będą bezpieczniejsi. Na
pewno podróżni odczują znaczny wzrost komfortu jazdy. Mam nadzieję, że taki
środek transportu przyciągnie wielu klientów. To najładniejszy z szynobusów
jeżdżących po Polsce.

********************************
Pzdr Iwo
www.iwo.asternet.pl
iwo[at]kolej.pl



Rozpoczyna się remont wiaty na drugim peronie radomskiego dworca PKP. Do
końca roku kolej chce także odnowić tunel prowadzący na Ustronie

Przetarg na modernizację wiat peronów drugiego i trzeciego kolej ogłosiła w
ubiegłym roku. Nie zgłosiła się żadna firma, która podołałaby wymaganiom.
Część pieniędzy przepadła i obecnie zmodernizowane zostanie tylko zadaszenie
peronu nr 2.

Ponieważ stary dach jest z eternitu, ogłaszając przetarg, poszukiwano
wykonawcy z uprawnieniami do utylizacji materiałów zawierających azbest.
Posiada je warszawskie przedsiębiorstwo, które w czwartek rusza z
modernizacją wiaty. Firma ma się uporać z remontem do końca roku.

Jeszcze w tym sezonie kolej planuje odnowić tunel dworcowy. Wyremontowane
zostaną schody prowadzące w kierunku Ustronia, załatane dziury w poszyciu
wiaty znajdującej się nad wyjściem, oczyszczone płyty z piaskowca, którymi
wyłożony jest tunel, oraz pomalowany albo zasłonięty sufit.

- Chciałem, aby ten remont zrobiły firmy kolejowe. Niestety, mają dużo pracy
i nie wyrobią się w tym sezonie, dlatego prawdopodobnie ogłosimy przetarg -
informuje Marek Michta, członek zarządu ds. technicznych Zakładu Linii
Kolejowych w Skarżysku-Kamiennej.

W tym roku radomski dworzec nie stanie się miejscem bardziej przyjaznym dla
niepełnosprawnych. Nie ma co liczyć na podjazdy czy windy dla wózków (obecnie
wózkiem można wjechać jedynie na peron pierwszy).

Ponieważ schody z tunelu na perony są strome, nie da się zrobić wygodnych
podjazdów. Rozwiązaniem, ale niestety bardzo kosztownym, byłyby windy. -
Jeśli w wieloletnim planie rozwoju znalazłaby się modernizacja odcinka linii
kolejowej Kraków - Kielce - Radom - Warszawa, myślę, że uda się je zakupić -
słyszymy od Michty.

W tym sezonie nie powstanie także podjazd dla wózków prowadzący w stronę
Ustronia, bo nie ma na ten cel pieniędzy.

Naprzeciw potrzebom niepełnosprawnych wyszła spółka PKP Przewozy Regionalne.
Podpisała ona niedawno umowę na sfinansowanie trzech projektów z pieniędzy UE
w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego "Transport". Część pieniędzy
przeznaczona zostanie na zakup nowych składów, remont starych, ale także na
przystosowanie 24 wagonów do potrzeb osób poruszających się na wózkach.
Wyruszą na trasę jeszcze w tym roku.

Tunel łączący centrum z Ustroniem zbudowano w 1969 roku. Piaskowiec, którym
jest wyłożony, ostatni raz był czyszczony podczas remontu dworca w latach 90.
Wiaty na peronach drugim i trzecim powstały około 20 lat temu.


http://miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,3093847.html

Dwa nowe autobusy szynowe wyjadą we wtorek na trasy w naszym regionie. Każdy
z nich kosztował niemal 5,2 mln zł. - Jeszcze w tym roku nasze województwo
wzbogaci się o pięć kolejnych pojazdów - zapowiada Mirosław Radzikowski,
rzecznik Urzędu Marszałkowskiego

Szynobusy zamówiły władze województwa. Tak jak sześć poprzednich, które już
jeżdżą po regionie, powstały w bydgoskich zakładach PESA. Pojazdy mają
aluminiowe poszycie i spalinowe silniki, dzięki którym mogą mknąć z
szybkością do 120 km na godz. Wyposażono je m.in. w wewnętrzny monitoring i
tzw. tempomat, czyli automatyczny system utrzymywania stałej prędkości
jazdy. Każdy z pociągów, o wymiarach 24,5 m długości i 2,9 m szerokości,
może zabrać 170 osób. Pasażerowie będą podróżować nimi w komfortowych
warunkach, dzięki klimatyzacji i pneumatycznemu zawieszeniu, które pochłania
większość wstrząsów. Autobusy szynowe mają pochylnie dla wózków
inwalidzkich. Do potrzeb niepełnosprawnych przystosowane zostały też
toalety. Jednak ich największą zaletą są niskie koszty eksploatacji. -
Oceniamy, że wszystkie osiem pojazdów przyniesie nam w tym roku 6 mln zł
oszczędności - mówi Radzikowski.

Zachęcone tym władze województwa już planują zakup pięciu następnych
pociągów. Inwestycja pochłonie łącznie 27,5 mln zł. Połowę pieniędzy
dostaniemy z unijnego Sektorowego Programu Operacyjnego Transport. Nowe
autobusy szynowe - tak jak sześć poprzednich - będą jeździły na
niezelektryfikowanych trasach, którymi podróżuje niewielu pasażerów.
Tradycyjne pociągi przynoszą tam duże straty. Gdyby nie szynobusy, linie
byłyby zagrożone zamknięciem. Dzięki nim mieszkańcy mniejszych miejscowości
nadal mogą dojeżdżać do pracy i szkół.

Pierwszy autobus szynowy pojawił się na trasie Inowrocław-Żnin pod koniec
2002 r. i od razu zrobił furorę. Już po roku eksploatacji władze regionu
wyliczyły, że jest niemal o połowę tańszy od zwykłego pociągu.


Zakopane- miejscowość turystyczna, spora i popularna. Przewala się nią masa
ludzi, zostawia sporo pieniędzy, miasto, zdawałoby się, powinno być bogate.
Nic bardziej mylnego - nie stać ich, biedaczków, na odśnieżanie chodników.
Konkretnie piszę tu o Kościeliskiej i Krupówkach, zwiedzania miasta starałem
się unikać. Krupówki - wiadomo, główny deptak, centrum knajpiano-sklepowe.
Kościeliska - w co drugim domu pokoje do wynajęcia, w co trzecim
wypożyczalnia nart, co czwartym knajpa, co piąty - kościół ;) W zimniejsze
dni było jeszcze ok - chodnik szerokości półtora metra, z czego większość
zajmują dwie zaspy wzdłuż drogi na wysokość grubo powyżej kolana, środkiem
wąwóz, w którym nie dadzą rady się wyminąć dwie osoby idące z przeciwka.
Wąwóz wypełniony poszatkowanym śniegiem z solą, gdzieś po kostki. Gorzej,
gdy zrobiło się trochę cieplej - poszatkowany śnieg najpierw zmienił się w
warstwę błota na ubitym lodzie, potem popłynął tam niemal górski strumień...
Śmiesznie się chodzi okrakiem, wspierając stopy na zboczach przeciwległych
zasp... Krupówki były pokryte lodem, który z kolei również pokryty był
błotem. Najśmieszniej wyglądał podjazd dla niepełnosprawnych do kościoła -
ja, całkiem pełnosprawny, ledwo się po nim wdrapałem bez wybicia sobie
zębów. Generalnie - ulice były _całkowicie_ nie do pokonania dla osoby o
kulach, czy - nie daj Boże - na wózku. Jeszcze jedno - przed niektórymi
(niewieloma) domami panował idealny porządek. Widać jak się chce, to można.
Dodatkowa uwaga - miasto sprawiało wrażenie strasznych braków
organizacyjnych w różnych aspektach.

Ale - i tak było spoko. Nic tak nie uspokaja nerwów, jak długi spacer pośród
gór, drzew i śniegu:)

Pozdrawiam!

Seoman


Zdelegalizowac, albo zmienic chociaz nazwe na Zwiazek Roszczeniowy czy jakos
tak:

"Solidarność" broni rencistów przed Hausnerem

"Solidarność" zapowiada na wtorek protest przeciw rządowym propozycjom
weryfikacji rencistów, rezygnacji z corocznej waloryzacji świadczeń
emerytalno-rentowych, a także likwidacji PFRON. Wystosowano w tej sprawie
list do marszałka Sejmu Marka Borowskiego.

"Zwracamy się do parlamentarzystów, klubów parlamentarnych i kół poselskich
o odrzucenie zawartych w rządowym programie oszczędnościowym projektów,
które stanowią zagrożenie bytu rencistów, emerytów i niepełnosprawnych" -

wtorkowego protestu przed Sejmem.

"Program uporządkowania i ograniczenia wydatków publicznych", przeciwko
któremu protestuje "Solidarność", przedstawiony został 9 października przez
wicepremiera Jerzego Hausnera. Zakłada on m.in. weryfikację rencistów ze
stałą niezdolnością do pracy. Weryfikacja ma być rozłożona na trzy lata i
obejmować rencistów do 55 roku życia (ma to dotyczyć 480 tys. osób); w
pierwszym roku - roczniki najmłodsze (20-35 lat), później osoby w wieku
średnim (36-44 lata) i na koniec osoby najstarsze (45-55 lat).
Niepełnosprawność orzekana byłaby na czas określony, nie dłuższy niż 3 lata.

Rząd proponuje, by renta z tytułu niezdolności do pracy uzależniona była od
indywidualnej kariery zawodowej. W przyszłości suma renty i uzyskiwanych
dochodów nie może być wyższa od tej sprzed uznania inwalidztwa. Osiągnięcie
dochodów z pracy wyższych niż przed uzyskaniem renty oznaczałoby
automatycznie całkowitą zdolność do pracy i utratę prawa do renty.

Ze wstępnych szacunków wynika, że w wyniku weryfikacji budżet państwa
zaoszczędziłby około 170 mln zł w 2004 r., natomiast docelowo na koniec 2007
r. ponad miliard zł. (ck)


piętnuję po stokroć i na wskroś. za to, że istnieje i wypacza ludziom
głowy.

kolejna noc spędzona ze znajomymi i kolejna dyskusja rozpoczęta od
tematu "jak to zrobić, żeby się nie narobić, a zarobić". i znowu
usłyszałem dalekosiężne plany w stylu: za dotację od unii kupujemy
auto, wozimy X z Y do Z, a jak się nie uda, to bierzemy od unii kredyt
i próbujemy wozić A z B do C. jak się nie uda, to przynajmniej będzie
przy tym zabawa.

jako realista, od paru lat osadzony w rynkowych realiach (w wielu
kwestiach dobrze mi z racji branży, ale w końcu to ja ją wybierałem ;)
nie mogłem nad tym przejść do porządku dziennego. od krytyki socjalu
krótka droga do dyskusji o ekonomicznych podstawach wszystkiego. i po
raz kolejny, prezentując wizję państwa oferującego za minimalne
podatki minimum świadczeń, zostałem wyzwany od samolubów i (przede
wszystkim) teoretyków, którzy dużo gadają, a mało robią (nie ważne że
zapylam co dzień na swoje utrzymanie i jeszcze płacę wielką część z
tego w podatkach).

jako osoba "nie wyciągająca z systemu" zostałem znów uznany za
nieroba. ciekawe i smutne zarazem, że wielka część z moich
rówieśników, zamiast wziąć się do roboty, zajmuje się kombinowaniem
jak wyciągać kasę z dotacji i narzekaniem, że trudno o dobrą pracę.

tak więc, podsumowując, piętnuję socjal w każdej postaci. za to, że z
moich pieniędzy (a właściwie, dzisiaj, to głównie z pieniędzy niemców,
francuzów i bytoli) utrzymuje ekonomiczne kaleki. za to, że
niepełnosprawnych hoduje i uodparnia na naukę prawideł działania
wolnego rynku, co źle wróży naszej okolicy w przyszłości. a i jeszcze
za to, że swoją obecnością promuje wizję państwa jako czegoś dobrego,
ważnego i godnego poszanowania.

to tyle moich żalów. pora iść spać, by jutro zapylać i połowę oddać
państwu we wszelkich należnych podatkach ;)

ps: czy jest jakieś państwo, które za groszowy podatek oferuje ogólnie
uznawany paszport i NIC więcej?



| Czy fakt, że ktoś jest kleptomanem można w jakiś sposób udokumentować?

jasne ze mozna jak kazda inna chorobe psychiczna, jesli jest to stwierdzone
przez lekarza psychologa czy psychiatre i sa na to papiery to nie widze
problemow


I jak w wielu chorobach, sczególnie psychicznych trudno jest wykazać
procesowo jej brak, jeżeli pacjent dobrze zna jednostke chorobową i
potrafi symulowac objawy.

| Wszak osobie z takim "papierem" otwiera się olbrzymie pole do nadużyć....

i tak i nie, dla ludzi ta choroba jest bardzo uciazliwa i nie mysla o
zadnych naduzyciach, poza tym kleptomania objawia sie zaborem niewielkich
przediotow bez wzgledu na ich wartosc, i nawet jesli by ktos z takim
papierkiem probowal sobie "dorobic" to w koncu moglo by to wyjsc na jaw, a
wtedy przymusowe leczenie albo pierdel jakby sie okazalo ze papier to lipa


Prawdziwy kleptoman ma problem sam ze sobą - przedsiębiorca, który
odpowiednio wcześnie zainwestuje "w siebie" może liczyć na sukces.

Można dopatrzec się pewnej analogii z maturą i dysleksją - gdyby
dysleksja całkowicie zwalniała z egzaminu maturalnego, to zapewne ilość
dyslektyków wzrosłaby gwałtownie, podobnie, gdyby kleptomania uwalniała
od odpowiedzialności za kradzież ilośc kleptomanów wzrosłaby w postepie
geometrycznym.

Isnieje już doświadczalnie potwierdzony model ekonomiczny potwierdzający
  istnienie powyższych relacji - są nim tzw. zakłady pracy chronionej,
do do których ustawodawstwo jest tak skonstruowane, że liczba
niepełnosprawnych kłóci się z elementarna wiedzą statystyczną, a prawo
sankcjonuje takie kwiatki jak pracujący, całkowicie niezdolny do pracy,
co jest, chociażby semantycznie, sprzeczne.

Pzdr: Catbert